-
Postów
7 083 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez depresyjny86
-
Mnie wczoraj ta co sprzedaje wkurzyla,wchodze sobie do sklepu i czekam aż szanowna pani się mną zainteresuje..ale nic stoje dalej a ta sobie rozmawia z inną kobitą na temat swojego męża,,no to jej mówie,że nie będe czekał aż ona przestanie rozmawiac,no i wreszcze mnie obslużyła,a kiedy wychodziłem ze sklepu to powiedziała"co za głupek"...zatkało mnie,stanąłem w drzwiach popatrzyłem na nią i trzasnąłem drzwiami.Najgorsze było to,że to wszystko działo się wtedy kiedy była kolejka ludzi w sklepie..
-
Kiedy nastepne spotkanie?
-
Zgadzam się z Tobą Dobranoc.
-
A ja byłem u fryzjera i mam nową fryzurke,potem byłem w domu i zaatakowała mnie nerwica,no i niestety potrzebny był xanax A tak fajnie sie czułem...
-
maiev jutro bedzie lepiej
-
A może pogadaj my o tym jak się do tego przygotować psychicznie i fizycznie.
-
Sorry za dociekliwość,ciekawość-pierwszy stopień do piekła Strasznie się ciesze,że dostałaś prace A ja dzisiaj do fryzjera muszę iść i strasznie się boję ze jakiegoś ataku lęku tam dostane.....no ale cóż kiedyś trzeba w końcu coś zrobić z włosami...
-
Oj nie mogę sobie na to pozwolić,trzeba się uczyć,uczyć,uczyć!!! Atkaa-tak z ciekawości co to za praca?
-
Mnie tam rodzice nie rozumieją,owszem pomagają mi ale nie rozumieją tego,że takie coś jak nerwica i depresja istnieje tylko myślą,że sam sobie je prowokuje,że sobie to wszystko ludzie wymyślają-te choroby tylko po to by usprawiedliwić swoje zachowanie....Rodzice nie potrafią zrozumieć że cierpie przez te ich głupie myślenie...
-
Właśnie wrócilem,poprawke z biomedyki załatwilem na przyszły czwartek,wszystko w sumie było ok.Wkórzali mnie ludzie którzy calowali się i trzymali za ręce-za takie rzeczy w miejscach publicznych powinna być kara bo to dobija samotnych,nieśmiałych ludzików takich jak ja
-
Teraz jade pociągiem do Częstochowy załatwić sprawy związane z biomedyką,mam nadzieje,że nie dostane 20 pytań na piątek do nauczenia się,bo nie wiem co z tym wszystkim wtedy zrobię:pedagogika-ustny 3 marca,biomedyka-nie wiadomo,psychologia 28 luty....strasznie się boje.
-
Co do fotki to może kiedyś ja zrobię ale muszę się przełamać...
-
Mam nadzieję,że naprawdę tak uważasz bo ja mam taaki brzuszek,że żadna dziewczyna jeszcze na mnie nie spojrzała....
-
No rzeczywiście jestem przewrażliwiony i w ogóle potrafie wyolbrzymiać niektóre sytuacje-tego niestety ludzie mnie nauczyli swoimi zachowaniami.Najgorsze jest to że chciałbym się nie przejmować ale nie potrafię ,tzn.próbuje ale po pewnym czasie przychodzi myśl,że coś będzie nie tak... Jeżeli chodzi o ten potencjał to tu bym się nie zgodził...zwłaszcza po dzisiejszej nocy ale o tym póżniej... Ale ja tylko wymagam tego co potrafią inni,nie chodzi mi o to by umieć wszystko ,jeżeli chodzi o palnięcie jakiejs gafy to na to sobie pozwolić nie mogę,zwłaszcza w obecności drugiego człowieka...zbyt wielu ludzi śmiało się już ze mnie... Wiem,wiem wiaterku,zresztą dziękuję Wam za to,że jesteście ze mną.Kocham Was wszystkich.... Mam nadzieję,że kiedyś tak będzie,narazie to chyba niemożliwe,,, Uwierz mi,niestety jest tak żle. Powtórzę to samo :maiev jesteś wielka i tak trzymaj Wracając do dzisiejszego dnia to zaczyna się on żle:całą noc nie spałem bo miałem co kilku minut jakieś ataki lęku,musialem wstawac z łóżka co chwile bo tak fatalnie się czułem,myślałem rano że zemdleje...no ale udało się przetrwac na nogach ,teraz zamiast się uczyć na egzaminy które mam za 5 dni to siedze przed komputerem -ale ze mnie leń
-
Wiesz,jeżeli chodzi o aparat to jest kwestia taka,że1.Coś zepsuje.2.Że potem zaczną pytać się po co sobie robie zdjęcie,a jak się dowedzą że do neta wysyyłam te zdjęcie,to zaraz zrobią taką aferę,że jak mnie nie będzie to odpalą mój komputer,znajdą forum,zalogują się,znajdą moje zdjęcie i będą oglądać wszystkie moje posty,jak zwykle smiać się z moich problemów,potem powiedzą o całej sytuacji dalszej rodzince która też się będzie logować specjalnie na forum po to aby zobaczyć moje zdjęcie i posty.Taka jest moja rodzinka niestety....Natomiast jeżeli chodzi o dalsze rzeczy których nie potrafię to są one związane z tym,że nie potrafię np.zauważyć jakiegoś przycisku,nie potrafie znależć w urządzeniu tego czego ode mnie się wymaga. Kurde chyba napisalem coś głupiego,bo jakoś nikt nic po mnie nie pisze ..
-
Bardzo Was lubię.Wracając do zdjęcia to naprawdę nawet takich prostych rzeczy zrobić nie potrafię....
-
Tylko,że jest jeden problem...po prostu się boję,no i tu jest kolejny problem bo jak się boję to już nie mogę się przestać bać.Poza tym nigdy sobie sam zdjęcia nie robiłem bo nie umiem posługiwać się aparatem-chyba już dawno osiągnąłem szczyt głupoty. Aha,no i oczywiście nie umiem przesyłać zdjęć do komputera- i tu też widzę syndrom mojej głupoty.W ogóle nie umiem wielu czynności które są dla wszystkich latwe....
-
Kurcze,mam się uczyć na psychologię a zamiast tego na forum siedzę >.Na dodatek znowu wpadam w rozmyślanie nad sobą,nad tym dlaczego ludzie postrzegają mnie jako jakiegoś niedorozwiniętego idiotę,nie rozumiem o co w tym wszystkim chodzi,czy ja tak wyglądam,że od razu widzą we mnie debila??,czy może ubieram się żle,albo żle chodzę,czy robie jakieś głupie miny,czy może dlatego,że jestem nieśmiały???.Ehhhh...co za dzień....
-
Ja mam 184cm i 95kg.Nie wygląda to najlepiej,próbuje się odchudzić ale chociaż nie wiem co bym robił to i tak efektu nie ma
-
A ja mam takie glupie pytanie...czy trzeba być szczupłym i umięśnionym żeby podobać się fizycznie kobiecie?No bo ja mam troszeczke za duży brzuszek,a mięśni to u mnie nie widać.
-
maiev-niektórzy lekarze są poprostu beznadziejni,nie rozumieją drugiego człowiieka Żli lekrze traktują tak każdego swojego pacjenta.Niestety. Po pierwsze:nie zachowujesz się jak idiotka-idiotami są ludzie którzy zachowują się żle w stosunku do Ciebie,po drugie:nerwy i związane z nimi problemy to ludzka rzecz,po trzecie:te nerwy nie są zależne od Ciebie więc to nie jest Twoja wina.Widzę,że znowu masz bardzo niską samoocenę więc coś ci powiem:jesteś bardzo mądrą,dobrą osobą,pomogłaś i pomagasz swoimi dobrymi radami wielu osobom na tym forum,wspierasz nas wszystkich w ciężkich chwilach,więć nie masz prawa mówić o sobie żle.Trzymaj się.Pozdrawiam
-
Dzisiaj przeszłem obok moich kolegów nie zauważając ich na co zwrócili uwage i zaczeli się troche nabijać,oczywiście potem ich zauważyłem ale oni już wtedy się śmiali...czyli dałem kolejną plamę bo inny człowiek nie łaziłby rozkojarzony,tylko by zauważył znajomych.Potem wpłaciłem 200 zl na karte poprawkową,potem dowiedziałem się o kolejnych zadaniach z biomedyki do nauczenia się na poprawkę.....potem ludzie się na mnie gapili jak na zwierze w pociągu.....no i ta głupia pogoda.W trzech słowach:nie lubię poniedzialku!!!!
-
nie chodziło mi wcześniej o dziewczynę w sensie że z nią chodze tylko dziewczyna w sensie dziewczyny0czyli człowieka o odmiennej płci Bo towarzyszki życia to jeszcze nie mam i chyba nigdy ni będe miał-bo kto mnie zechce
-
Jeżeli będziesz miała takie dobre nastawienie to napewno z nią wygrasz ,pamiętaj jesteśmy z Tobą.Trzymaj się
-
ja oglądam"Jericho","Prison Break","24"....no i "M jak miłość" ,no i jeszcze "Na dobre i na złe"