Skocz do zawartości
Nerwica.com

depresyjny86

Legenda Forum
  • Postów

    7 083
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez depresyjny86

  1. Dzisiejszy dzień początek ma po prostu "cudny"/wlasnie zaczely się myśli o życiu i o śmierci Po prostu mam wrażenie ze nie będe w stanie zmienic siebie............ale z pójscią przynajmniej do urzędu nie zrezygnuje....
  2. Ja czasami mam problemy z zasypianiem polegajace na tym że kiedy leze to czuje takie uderzenia do glowy.i mam tak tylko kiedy leże...i to mi bardzo przeszkadza i często zdarza siętak że przez całą noc nie potrafie zasnąć z tego powodu...a poza tym kiedy leże jakiś czas to dostaje jakiś dziwnych dreszczy....i czuje się bardzo slaby.
  3. depresyjny86

    [Lubliniec]

    Dokladnie Pozdrawiam innych mieszkańców tego zwariowanego miasta:)
  4. Nextfriday-pokonasz ten atak lęku.Wierze w Ciebie. Cynosia27-na Śląsku pogoda również jest okropna... Zimbabwe-gratuluje postępów:) A u mnie dzisiaj od rana duszności,pomimo tego że wziąlem leki na astme i tego że jeszcze Xanaxa wziąlem żeby wypróbować czy to nie z nerwów czasem...ale narazie nic nie przechodzi i czuje sie fatalnie fizycznie ........za to psychicznie jest ok...postanowiłem odwiedzić urząd pracy w środe....zapytać sie o robote.....W srode bo jutro mam jazde autkiem z instruktorem.
  5. Mi sie zdarzaja ostatnio bardzo wiele razy w ciągu dnia......a juz najgorzej jest rano......kiedy mnie dusi biore leki wziewne,które pomagają,ale mam costakiego że nie do końca mi ta duszność przechodzi i zawsze tak do wieczora coś mnie uciska w klatce piersiowej...no i prawie zawsze brakuje mi rchu kiedy biegam albokiedy wchodze po schodach:(a poza tym sprawdzam czy mam głęboki oddech co chwile i boje sie zę uszkodze tym spawdzaniem sobie pluca.........i
  6. Po dokladnym przeczytaniu i następnie przeanalizowaniu mojego życia stwierdzam z całkowitą pewnością,że owe zaburzenie posiadam.Zawsze miałem problemy z adaptacją gdziekolwiek,co wiązało sie zawsze z lękiem i obniżeniem nastroju,a podstawowym przykładem tego dla mnie jest każda zmiana jaką przeszłem w życiu i moje samopoczucie oraz zachowanie w okresie zmian.. I jeszcze na dodatek jak nagle znajduje się w zupelnie nowej dla mnie sytuacji-mam ogromną panike,nie umiem sobie niczego wytł€maczyć,niczego nie potrafie dobrze zrobić i wychodze wtedy na idiote wedlug ludzi z reala..W ogóle nienawidze i boje sie zmian.......i właśnie dlatego nie jestem w stanie zmienić swojego życia......
  7. Ja ostatnio zerwałem tak jakby wszystkie znajomości internetowe.tzn nie że niby się poobrażałem czy cos:D,tylko po prostu ja ostatnio nawet nie umiem,nie jestem w stanie rozmawiać przez gg....po prostu jedna taka rozmowa kosztuje mnie dużo lęku,nerwów........najgorsze jest to ze...boje sie że cos głupiego napisze i ta druga osoba zacznie o mnie żle mysłeć.
  8. Jesteś żałosny Gabrielu.....tylko człowiek żałosny atakuje kogoś bez powodu....:0..a poza tym idż już do łożeczka bo male dzieci neo idą o tej porze spać.
  9. Gabrielu...jesteś żałosny wiesz o tym? Podnieca Cie to co piszesz?...myslisz że pisząc tak w jakikolwiek sposób mnie wkurzysz,ale ja jestem spokojny:)I szczerze mówiąc mam gdzieś takich ludzi jak Ty:).
  10. Gabriel-nie prowokuj nikogo ok? Moj dzień do d.... żle sie czuje od wczorajszego wieczoru......nie wiem co sie ze mną dzieje.jest mi słabo....coś tak jakby wali mi do głowy i zaczynam sie wtedy natychmiastowo trząść...tak jakoś w środku żle sie czuje,żołądek mi wariuje,to samo z hormonami....o jednej porze dnia czuje siesuper,świetnie,mam ochote robić wszystko.serce mi szybko wali po prostu jestem happy na maxa:D.....a kilka godzin póżniej wpadam w dół nic mi się nie chce,nawet telewizji oglądać...pojawia sie panika we mnie...ale przebadać sienahormony nie będe mógł raczej.... No i dodatkowo oczywiscie duszności....co chwile robie głęboki wdech i wydech,boje się że od tej astmy dostane jeszcze.jakiejś gorszej choroby:np.jakiejś choroby serca,albo boje sie że mam POCHP A co do innych wydarzeń to pojawiłem sie na cmentarzu.choć wiele nerwów mnie to kosztowalo i wiele wdechów i wydechów:D-bo oczywiscie musialem testować oskrzela,pluca czy czasem zaraz ataku duszności nie bede miał Dobrze że dzisiejszy dzień powoli zaczyna sie kończyć....
  11. Obiecuje ze od jutra zaczne słuchać:)
  12. Ach te dusznosci.....((((((((nienawidze ich.....w jednej chwili czuje że jest ok a potem znowu coś mi sie tam w oskrzelach zaciska i juz mam problemy z oddechem:(W dodatku mam problemy bo.......odstawilem leki i....cofnałem się chyba tak jakby do momentu kiedy ich nie brałem czyli znowu czuje się zlękniony,często czuje taki lekki niepokój-zwłaszcza wieczorami,łatwo jest mi siewystaszyć czegoś,no i mam ataki paniki z byle powodu:(Czyli nerwica rulez:(
  13. A ja wpadam w coraz większy lęk a jutro nastąpi kulminacja....nienawidze 1 listopada nienawidze!!!!!!! A poza tym niedawno leki odstawilem......iteraz czuje siedokladnie tak samo jak 6 lat temu....mam jakiś lęk..taki mocny ujawniający sie w niektórych sytuacjach.........
  14. Fajna muzyka w tym radiu jest grana.
  15. Gosiulko ja również trzymam kciuki za Ciebie.Masz naprawde w sobie wiele sily psychicznej. Nextfriday-ja mieszkam na Śląsku,i pogoda super oprócz tego że jest silny wiatr...no ale nie pada i jest slońce i ciepło jest:) A ja dzisiaj walcze dzielnie z dusznościami,i znowu sklaniam sie do tetgo zeby pposzukać pracy,co prawda może jeszcze nie teraz....poczekam aż mi troche te duszności sieosłabią,zobacze co powiedzą lekarze i wtedy jeżeli bedzie dobrze to zaczne szukać. .
  16. Ja dzisiaj siestrasznie męczyłem i fizycznie i psychicznie... Fizycznie-bo mnie dusilo cały dzień mocno i musialem jakoś z tym walczyc.....oddychać z calej sily...teraz cała klata mnie boli... Psychicznie-bo boje sie że dzieje siecosze mnąniedobrego,boje sie że to co mam to nie Astma tylko jakaś inna poważniejsza choroba A poza tym jak zaczynam siemocniej dusić to strasznie sięboje.....
  17. oby dwa ośrodki wyzęj wymienione niestety dalek o odm ojego miejsca zamieszkania:( ---- EDIT ---- Wie ktoś gdzie można załatwić sobie terapie grupową w Częstochowie?.
  18. Tak sobie myśle że w tym temacie jeszcze nie raz będzie kłótnia Tematy związane z kontaktami męsko-damskimi zawsze przynoszą kłótnie.... Gabriel-wiedziałem, że w tym temacie też będziesz rozrabial A teraz na temat: Moja "koleżanka" się ożeniła i mam doła....Swoją drogą ma 21 lat....to chyba dość ryzykowny wiek na ślub
  19. Misiek..ne zareagowali by dobrze bo:moi rodzice uwielbiaja wręcz nabijać siez innych ludzi,nie szanuja nikogo,śmieją sie z ludzi obgaduja wszystkich,ze mnie też się często bardzo nabijaja:(więc jakbym im powiedział o przyczynach nerwicy to dopiero by mogli sobie po mnie "pojeżdzić":(.
  20. Offtopic-jeszcze raz brawo za odwage.......zrobileś to czego ja nigdy nie zrobiłem...jakoś nigdy nie mialem odwagi powiedzieć skąd to wszystko sięwzieło moim rodzicom.>
  21. Offtopic-gratulacje A moj dzisiejszy dzień taki jak zwykle,jedyną rzeczą jaka mnie męczy to to czy czasem nie uszkodziłem sobie trzustki... A co do tsh to zrbiłem 2 lata temu i wynik wyszedl dobry....chociaż powiem szczerze że miejsce w któym te badania robiono nie wzbdzalo i nie wzbudza mojego poczucia pewności co do prawidłowego wyniku....no ale teraz już nikt mi nie da kasy i pozwolenia na takie badanie,bo wg nich te badanie jest już zrobione i NIE MAM tego badania robicdrugi raz...
  22. Cadar ma racje co do tych playboyów:) A Ja powoli godze sie z tym ze jestem mięczakiem,że nie nadaje sie do ncizego jako mężczyzna.......trudno najwyżej bede sam do końca zycia...jakoś przeżyje......
  23. Kurcze tak sobie myśłe ze ja mam chyba takie zaburzenie....bo wszystko pasuje z tego opisu... Nie wiedzialem że istnieje taka dokladna specyfikacja zaburzeń
  24. Ampułek przede wszystkim uspokoj się:),będzie wszystko ok:),pokanamy depresje i nerwice...damy sobie z tym radę!:) A co do chęci przywalenia komuś w ryj,to zawsze możesz mnie walnąć .
×