Skocz do zawartości
Nerwica.com

depresyjny86

Legenda Forum
  • Postów

    7 083
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez depresyjny86

  1. Wiesz Inez ale tutaj jest już 100 procentowa pewnośc że jest cos z sercem gdyz lekarz tak powiedział,tylko nie wiadomo co jest nie tak... Jutro sobie zrobie EKG w momencie kiedy się łze czuć będe,a wystarcz mi chwila położenia sie na wersalce aby mi cos było i wtedy okaże sie jak serce pracuje podczas duszności.
  2. Dzis jż jest tragicznie dusze się cały czas i to bardzo mocnoi nie wiem co z robić,tak strasznie się boje zeumre...j ni chce umierać..........Boje sie bardzo!!!!!!:(jutro mam robić to ekg zrobie jak dozyje bo to wcale nie jest takie oczywiste. Blagam Was pomódlcie sie za mnie jak ktoś jest wierzący............ ja juztego nie wytrzymam!!!!!!!...........ciągle dusi i dusi i coraz ardziej.......i tak od początk dnia.........sorry że literki trace ale mam aż taki lęk............ja nie chce umierac............... Sorry ze tak przekopiowałem z jęczarnii ale mam takie dusznosci ze zaraz zwariuje i szczerze nawet nie mam ochoty siedzieć przed kompem i pisać.....ja nie chce umierać......nie:(9: ((((((((((((((( _________________
  3. Dzis jż jest tragicznie dusze się cały czas i to bardzo mocnoi nie wiem co z robić,tak strasznie się boje zeumre...j ni chce umierać..........Boje sie bardzo!!!!!!:(jutro mam robić to ekg zrobie jak dozyje bo to wcale nie jest takie oczywiste. Blagam Was pomódlcie sie za mnie jak ktoś jest wierzący............ ja juztego nie wytrzymam!!!!!!!...........ciągle dusi i dusi i coraz ardziej.......i tak od początk dnia.........sorry że literki trace ale mam aż taki lęk............ja nie chce umierac...............
  4. Panno nikt nie rób sobie nic.Zobaczysz jeszcze bedziesz szczęśliwa i zadowolona ze swojego życia,tylko musisz walczyć o to szczęście.
  5. Ja sobie przed maturąustalałem czas że np o 16 robie WOS przez godzine,potem o 18 Polski przez godzine a o 20 Niemiecki np..... XCarmen dasz sobie rade z maturą.jesteś mądrą i zdolną dziewczyną,naprawde sobie poradzisz.
  6. Powtorzę i jak bedzie możliwośc to u innego kardiologa.Dziękuje Polina. Rafał-z tarczycą u mnie jest ok.
  7. Dopiero powiedziałem mu o tym po tym jak oglosił że to NAPEWNO jest cos z sercem i że musze jeszcze raz udać sie do kardiologa. Kiedy powiedzialem o nerwicy to powiedzial ze trzeba wszystko porządnie znowu zbadać żeby zobaczyć co jest nie tak z tym sercem i z czego dusznosci wynikają,bo to że je odczuwam nie podlega żadnej wątpliwosci..
  8. Nie chodzi o udpał tylko o moje dolegliwości związane z duszeniem no i te wynikające z astmy...
  9. A u mnie dzisiejszy dzień do d. Dzisiaj dowiedziałem się ze mam coś napewno z sercem...teraz musze iśc do barana kardiologa z badaniem EKG zrobionym wtedy kiedy się żle czuje zeby udowodnić temu cłowiekowi że sie mylił i że mam cośnie tak z sercem.Czy nie ma juz na tym świecie porządnch lekarzy tylko sami partacze wyłudzający pieniądze?
  10. Caly czas mnie ciśnie teraz w klatce boje się że umre....................i jeszcze jutro mam drugą jazde autem do większego miasta........i to będzie trwało pare godzin...nie wiem jak ja to wszystko wytzymam
  11. A ja mam ochote powybijać wszystkich kardiologow w Polsce. Dzisiaj byłem u faceta od pluc i powiedziałem mu co mi jest W każdym razie dzis napewno wiem że kiedy leże to serce szybciej bije,bije czasami nierówno.
  12. MOCca-dzięki :),zabiore sie za siebie,obiecuje.A poza tym nie chce zostać pokąsany :).Mówie na serio naprawde zabieram sie od teraz za siebie i swoje myślenie o sobie. Jest to bardzo pocieszające Samotniczko. Dziękuje Wam Wszystkim z forum za to że zawsze moge na Was liczyć Buu-to nie Twoja wina że wszystko Cie dołuje,to wina choroby....jestem w stanie się zalożyć że jeszcze wyjdziesz z doła i zaczniesz normalnie żyć i będzie ok :).Wierze w Ciebie i w Twoją siłe.
  13. Mam ochote temu chamowi po ryju natrzaskać...... Bee84-znajdziesz sobie kogoś lepszego od tego chama.
  14. Nie wiem czego się boje.....chyba najbardziej tego ze cos głupiego napisze......a na przykłąd na chacie po prostu ze strachu nie jestem w stanie sięwłączyc w dyskusje...no i często zdarza się tak że w danym temacie nie mam nic do powiedzenia.. Na realu też sięboje,boje się podejsć do kogoś a co dopiero rozmawiać....boje siezę z robie z siebie idiote. Na dodatek czuje sie jakbym miał żebra polamane......strasznie bolą bo dziś znowu się dusiłemdo komórek....
  15. A mój dzienzaczyna siędosyc żle........już nie umiem z ludżmi przez neta rozmawiać....nie potrafie,boje sie.....
  16. Co do przyjaciół to ja na realu ich nie mam....wszyscy ludzie na realu mnie odtrącają.
  17. Rafal9-ale sobie nawkręcaleś:) A u mnie dzień jak codzień:)czyli nuda,jęki,ból samotnośći....i malutki brak tlenu na szczeście juz dawno opanowany:(
  18. Ja myśle że to astma jeszcze z tego powodu zę w czasie mocnego ataku mialem świst taki słyszalny jak mocniej oddychalem. A poza tym czuje siedzisiaj bardzo samotny.......Wszyscy maja jakiś znajomych,przyjaciół na realu do których mogą pjśc,mogą iść na imprezy,lub po prostu pogadać.Ja na realu nie mam praktycznie nikogo.
  19. Papa Jolu,będzie mi Ciebie brakować.Trzymaj sie cieplutko.
  20. A ja juzwiem ze mam na 100 procent astme-dzisiaj podczas jazdy samochodem zaczeło mnie łaskotać gdzieś w środku nosa,zaczeło mi brakować oddechu..cosjakby mi płuca zablokowało....wyszłem z samochodu i poczulem ogromna słabosć zaczeło mnie trząść na maksa...i tak przez pare godzin się meczyłem z tym oddechem i serce mi różnie biło.wziąłem leki na astme i zrobiło się lepiej... Teraz się boje że astma mogła u mnie wywołac niedotlenienie serca
  21. Ja jak rozmawiam z plciaprzeciwną to owszem skupiam sią na tym co dziewczyna do mnie mówi ale i tak piekielnie sie boje....Nie umiem osiagnać takiego stanu w ktorym mogę słuchać kogoś i odpowiadać temu komuś bez lęku
  22. Z powodu rozpowszechniajacego sie wsród ludzi zła...może ldatego?a zresztą nie iwem:)
  23. Ja też się boje k0ńca świata....już sobie wyobrażam ten lęk w 2012:((Zna ktoś przepowiednie która nie mówi o końcu świata?
  24. A ja już nie wierze w to że zk imś będe ostatecznie.Rodzina uważa mnie za debila,idiote,człowieka z którego należy się tylko nabijać,o wyglądzie zombie i debilnym charakterze...chciałbym byc kimś innym........
×