Skocz do zawartości
Nerwica.com

depresyjny86

Legenda Forum
  • Postów

    7 083
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez depresyjny86

  1. Jestem nieudacznikiem..........nigdy niczego w życiu nie osiągłem,nic mi sięnie udaje,wszystko co zrobie robie żle....tak samo jest z kontaktami z ludzmi na realu.....wszyscy wiedzą że jestem zwykłym nieudacznikiem:( Jedynie tutaj na forum ludzie traktuja mnie inaczej za co bardzo dziekuje:),dzięki temu mam troszeczke wiecej wiary w siebie...w to że może kiedyś coś mi się uda...że coś osiągne że w końcu będe inaczej postrzegany przez ludzi na realu.
  2. Kurcze a ja się przejmuje wynikami badania krwi... Jakieś MCHC mam za duże.......tzn norma jest od 32 do 36-a ja mam 36,4 a wcześniej w Maju mialem 36,1..co to może być?,może od tego tak żle sie czuje? ---- EDIT ---- Kurcze a ja się przejmuje wynikami badania krwi... Jakieś MCHC mam za duże.......tzn norma jest od 32 do 36-a ja mam 36,4 a wcześniej w Maju mialu 36,1..co to może być?,może od tego tak żle sie czuje? ---- EDIT ---- Kurcze a ja się przejmuje wynikami badania krwi... Jakieś MCHC mam za duże.......tzn norma jest od 32 do 36-a ja mam 36,4 a wcześniej w Maju mialem 36,1..co to może być?,może od tego tak żle sie czuje?
  3. Ja cały czas sie z kimś porównuje....i zawsze wychodze gorzej... Nie zmieniam o sobie zdania....
  4. Ja tez nie moge nikogo znależć,zresztą nie mam prawa byc z kimsbo:za gruby,chory psychicznie,słaby charakter,ogólnie zły wygląd,w dodatku kto by chciał mieć faceta który się boi:pracy,studiów,ludzi,a już kobiet w szczególności
  5. Lariana-myśle,że najlepiej byloby gdybyś mu napisała/powiedziała,że nie może liczyć na nic więcej...bo tak to sobie bedzie robił nadzieje i sytuacja nie zostanie jasno określona jak do tej pory.Wiem że to brutalne,ale to chyba jedyne wyjscie z tej sytuacji.
  6. Bee84-już siępomodliłem,będzie dobrze,zobaczysz...trzymaj się A ja coś u siebie ostatnio zauważyłem,że najgorzej czuje się kiedy jestem w okolicy kompa..czy jest możliwe że człowiek może się zle czuć z powodu bycia w danym miejscu?
  7. Dzisiejszy dzień tragiczny,,,,,,,całt czas coś mi było...jak nie problemy z astmą to teraz jeszcze cośdoszło z żołądkiem,z sercem....po prostu co chwile czuje sieżle i coś mi jest:9ja już dłużej tego nie wytrzymam! Sorry za taki dramatyczny post ale już nie wyrabiam:(
  8. Dokładnie.Ja akurat w takm kole tkwie i nie jest mi zbyt dobrze:(
  9. Scrat-samej jazdy smochodem sie nie boje tzn.boje sie jedynie tego że moge sie np żle poczuć w samochodzie i coś mi może być ale nie boje sietego że spowoduje jakiś wypadek... Inaczej to wytłumacze:po prostu boje sietego ze będe mial klopoty z oddychaniem w czasie jazdy i po prostu nie bede mogł szybko dojechać do domuAle tak mam tylko czasami z tym lękiem..a poza tym jak będe juz sam jeżdził autem kiedys to nie będe sie bał,bo w każdej chwili to ja bede decydował o tym kiedy mam jechać do domu po leki. Zresztą juznie raz przekonałem się o tym że potrafie jeżdzić dobrze autem pomimo ataku paniki:)Nawet instruktor kiedy jade nie widzi tego mojego ataku,a ja uspokajam się patrzac na droge i skupiam się tylko na niej a nie na oddychaniu:)
  10. Lariana po raz kolejny gratuluje,tym razem zdania egzaminu:) Scrat-następnym razem zdasz:),a co do Twojego egzaminatora to nie mam słów... Mnie egzamin pierwszy czeka za 3 tygodnie:)
  11. Mnie farmakologiczne działania nie pomogły w pokonaniu lęku przed ludżmi.... Jedyne wyjście to terapia wg mnie. A u mnie nic sienie zmieniło.....planuje podjąc jakąś prace....i tak planuje i planuje....i juz na samą myśl o ludziach w pracy mam ochote zrezygnować z szukania roboty.Już widze jak sie ze mnie nabijają...i jak sobie nie radze bo w sumie to tak naprawde nic nie wiem o tym co powinienem robić.... OT:no prosze 3 szóstki w liczbie postów :
  12. Kolejna bezsenna noc za mną.........jestem bardzo słaby,prawde mówiąc wręcz wykończony fizycznie:(,a Citabax który biore chyba mi jeszcze pogorszył stan narazie bo wczesniej równiez miałem kłopoty z zasnieciem ale zasypialem,a teraz to już wcale nie zasypiam i jeszcze jedna taka bezsena noc to jade do szpitala bo naprawde jestem cieniem człowieka:( Ale o dziwo psychicznie jakos się trzymam:)....tylko troche sie boje tego mojego stanu ale ogolnie jest ok
  13. a ja sie dzisiaj dowiedziałem że istnieje prawdopodobieństwo ze moge mieć SM...mam nadzieje ze to nie jest choroba przekazywana genetycznie bo jeżeli tak....to wszystko wyjaśnia....jakueś dziwne uderzenia w glowie,takie uderzenia od kregosłupa,zaburzenia równoowagi:(i dziwne czucie przy dotykaniu np mięsni twarzy...takie jakby słabnięcie ręki dosyc mocne...zawroty głowy.... ,
  14. Superbabko-gratuluje postępów w walce z nerwicą:) No i gratulacje z okazji ślubu,życzę Ci abyś była szczęśliwa. A ja rzeczywiscie mam coś ostatnio lepszy humorek:)Choć fizycznie jest żle to humorek mam dobry:) >
  15. Ten Rispolept to rzeczywisćie masakra,wczoraj wieczorem wziąlem i nie dośc że rano czulem sie jakbym po chmurach chodził i wypil za dużo ,to jeszcze w ciągu calego dnia zdarzały mi się takie sytuacje w których kompletnie nie wiedziałem co ja mówie.....(tzn.albo gadałem o glupotach,albo mowiłem nie wyrażnie,a i zdarzały się te 2 rzeczy naraz .dzisiaj wieczorem juz nie wezme Rispoleptu...) A co do Citabaxu to będe jadł i mam nadzieje że będe sie czuł lepiej. MOCca U mnie ten zapach sie z nosa wydobywa więc t na szczęście chyba nie nerki ale moze jakiś katar.,przeziebienie bo ostatnio bola mnie stawy itp>,A co do niedociśnienia to codziennie mierze i codziennie jest niskie,a szczególnie rozkurczowe bo moge mieć normalne 120 a rozkurczowe 60 A co do umilania sobie życia to wybieram 2 i 4-doskonałe połączenie:D
  16. Ja mam jakieś dziwne problemy dzisiaj ze zdrowiem......cos mnie w klatce ciśnie mocno ale nie pwoduje problemów z oddychaniem.....no i czuje zapach amoniaku W tym tygodniu pójde do tego urzedu pracy! tylko nie wiem czy w środe czy w piątek ale pójde! Oftopic-bardzo współczuje:( Amadu-Aspargin napewno pomoże:) Aha i jeszcze wczoraj zaczałem brac Rispolept...po jednej tabletce czulem się jakbym skrzynke piwa wypił,usnąłem od razu.Rano budze sie taki słaby...ledwo orientowałęm się co sie dzieje.....ciśniene miałem koło 90/55....njuż nigdy tego nie wezme.... A i jeszcze biore Citabax.
  17. No nie mam:( ---- EDIT ---- ostatnie dwa dni na uczelni oczywiście nieudane,znowu bałem się ludzi i nie umiałęm do nich zagadać,i tylko patrzyłem ja kinn swobodnie rozmawiają,śmieją się a ja stałem gdzieś na uboczu sam.....często probowalem podchodzić do ludzi w różnych sytuacjach i nawet to robiłem tyle tylko że nic sensownego nie umialem powiedzieć... a wręcz miałem ochote uciec od danej grupy ludzi.Pomimo tego że w szkole bylo wielu ludzi,ja czułem się strasznie sam....Czemu nie moge normalnie funkcjonować jak większośc spoleczeństwa?
  18. Największy problem u mnie polega na tym,że ja nie weim jak to jest nie bać się ludzi.....pamietam ze w przedszkolu jak byłem to stałem gdzieś sam w kącie...w szkole tak samo nie umiałem sie jakoś zaadaptować...po prostu się bałem Tak jest...
  19. A ja juz sobie myśle jak poradze sobie jutro wśród ludzi....i chyba juz znam odpowiedz.....nie rozumiem tego-staram się,chce rozmawiać z ludżmi,chce normalnie żyć z ludżmi......swobodnie sie czuć wśród nich,nie bac się ich........ale mimo tego że sie staram,że powiedzmy się przełamie i odezwe sie do kogoś i do inych osób to i tak ten lęk powraca następnego dnia ze zdwojoną siłą:(to jest bez sensu.Co mam zrobic zeby ta głupia fobia zniknea z mojego życia,żebym mógł normalnie funkcjonować w miejscach gdzie są ludzie,albo gdzie dopiero poznaje ludzi,co mam zrobic zeby się .....zaadaptować w różnych środowiskach?
  20. Mi też sie chyba jutro nie uda dotrzec do celu....bo zapomniałem ze jutro mam zjazd..ale w sumie tam tezmusze pozałatwiać sprawy związane z pracą..... ---- EDIT ---- Kurcze macie tak ze ataki lęku sąpoprzedzone np.tym że cossię dzieje w organizmie,tzn.np jakimś uderzeniem w głowie?....ja wlaśnie coś odczulem takiego w glowie i dopadł mnie mega napad lęku...a za chwile musze wyjśc na kurs i nie wiem jak ja tym samochodem pojade cały zlękniony....
  21. Inez3 nie denerwuj sie,wszystko bedzie ok,dasz sobie radę:).Nie będziesz miała zadnych ataków i będziesz sie dobrze czuła.Jestes silniejsza od nerwicy. A ja miałem iść do urzędu pracy dziś ale jakoś nie umiałem się zebrac.......no dobra boje sie ...ale jutro pójde już napewno:)
  22. Dokladnie.Nerwica i depresja mogą zdarzyc się każdemu...i nic tutaj nie zależy od znaku zodiaku.
  23. Tulę Pstryka mocno. Aleks*olo-Ciebie również tulę:)może już nie bedzie Ci zimno:).
  24. Ja marzę o byciu innym czlowiekiem....... o zmianie na lepsze w moim "życiu".Mam nadzieje że moje marzenia się spełnią :)
×