Skocz do zawartości
Nerwica.com

depresyjny86

Legenda Forum
  • Postów

    7 083
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez depresyjny86

  1. Namiestniku mi w ogóle nic w życiu nie wychodzi,choćbym miał nie wiadomo jakie nastawienie to zawsze musze cos schrzanić,zrobić żle,żle powiedzieć w efekcie czego musze sie tłumaczyć itp.... Sorry za jęczenie ale dzisiaj mam zryty humor:(
  2. Kurde a ja znowu spieprzyłem pare rzeczy i jak zwykle okazało sie że dobre nastawienie g.wno daje,czemu ja zawsze musze wszystko spierdolić swoją głupotą......czemu ja nie potrafie prostych rzeczy?np.dzisiaj jeżdzę już chyba ze 100 raz samochodem a wciaz popełniam błędy i to poważne...dzisiaj mało brakowało bym wypadek spowodował..mogłbym podać jeszcze z milion takich przykladów......
  3. A ja myśle,że na jednych ludzi terapia działa,na drugich nie....dużo zależy od tego z jakim psychologiem mamy do czynienia...
  4. depresyjny86

    Egzamin w Chinach

    Pamietam ten lęk przed egzaminem i podczas...a już przed ustnymi to panikowałem można powiedzieć. Rowniez nie wiem czy bym zdał przy takiej presji jaka jest w Chinach...
  5. A ja wczoraj wyszłem sobie na spacer....kurcze nie wiedzialem,ze tak sieboje zwykłego spaceru...jak wyszłem z domu to myślalem,że umre ze strachu,w czasie spaceru czułem dosyć duży lęk...a przed wyjściem z domu czułem sie tak jakbym miał zaraz wyjśc na egzamin maturalny....
  6. Spokojnie Smutna wszystko będzie ok,urodzisz i będzie dobrze,zobaczysz będzie ok!:) A poza tym takie opóżnienia sie często zdarzają.
  7. Dzień dobry: )(a raczej noc ). Moja noc mija spokojnie...tylko mam straszny ból w prawej nodze Słucham sobie aktualnie radia...i zaraz pójde spać......tzn...pójde leżeć.........bo spać to pewnie o 3 zaczne
  8. depresyjny86

    Tyyysiąc

    Podzielam zdanie Rida Witaj Scrat
  9. acetyloCoA-Witam serdecznie:)
  10. Ja sam nie rozumiem jak można żyć dla samego siebie...ale ja jestem na FS chory więc logiczne że brak mi ludzi i chciałbym żyć dla nich
  11. Darki są najlepsze:) A tak do tematu to noc zapowiada sie dłuuuga bo nie umiem zasnać ostatnio...
  12. A ja czuje że sie staczam...tak ogólnie...chujowe to uczucie.Nic mi sie ostatnio nie udaje.Wszystko mi się wali...Mam takie zrąbane myśli,że już sam nie wiem czego chce,co czuje...wiem tylko,że czuje sie tak żle,że nawet nie mam dalszej ochoty jęczeć.
  13. Myśle,że Salix powinna posłuchać rad udzielanych przez ludzi wypowiadających się wcześniej w tym temacie.Tyle.
  14. A ja dzsiaj zostałem bez powodu nazwany "człowiekiem z marginesu społecznego"....już nieraz słyszałem że jestem idiotą,debilem,ciulem itp. ale żeby "człowiekiem z marginesu..."? Jeszcze mnie paru innych idiotów wkurzyło dzisiaj..... myslałem,że oszaleje....Niektórzy ludzie myślą sobie,ze są nie wiadomo kim....
  15. Spokojnie nic Ci sie nie stanie.....to napewno znowu atak nerwicy.....
  16. depresyjny86

    Muzyka...

    A ja szukam od kilku lat takiej francuskiej piosenki która często była puszczana na Trójce w 2005/2004roku.......jedyne z tej piosenki co pamiętam to to że sie rymowała....a ostatnie słowo tej piosenki to Definitiv/Definitive......
  17. Pozaytywne nastawienie,pozytywne myślenie smo nic nie daje.Przynajmniej u mnie.Trzeba czegoświecej tylko nie wiem czego...no bo ok jest taka sytuacja ide sobie załatwić jakąś sprawe czuje sie zajebiście,mam dobre nastawienie.........a i tak jak już np.jestem w szkole to kompletnie nagle dopada mnie strach i pomimo dobrego nastawienia i tego zajebistego czucia sie i chęci do normalnego funkcjonowania wśród społeczeństwa nie umiem sie odezwać,czuje tyle lęku....a kurde chciałbym bardzo choolera............staram sie coś gadać do ludzi,powiedzieć czasami mi sięuda...tylko czasami.Czuje sie odizolowany,tak jakby inni ludzie byli z innej planety.Z drugiej strony zastanawiam sie czy moze ja jużtaki jestem ze nie potrafie gadać,że jestem takim "cichym gościem"i będe nim do końca życia
  18. Juz możesz zacząć współczuć:)a teraz na serio to juz sam nie wiem co jutro będzie...moze będzie ok....nastawienie zmienia mi sie raz na dobre raz złe...ale nie wszystko jutro zależy ode mnie....pewne czyny,decyzje które zapadną jutro nie zależą ode mnie.. Poza tym chyba samo dobre nastawienie to nie wszystko w pewnych sprawach..........no ale postaram sie jutro takie mieć.Obiecuje że sie postaram,zobaczymy co z tego wyjdzie:) [*EDIT*] Poza tym mam takie głupie pytanie:czy ludzie zdrowi,normalni zawsze mają dobre nastawienie?Przepraszam że tak pytam ale nie znam sie na ludziach
  19. Jak mialem 17 lat też sobie tak mówiłem... ale to nie temat o mnie. Wracając do meritum sprawy: 100% racji Rehak
  20. Łatwo sie pisze :wyjdż do ludzi,znajdż prace,pójdż na siłownie itp...:)Tylko to wcale takie łatwe nie jest a wszystko przez ppieprzony lęk przed ludżmi.W tej chwili walcze z tym,są wzloty i upadki,ale warto walczyćbo w końcu trzeba sobie te życie zmienic na lepsze.Narazie mi np.trudno jest sobie wyobrazić siebie pracującego...ale do cholery musze coś z tym zrobić...i już niedługo sobie wolontariat załątwie który musze mieć...a jutro będe musiał gadać i gadać i gadac z ludżmi i robic za "dziecko we mgle" bo będe musiał pytać się o rzeczy oczywiste dla reszty grupy...I jeszcze będe musiał w jakiś sposób załatwić sobie promotora....i oczywiście znowu będe musiał gadać,i jak zwykle nie wiem co powiedzieć....no ale bede musiał sie odezwać i już.
  21. A ja ....ja jutro będe robił w szkole za ofiare losu...i mnie szlag trafia bo wcale nie musiało tak być...ale zawiodlem i jutro będe musiał zadawać ludziom pytania na które większość zna już odpowiedż...i troche sie tym smuce....
  22. Mnie nie rażą:) A co do historii to rzeczywiście smutna:(.
  23. Ja chce bana to wszystko moja wina!!!!:
  24. Suzak-chodzilo mi o to po prostu,ze jak widze kogoś szczęsliwego to czuje tak ogromną zawiśc i zazdrośc....ale też nie jest tak że ja tylko obserwuje i zazdroszcze,zresztą ostatnio przerodziło się to w cośtakiego że obserwując innych ludzi ja nie zazdroszcze i nie zawiszcze ale żałuje że sam taki nie jestem jak inni ludzie
×