-
Postów
12 852 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Korba
-
dyskutujcie więc o przepisach z zachowaniem kultury i bez obrażania się i przepychanek na słowa. dalsze pitu-pitu tutaj: off-top-z-leki-a-prawo-t24473.html 3 razy dyskusja była raportowana, więc dostosowanie się do mojej prośby to naprawdę nie będzie taka trudna czynność.
-
Wujek_Dobra_Rada, pls zostaw to już
-
Panowie, założę dla Was osobny temat, oki?
-
wovacuum, ja nie będę Cię mniej lubić jak będziesz się zachwycać Świętami... mogę jedynie zareagować stwierdzeniem, że ich nienawidzę i trochę pomarudzę i mam nadzieję, że też mnie przez to nie znielubisz
-
paradoksy, współodczuwam. mogę się podłączyć pod to, co napisałaś. z tą różnicą, że chyba sobie poryczę.
-
wova, ale kto mówi, że masz nie pisać? są tu osoby, które mają problem, są nieszczęśliwe, bo nigdy nie miały normalnych rodzin, zazdroszczą. mam prawo czuć wściekłość i o tym napisać. mam prawo nienawidzieć świąt, przykro mi, ale taka wyrosłam.... nigdzie nie napisałam, że nie wolno Ci pisać o szczęściu. starałam się wytłumaczyć dlaczego czujemy tak, a nie inaczej. to nie nasza wina, ani Twoja. chciałam dobrze, a wyszło jak zawsze. ale może to ja nie będę pisać, optymizm jest bardziej w cenie niż frustracja.
-
eksajter, bardzo proszę, mimo to przeniosłam - tu dyskutujemy o wyglądzie
-
wovacuum, nie zrozumiałaś mnie
-
wovacuum, to się bierze z deficytów.... ja mam np. koleżankę która ma cudownego męża, oboje mają kochających rodziców, którzy im jeszcze wiecznie pomagają. też budzi to we mnie rzyg albo rozpacz. nic na to nie poradzę, że jak widzę jej ten szczęśliwy komplecik, mam ochotę im natrzaskać.....
-
Monika1974, Moniko, ja się zachowuję ostatnio podobnie. Roznosi mnie wściekłość i agresja - której nie kryję. Stawiam się i kłócę o byle co. I ryczę o byle co. Agresja i płacz. Wśiekłość i rozpacz. -asia-, Asiu u mnie też te pory ostatnio nie są stałe. Terapeutka naciskała, by były stałe, miał to być wtorek 18.00. Teraz jej się plany pozmieniały..., kilka razy musiałam iść w środę na 21.00. W przyszłym tygodniu też idę na taką godzinę. Dopiero jak ona poukłada swoje plany, będzie mogła ustalić stałą godzinę dla mnie... paradoksy, Bacha, trzymaj się.... Też się źle czuję i jestem psychicznie przybita.
-
tracę więzi.
-
idę się nażreć benzo i do wanny.
-
Kasiu, obejrzalam 12 filmow z Murphy, ale tego jeszcze nie widzialam, a podobno swietny, nie wiesz czy byla juz premiera tego filmu w polskich kinach? Nie mam pojęcia. Teraz obejrzałam "Across The Hall" też z Brittany. Niezły klimat, lekko lynchowski. [videoyoutube=RRdqs-LFmOs][/videoyoutube]
-
Fracture i Ink widziałam - świetne. Machinist - jeszcze nie widziałam bo.... się boję. Mr. Nobody nie widziałam, ale już przeczytałam o co biega i że gra tam Jared Leto, więc obejrzę :)
-
wiola173, mnie też... smutny... Polecam "Abandoned" z Brittany Murphy (polski tytuł "Poszukiwana" hehhe) http://www.imdb.com/title/tt1470171/ [videoyoutube=tzzBxy7zBt0&feature=related][/videoyoutube]
-
[videoyoutube=bxNJHuM0Js0&ob=av2n][/videoyoutube] [videoyoutube=IgSEgwmF-JY&feature=channel][/videoyoutube] [videoyoutube=XFydph_7ag0&feature=channel][/videoyoutube] [videoyoutube=GQxLTCQop2I][/videoyoutube]
-
NITRAZEPAM (Nitrazepam GSK, Nomefren)
Korba odpowiedział(a) na mariogangsta temat w Leki przeciwlękowe
Wujek_Dobra_Rada, ja jestem juz stary wyga.... mało na mnie działa... -
a ja nadal mam Addisona. a nawet jak nie mam, to nie daję rady wytrzymać z bólem. ogólnie ok.., spotkałam się z kumpelą u mnie, ona padła i pojechała do domu, a ja... nie czuję, że zasnę. jestem bardzo zmęczona, ale przecież to nijak nie wpływa na spokojny sen. [Dodane po edycji:] Monia, przytulam.
-
słuchać muzy, palić faje, myśleć...........
-
ja też, dlatego się nie kładę
-
naprawdę są stany, które nie pozwalają nie być bezmyślnym.... ja nie chodzę na oddział dzienny, a wiesz jak sie opuściłam w pracy? z 4 dni na 5 przychodzę do pracy na 10.00. NIKT tak u mnie nie robi. mało tego. dąsam się o byle co, a dzisiaj doprowadziłam do ostrej awantury i kogoś do, cytuję, "rozdygotania". mało tego. z tych emocji zadzwoniłam do mojego szefa i dość intensywnie wyrażałam swoje zdanie na temat całej sytuacji. przecież on mógł w ogóle tego nie wysłuchać i powiedzieć mi, że histeryzuje i przeginam. ale nie, wysłuchał, porozmawiał, doradził, uspokoił.... (jestem tym zachwycona. tak, wiem, bo jak tatuś... ble) od dłuższego czasu przemykam się tylko po firmie, najchętniej prowokując kogoś, sama niewiele robiąc. ja - która byłam encyklopedycznym przykładem ambicji.
-
całe życie tak robiłam, całe życie.... ale teraz już miarka się przebrała i powiedziałam sobie NO MORE paradoksy, Basia, terapia to ciężki orzech do zgryzienia. Ja chodzę raz w tygodniu i nie radzę sobie z emocjami, z tym, co terapia ze mną robi. Ty masz to codziennie. To co przechodzisz to naprawdę wielka rzecz. Bądź dla siebie łagodna.
-
NITRAZEPAM (Nitrazepam GSK, Nomefren)
Korba odpowiedział(a) na mariogangsta temat w Leki przeciwlękowe
no to już czuję, że po nim także nie będę spać...... -
[videoyoutube=Ip1HhwwJvGU][/videoyoutube] [videoyoutube=uCHMODrCOZU][/videoyoutube]