Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Jeszcze nie, jestem dopiero na początku drogi duchowego rozwoju. Odwiedzałeś/aś kogoś w te święta?
-
Coś, co nazwałbym "leniofobią"
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Kurde muszę znowu odejść z tego srafe. Juź po świętach. Zostaje tutaj, a srafe idzie do blokady xD. -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Co tam Xd -
komórki serial: Beverly hills 90210 czy słoneczny patrol?
-
Obiad sok: pomarańczowy, jabłkowy czy wiśniowy ?
-
Bungee depresja czy mania?
-
Nie, chyba odwrotnie masz czasem chęć „wygarnąć” najniższym ?
-
ostatnio ?:) pytanie, kiedy nie miałem masz plan na jutrzejszy dzień?
-
Jadłem, ale nie było to tradycyjne świąteczne śniadanie. Lubisz pływać ?
-
mam, z czasów młodzieńczych masz pozytywne wspomnienia z czasów szkolnych?
-
Niestety nie czujesz się „duchowo” silnym człowiekiem ?
- Dzisiaj
-
Moje ciało sabotuje moje wysiłki na rzecz wyleczenia z nerwicy
Dalila_ odpowiedział(a) na robertina temat w Nerwica lękowa
A ja bym radziła wrzucić na przysłowiowy luz, mieć w nosie wszelkie mądrości z terapii. Wydaje mi się że nerwice zaostrza ci sama presja że coś musisz. Z czegokolwiek wyleczyć się próbujesz musisz mieć komfort psychiczny w sensie twoja podświadomość musi. Jak walisz głowa w mur cały czas robiąc to samo i kręcisz się w kółko stojąc w miejscu to ja bym nie traciła czasu na takie metody. Kiedy nic nie będziesz musiała- to znaczy kiedy twoja podświadomość będzie czuć się swobodnie i będzie "mogła" a nie "musiala" - to sama być może się znudzi scrollowaniem i sama zacznie sprzątać z różnych powodów może ochoty może potrzeby a może nudy, moze to nie będzie 3 dnia 5 10 A może 14 nie bedzie ale 15 może już tak. Próbowałaś ten sposób? Słuchać siebie i swojego ciała i głosu a nie tych zapisanych przez kogoś metod terapii - bo one mogą pomóc osobie X nie mówię że nie, ale dla osoby Y są bezskuteczne. Jeśli Ciebie nie zwiazuje terapia w żaden sposób obowiązkiem bo nie wiem zabiorą świadczenie czy jakie są te te no to ja bym tym rzuciła o kant dupy. Scrollowala jeśli sobie chce scrollowac. Amen -
Zmęczona ale zadowolona ..
-
-
Wolisz przebywać wśród ludzi, czy cenisz bardziej ciszę i samotność?
bei odpowiedział(a) na Morvena temat w Psychologia
Cenie sobie ciszę, ale czy samotność to nie wiem, samotność mi się niekoniecznie dobrze kojarzy. Mam naturę introwertyczki, mogę długo przebywać sama i będzie mi z tym dobrze. Potrzebuje dużo czasu dla siebie. Jeśli chodzi o relacje to dobrze czuje się tylko w tych formalnych gdzie mogę założyć maskę profesjonalisty i w tych bliskich, gdy komuś naprawdę ufam. Nie odnajduje się w luźnych, towarzyskich relacjach. Mi dają. -
To dobrze ze cos ruszyło ja miałem 8 wlewów i czułem sie gorzej niż przed, także pewnie to loteria..
- 336 odpowiedzi
-
- nowy lek
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zaczyna się.....
-
Nie denerwuj mnie
-
Moje ciało sabotuje moje wysiłki na rzecz wyleczenia z nerwicy
conditioner odpowiedział(a) na robertina temat w Nerwica lękowa
To chyba zupełnie normalne niestety, robisz na siłę sobie dzień sprawczości a później przychodzi smutek i lęk. Ja mam swoją personalną teorie, że dzieje się tak bo to podnosi nam poprzeczkę tego czego teraz oczekują od nas inni i czego my sami od siebie oczekujemy. A przez to rodzi się lęk, bo wyprówanie sobie żył cały dzień nie stanie się naszym baselinem Tylko nie wiem za bardzo co z tym można zrobić. Niby pomogłoby ruszanie się mini kroczkami, ale to tak nie działa i lepiej iść za ciosem gdy dzień jest dobry, bo potem wiadomo jakie po nim przyjdą Ja nie należe do najmądrzejszych ludzi względem przyjmowania substancji psychoaktywnych, więc nie wiem czy warto mnie słuchać, ale - na Twoim miejscu bym chyba po prostu jakieś benzo zarzucił żeby się to gówno przestało rozkręcać. Trzymaj się, za chwilę znowu przyjdą dobre czasy, albo chociaż neutralne -
Moje ciało sabotuje moje wysiłki na rzecz wyleczenia z nerwicy
Becareful odpowiedział(a) na robertina temat w Nerwica lękowa
Hej. Trochę to tak wygląda, że zosatawiasz znajomych i mówisz "ja muszę się zająć sobą, ogarnąć swoje życie, więc.. tymczasem", a teraz wracasz na forum i prosisz nas o pomoc. Okej, z proszeniem o poradę na forum nie ma pewnie żadnego problemu. Natomiast ciekawe jest to, że "musisz kogoś / nas - opuścić - i zająć się czymś ważnym". Coś jakby tata wyjeżdzający za granicę do pracy zostawiający małą córeczkę. W końcu relacja Ty i twoja terapetką, gdzie boisz się, że jak nie będziesz wystarczająco dobra to terapetka Cię zostawi. Z jednej strony jakieś opuszczenie, wycofanie z życia, z drugiej coś komuś musisz pokazać, masz być aktywna. Jakby nie dało się normalnie funkcjonować -
mam rozdowjenie jaźni po drożdzach
-
w krakowie czyli we francji, fajne są przerwy między zajęciami, gdzie można pograć w planszówki. według mnie grupowa terapia nie ma sensu. powinna być inywidualna. nie każdy ma możliwość dojeżdżania. Dlatego polecam hiperłącza: Psychoterapia@
-
Jestem w programie lekowym z esketaminą i powiem tyle: trudne się wylosowało. Trzy podania z fazy indukcji za mną na 8 przewidzianych w tej fazie i co podanie to zupełnie inna reakcja na lek bezpośrednio po podaniu: 1 - mdłości i zawroty głowy mnie prawie zmiotły w planszy, w pewnym momencie myślałam że tam nawet lekarka stwierdziła, że w pewnym momencie zrobiłam się sino-zielona, a ja się czułam jakbym była na statku, na morzu podczas sztormu mając chorobę morską. Wszystko stosunkowo szybko minęło, ale i tak było niefajnie. 2 - luzik totalny, poza standardowymi zawrotami głowy, ale jeśli nie wstawałam nie przeszkadzały one w żadnym stopniu, nawet z nudów rozwiązywałam zadania z angielskiego na Duolingo 3 - somatycznie super, ani jakoś specjalnie zawrotów głowy nie odczułam ani nic, ale przeryczałam 1,5h, dlaczego? A chvj wie. Dodatkowo cała się trzęsłam momentami. Lekarka chciała mnie nawet zostawić na oddziale na obserwacji do piątku i podać kolejną dawkę podczas pobytu, żeby mieć mnie na oku ale wynegocjowałam, że jednak nie. Pod względem poprawy samopoczucia za wcześnie jeszcze na ocenę, mogę tylko powiedzieć, że jest bardzo chwiejne. Są momenty że jest dobrze, a są momenty, że jest słabo. Na tym etapie to podobno normalne, stabilizacja powinna się pojawić około 3 tyg. fazy indukcji, ale jeśli miałabym powiedzieć czy na ten moment czy cokolwiek drgnęło na plus, to tak.
- 336 odpowiedzi
-
- nowy lek
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane
-