Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Też jednak uważam kwetę za najlepszy neuroleptyk dla mnie. Wyraźnie poprawił się nastrój, znikła anhedonia, pojawiła się motywacja oraz znikła derealizacja. A te nowinki jak lurazydon, kariprazyna i brekspiprazol uważam za kiepskie, bo w ogóle nie ruszały tych objawów.
  3. No ładnie wczoraj było, fartem trafiłem na zachód!
  4. Dzisiaj
  5. Verinia

    Cześć

    Czekam na więcej postów, bo coś mi tu "śmierdzi".
  6. Verinia

    Dzisiaj czuje się...

    Zapowiada się fajny dzień
  7. Dalila! Ogar! Powinnaś się zaczerwienić słuchając, a nie jeszcze przytaczać!
  8. Dryagan

    Cześć

    @Babcia witaj na Forum. Co Cię do nas sprowadza? Napisz coś więcej I w ogóle pisz... Pozdrawiam
  9. tolerancja - szacunek i akceptacja dla odmienności innych ludzi oraz uznanie ich prawa do bycia sobą. Tolerancja, to nie obojętność. Tolerancja jest świadomą postawą szacunku, a nie brakiem zdania. Po jakiej stronie stawiasz się Ty?
  10. Może nie kosmetycznie... Zamówiłam e-papierosa z liquidem o smaku tytoniu. Szkoda hajsu na te jednorazówki na kilka ładowań. I smaki są beznadziejne, za słodkie. Wolę smak "klasyczny", bez żadnych owoców. Na pewno się będzie lepiej palić Kosmetyków nie kupuję na razie, bo mam wszystko. Na razie pasuje z tymi zakupami. Mam zamiar jeszcze zamówić haft diamentowy dla kuzynki na urodziny.
  11. burzowo

    Cześć

    Heloł ,witaj
  12. burzowo

    Dzisiaj czuje się...

    @Lusesita Dolores Korona ,szpilki i w miasto Jest dobrze ,oglądam ulubiony serial ,i radio obok na ulubionej stacji. Kawa Całe noce przesypiam przy radiu ,pomaga . Ale 5 muszę wstać
  13. shadow_no

    Cześć

    Hello, witam i pozdrawiam
  14. Wczoraj
  15. Babcia

    Cześć

    Jestem tu nowa
  16. Coś się tu ruszyło w ostatnim czasie czy już wszyscy wyjechali z Częstochowy?
  17. Siostra znowu mnie zmaltretowała. To strasznie wkurzające. To trudne doświadczenie powtarza się u mnie ze sporą regularnością "Psuje mi nerwy". Mam dość tego znęcania się. Mogliby ją zapiąć w pasy psychiatryczne za takie "cyrki"... Kompromituje się. Rodzice "mają to w nosie". Żałosne. Rodzice też robią z siebie pośmiewisko. Rodzice nie są osobami autystycznymi czy niepełnosprawnymi, a tutaj się kompromitują. Śmiać się czy płakać? Co im po takim traktowaniu sprawy córki? Przez tyle lat pozwalali jej się stoczyć. "Wyhodowali" obecny stan swojej siostry. "Żmudnie" na to "pracowali". Wstyd. Ośmieszyli się. Dopuścili do znęcania się dorosłej córki nad niepełnosprawnym bratem. Sama córka również wygląda na niepełnosprawną. Znają się na psychiatrii i psychologii jak kura na pieprzu... Rynsztok czasem w domu się wylewa Możliwe, że prędzej mnie uda się porozmawiać z siostrą niż rodzicom czy naszemu bratu. Inni domownicy ode mnie nie wahają się używać wulgaryzmów. Powiedziałbym, że ja i siostra jesteśmy "chorzy na autyzm". Nie mamy autyzmu dziecięcego, takiego z opóźnieniem rozwoju mowy czy niepełnosprawnością intelektualną. Nie mamy też "cukierkowego fajnoautyzmu".
  18. Nareszcie już o niczym. W końcu mam upragnioną pustkę w głowie. Chwila ulgi.
  19. zobaczymy jak to wyjdzie, będę się starać.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×