Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Smutno. Nie mam siły, najchętniej nie wychodziłabym z łóżka. A może faktycznie dam sobie dzisiaj spokój...
  3. Nie wiem, co lepsze- zmęczenie psychiczne czy fizyczne. U mnie na matematyce dużo się działo, a na wfie jednak babeczka sporo nam ułatwiała i odpuszczała. No a na matematyce zawsze było intensywnie, przez co przez resztę dnia człowiek był nieprzytomny.
  4. Tak było gdy doszła ta dodatkowa godzina wf w którymś momencie. A najlepsze, że wf był rano a matematyka potrafiła być na końcu.
  5. Wracam do chaty. Mama powiedziała, że wyglądam jak satanistka
  6. Dziś dobrze choć lekko boli głowa.
  7. Hej Wróciłam z badania Densytometrii (z oceną składu ciała - bo ogólnie to jest badanie na osteoporozę), jutro jadę z wynikami do endokrynologa. Widać na załączonych zdjęciach ile mam tkanki tłuszczowej, głównie w okolicy bioder, brzucha i ud. Na śniadanie: Bułka z szynką i pomidorem. 2 plastry arbuza (Wpadł też Knopers i 1 cukierek) Na obiad będzie gulasz i ze 2 ziemniaki. Dziś już nie wychodzę nigdzie więc trzeba uważać z jedzeniem. Kupiłam w Biedronce mrożony morszczuk, lubię mieć w domu zapas bo uwielbiam ryby, czasem robię zupę rybną na 2 dni.
  8. pierwszy raz i od nowego psyciatry lobuza co chce mi olke zmienic na cos innego to uslyszalem ze mam cechy autystyczne xd i to jeszcze chce zmienic na jakies tritico co to kiedys bralem i chyba wogole na mnie nie dzialalo, ja potrzebuje czegos o porzadnej mocy jak olka a nei jakies gowno mi wciska, bede musial zmienic psychaitre w dupe jeza, najchetniej bym nie chodzil do zadnego ale potrzebuje tej popieprzonej recepty na olke, jest ostatnio ze mna gorzej w pewnym sensie ale zmiana olki na cos innego to by byla tragedia, wiem jakby to bylo, musialbym tylko latac wkolo do niego i gadac ze jest bardzo zle i by mi zmienial i zmienial az wkoncu zgodzilby sie na olke, gadal ze sie upaslem od niej a ja jzu bylem gruby zanim zaczal;em ja brac to ze przytylem to moja wina bo wpieprzalem ciagle te fast foody a teraz sie odchudzam i mu udowodnie ze da sie na tym schudnac juz spadlo ze 120 na 116 przez tydzien i pare dni, zreszta ja wole juz nawet te konsekwencje zdrowotne zwiazane z otyloscia niz te pieprzone leznie i przewracani sie w lozku z towarzyszacym jemu ogromnym niepokojem i rozpamietywaniem przykrych sytuacji itd, glupi ten lekarz tak samo chcial mi wcisnac ssri albo jakis pochrzaniony moklobemid zamiast tego, ja potrzebuje neuroleptyka a nie jakies gowna, sam niech se bierze te gowna, kiedys mialem dobrego psychaitre co mi dobre leki zapisywal ale niestety juz do neigo nie moge chodzic xd
  9. "urealnione" przez AI z rysunku powyżej.
  10. A może ktoś by zrobił taką ankietę? Ja się poddaję.
  11. Dobra. Po przerwie wróciłam do pracy i znowu byłam rozgadana. Czyli taka przerwa mi posłużyła, ale nie zawsze się da.
  12. Dzisiaj
  13. Dryagan

    Dzisiaj czuje się...

    Bezradny, zniechęcony, ale chyba głównie zły
  14. shadow_no

    Co teraz robisz?

    Wracasz na dobre tory a może by tak Ja dziś próbuję nie zwariować od ilości rzeczy jakie się dzieją. Jeden wielki strumień nieprzeczytanych wiadomości. Ludzie powracali z urlopów i powariowali
  15. Propranolol. Ale to bez znaczenia bo dawniej go nie brałem i było tak samo. Wg mnie PSSD po prostu dotyka pewien odsetek osób. Większość ma tylko "przejściowe" problemy które ustają po odstawieniu leków. Ja jestem w tej grupie którym wszystko wraca do normy zaraz po odstawieniu, ale fakt jest taki, że nie każdy ma tyle szczęścia
  16. Ojjj ale ja tylko poddałem temat do dyskusji Proszę odwołać kartkę podobno kto pyta nie błądzi Co najwyżej można zbłądzić gdy się chodzi na spacery
  17. Mówi się, że ktoś może mieć jaja ze stali. A może by tak...
  18. Dla mnie szkoła nie byla jakims większym problemem w sumie. Jakos z łatwością mi to przychodziło... jak nie weszło do głowy, to jakims sposobem sie ogarniało. Podręczniki w podstawówce i gimnazjum zawsze w okładach przezroczystych, zeszyty tez. W LO juz olałam sprawę, zrwszta większość podręczników i tak miałam na e-booku wrzuconą. U mnie nauczyciele na prawde byli w porządku. W LO miałam babeczkę z wfu, ktorej pisałam smsa ze mnie nie będzie, ale bede potem i mi obecność wstawiała. Bo jakis idiota wymyślił 2h wf na 7... większość lekcji przesiadywałam u psycholog na herbatce pociskając pierdoły. Jakos nauczyciele zawsze mnie lubili i mogłam wiecej... nie wiem w sumie czemu. Jednak mimo wszystko nie chcialabym wracać. Obowiązek wstawania rano, wychodzenia do ludzi... brrr. Straszna wizja.
  19. Illi

    Dzisiaj czuje się...

    Zestresowana, dumna, wystraszona, szczesliwa, smutna, wesoła. Coś jeszcze?
  20. Praca, a potem nic. Czuję się jakaś taka skończona. Jestem mega apatyczna. Nie mogę się zmobilizować do rozmowy z innymi. Robię to, ale to jest ogromny wysiłek dla mnie. To mnie pożera i czuje, że mnie nie ma. Derealizacja i depersonalizacja dają mi popalić i nie mogę. Normalnie mnie juz mdli to życie.
  21. Niewkopomonowana

    Nasze sny

    Śniło mi się, że byłam naga i znam symbolikę takiego snu.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×