Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Żaba Monika

    Co teraz robisz?

    Siedzę w pociągu do Londynu. Tez miałam dzisiaj pobudkę o 4:30.
  3. Dopiero pod koniec roku pojawi się jakaś większa dawka kwey w postaci XR. A niby we wrześniu jakieś mniejsze dawki tej XR. Na razie ratuję się lekami, które są jeszcze w terminie, branymi dawniej. No ale niedługo się skończą i będę musiała brać zwykłe i to jest siekiera. Czasem czuję dezorientację w dodatku moja derealizacja, przez co czuję się jak na mocnym dragu. No tak to jest z tą kwetą. Pewnie dlatego więźniowie tym handlują.
  4. Mój brat miał studia częściowo zdalne, a teraz pracę też podobnie kilka dni zdalnych i leży pod kołdrą i sobie klika swoje
  5. Myślę o tym, że czas przyspieszył. Ja nie wybaczam sobie tez pewnych rzeczy.
  6. Jadę do pracy i podziwiam widoki
  7. Ja kurwuję, gdy widzę owady.
  8. A ja lubię spacerować i nawet czytałam jakie mają zdanie o spacerach dietetycy i oni na prawdę polecają! I tu zacytuję jeśli można AI: "Dla osób, które wracają do formy lub zmagają się ze zmęczeniem, regularne spacery (np. 3–5 km dziennie) przynoszą o wiele lepsze i trwalsze efekty niż zrywy na ciężkie treningi, z których szybko się rezygnuje. Obniża poziom stresu, a godziwy, 40-minutowy marsz potrafi spalić od 150 do nawet 250 kcal (w zależności od tempa i masy ciała). Wbrew pozorom sam spacer jest aktywnością fizyczną, i to jedną z najskuteczniejszych oraz najbezpieczniejszych, zwłaszcza na początku drogi."
  9. 2 tygodnie w domu kręcąc blanty, potem kilka dni w szkole i oceny w miarę i matura, ale zachowanie tragiczne Nauczyciele są do bani
  10. Uczciwie to przejrzyj wątek ile ma stron i ile ludzi latami czeka na powrót funkcji seksualnych bardziej obiektywnie Ci nie odpowiem bo się nie da.
  11. Dzisiaj
  12. Trudno mi powiedzieć, o czym teraz myślę(?)
  13. Wczoraj
  14. Ten kto tak mówi to ściemnia chyba że codziennie po conajmniej 15km robi. Przejście 8km to jakieś 400kcal wiadomo średnio bo wiele czynników ma na to wpływ. Zjesz 2 ciastka czy batony juz masz conajmniej 400kcal w plecy. Nie wiem jak idiotyczne moze sie wydawać coś z czego są same korzyści dla ducha i ciała. Oj panie adminie, żółta kartka
  15. A co myślicie o spacerach? Dużo osób mówi że diety nie zmieniło ale zaczęli... Chodzić. I sadło samo znika. Tylko trzebaby to lubić. Chodzenie bez celu zawsze wydawało mi się trochę idiotyczne
  16. Mam dosyć... ciągłych zawodów... Nie daj się.
  17. Jest nas więcej! Co ciekawe brak matury zwykle najbardziej przeszkadza innym poza mną samym nie zauważyłem by kiedykolwiek mi się mogła do czegoś przydać. Ale może kiedyś... Dużo ludzi tak mówilo. A sam do dziś czasem mam ochotę kupić szerszy spodzień
  18. Ja bardzo lubiłem chodzić do szkoły, a jeszcze bardziej nie chodzić. I zawsze tak pół na pół byłem. Czasami byłem, a nie czułem, że byłem . Czarna aktówka od czasów szkoły średniej służy mi do dzisiaj. Nie zawsze znalazło się tam miejsce na podręczniki Książki zawsze miałem w tych przeźroczystych okładkach i wiadomo zeszyt od matematyki był najgrubszy pełen przekreśleń . Zazwyczaj wszystko mieściło się w 64 kartkowym, bo połowy i tak nie odpisywałem po moich zmaganiach z pytaniem iść albo nie iść? O to jest pytanie?
  19. Najdziwniejsza opowieść o chomikowaniu na czarną godzinę jaką słyszałem Np. było jak pani przebijając igłą ucho trafiła nią później w inną część ciała :X Wklejam foto żeby nie trzeba było szukać
  20. W 100% mi wszystko wraca do normy gdy odstawiam paroksetyne do 0. Kilka dni to zwykle zajmuje by wróciła sprawność
  21. I nie sądzę żeby zrobił to szybko, bo jego cena vs. ilość tabletek w opakowaniu sprawi że popytu na niego zbyt dużego nie będzie. Jak Ci bardzo zależy to możesz na import docelowy zamówić, ale to będzie jeszcze droższe
  22. Zauważyłam, że jak wstanę mocno nie wyspana i zacznę działać to jestem w ciągu dnia bardziej przytomna niż jakbym miała wstać o 11 wyspana
  23. Zeszyty miałam obklejone plakatami z Popcornu i innych młodzieżowych gazetek z ulubionymi zespołami a do tego przezroczysta okładka. Z angielskiego miałam Aerosmith. Pan z angielskiego był zachwycony
  24. Ja to nawet nie wiem o jakie owijki chodzi... Cieszę się, że szkołę mam za sobą. Wolę niezależność.
  25. Że jestem zmęczona na tak wielu płaszczyznach i że sen tego nie naprawi. I że się boję, mimo, że to irracjonalne.
  26. Dla mnie jak najbardziej dopuszczalne, jeśli pozostała część zestawu będzie w stonowanych barwach. Bo chyba nie chodzi o to, żeby wyglądać jak papuga. Ja aktualnie w piżamę (zielona koszulka i wielobarwne spodnie) oraz kremowy, puchaty, długi szlafrok.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×