Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Bezradny, zniechęcony, ale chyba głównie zły
-
Wracasz na dobre tory a może by tak Ja dziś próbuję nie zwariować od ilości rzeczy jakie się dzieją. Jeden wielki strumień nieprzeczytanych wiadomości. Ludzie powracali z urlopów i powariowali
-
Propranolol. Ale to bez znaczenia bo dawniej go nie brałem i było tak samo. Wg mnie PSSD po prostu dotyka pewien odsetek osób. Większość ma tylko "przejściowe" problemy które ustają po odstawieniu leków. Ja jestem w tej grupie którym wszystko wraca do normy zaraz po odstawieniu, ale fakt jest taki, że nie każdy ma tyle szczęścia
-
Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.
shadow_no odpowiedział(a) na Michuj temat w Zaburzenia odżywiania
Ojjj ale ja tylko poddałem temat do dyskusji Proszę odwołać kartkę podobno kto pyta nie błądzi Co najwyżej można zbłądzić gdy się chodzi na spacery -
Mówi się, że ktoś może mieć jaja ze stali. A może by tak...
-
Dla mnie szkoła nie byla jakims większym problemem w sumie. Jakos z łatwością mi to przychodziło... jak nie weszło do głowy, to jakims sposobem sie ogarniało. Podręczniki w podstawówce i gimnazjum zawsze w okładach przezroczystych, zeszyty tez. W LO juz olałam sprawę, zrwszta większość podręczników i tak miałam na e-booku wrzuconą. U mnie nauczyciele na prawde byli w porządku. W LO miałam babeczkę z wfu, ktorej pisałam smsa ze mnie nie będzie, ale bede potem i mi obecność wstawiała. Bo jakis idiota wymyślił 2h wf na 7... większość lekcji przesiadywałam u psycholog na herbatce pociskając pierdoły. Jakos nauczyciele zawsze mnie lubili i mogłam wiecej... nie wiem w sumie czemu. Jednak mimo wszystko nie chcialabym wracać. Obowiązek wstawania rano, wychodzenia do ludzi... brrr. Straszna wizja.
- Dzisiaj
-
Zestresowana, dumna, wystraszona, szczesliwa, smutna, wesoła. Coś jeszcze?
-
Praca, a potem nic. Czuję się jakaś taka skończona. Jestem mega apatyczna. Nie mogę się zmobilizować do rozmowy z innymi. Robię to, ale to jest ogromny wysiłek dla mnie. To mnie pożera i czuje, że mnie nie ma. Derealizacja i depersonalizacja dają mi popalić i nie mogę. Normalnie mnie juz mdli to życie.
-
Śniło mi się, że byłam naga i znam symbolikę takiego snu.
-
Piękno 🩵
-
Siedzę w samochodzie chwilowo, bo musiałam uciec od tego towarzystwa.
-
Muszę sobie zrobić krótka przerwę, bo ten jazgot, paplanina są już nie do wytrzymania. Masakra.
-
No widzisz, a Ty się wstydzisz nosić sztabki na szyi.
-
On-line? Psychiatra na kamerkach i sens takiego rozwiązania
Noire Panthere odpowiedział(a) na Wylogowany temat w Poradnie i szpitale psychiatryczne
Nie wiem, ja jak miałam problem z bezsennością to mi bez problemu zetki i inne takie przepisywali, ale no to było kilka lat temu. Zamówienie leku z hurtowni a import docelowy to zupełnie różne rzeczy. -
Chłodu. Od pamiętnego wciąż dla mnie wydarzenia codziennie budzę się spocona, jest mi ciągle gorąco, pocę się, a jednocześnie mam zimne stopy i dłonie.
-
Z Laozi Czy w twojej rodzinie ktoś nałogowo pali papierosy?
-
On-line? Psychiatra na kamerkach i sens takiego rozwiązania
Tibijczyk odpowiedział(a) na Wylogowany temat w Poradnie i szpitale psychiatryczne
No akurat bezsenność do domena głównie starszych osób gdzie chronicznie przepisują z-tki, młodym to nawet w publicznych placówkach nie chcą benzo-leków wypisywać tylko hydroksyzyna i kweta. Ale chyba mi bezsenność przeszła, szkoda tylko, że pół roku się męczyłem na marne. Więc może rynek zbytu jest niski. Osobiście jak idę do apteki to większość leków które biorę i tak muszę importować z hurtowni :V
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane