Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Dobra riposta,dac mu lepiej spokoj,na pewno wie z czym ma problem,sam o nim mowi.A wiekszosc go jedzie.
  3. On. Że dzieciaczki pewnie kochał miłością intensywną i bynajmniej nie czystą? Ja mam wrażenie, znów niepoparte niczym – po prostu przeczucie – że wśród transów MTF zaburzona seksualność w takim czy innym kierunku jest dosyć częsta. No zdecydowanie nie brzmi to normalnie ani zdrowo. Tam z tego co piszesz jakaś dziwna relacja była i bynajmniej nie chodziło tylko o jakiś kontakt cielesny. Może po prostu powinien (czy już teraz powinna) być z siostrą. O ile nie mam problemu z kazirodztwem wśród rodzeństwa (bo nie mam rodzeństwa), o tyle kazirodztwo z rodzicami… No nadal nie mam problemu z tym, że dwoje dorosłych ludzi sobie coś ze sobą pod kołderką robi, jeśli mnie to nie dotyczy, ale myślenie o tym sprawia że robi mi się niedobrze, bo odnoszę to do swoich rodziców. Fuj.
  4. Jesteś gotów, Polacy to twardziele;) Śmieszna historia z tym zawinieciem, jakby ktoś z pracy czytał Twojego Facebooka?
  5. fluanxol w dawce 1.5 mg vs 3 mg różni się głównie siłą działania, a nie "rodzajem leku". No oczywistość. Jak to działa? 1.5mg mniejsza dawka często stosowana przy lżejszych objawach może działać aktywizująco zwykle mniejsze ryzyko działań niepożądanych 3 mg dawka dwukrotnie większa silniejsze działanie przeciwpszychotyczne/stabilizujące częściej przy nasilonych objawach może dawać więcej skutków ubocznych, choć to sprawa indywidualna, np. senność, niepokój ruchowy, czy sztywność mięśni U niektórych osób niższa dawka działa pobudzająco, a wyższa już bardziej uspokajająco - dlatego lekarze często zaczynają od 1 -1.5 mg i obserwują reakcję. ja zaczęłam od 1.5 mg, a obecnie 3 mg. Tylko, że ja wolę być bardziej spokojna, wyważona, stabilna, bo sama z siebie jestem pobudzona. No i okej. Czuję się spoko, myślę że ten lek jest ciekawy. Warty wypróbowania. Zaczyna działać szybko, poprawia nastrój. Tak sądzę. w moim przypadku CHAD stabilniejsze samopoczucie jest szczególnie ważne. nie czuję dyskomfortu, dobrze to toleruję, poprawia nastrój = działa, tak jak powinien. muszę obserwować zawsze, czy nie ma u mnie pobudzenia/gonitwy myśli, sztywności mięsni, niepokoju ruchowego, czy problemów ze snem. jeśli będzie z tym okej, no to okej, biorę dalej. A jeśli nie, to korygujemy dawkę.
  6. Nigdy nie badali mi poziomu klozapolu. Zapytam lekarza we wtorek. Mój mąż też widzi że np gadam do siebie. Określa to jako szeptuchy;-) Skończy się na tym że obie trafimy do szpitala szkoda że nie tego samego
  7. Dzisiaj
  8. Przechodził ktoś stąd przez takie układania się świadomości na sobie własnym? Spuszczam się stopniowo bo nie zabiło mi dechami nóg by dobrze biec
  9. Tak - podstawówka, bardzo miłe sny. W liceum gdy dotarło do mnie, że odbiegam mentalnie od reszty dlatego jestem ofiarą, omegą, to stworzyłem sobie kult szkoły podstawowej(nie chodziłem do gimbazy). Często wspominam, idealizuję, zapominam co było złe, odwiedzam bo sam budynek też ma charakterystyczny klimat, który mimo renowacji się nie zmienił. Śniła mi się np. ostatniej nocy.
  10. Hej, narazie schodzę z Mirtoru i wchodzę znowu na pregabaline - narazie jestem na 50 mg pregabaliny rano i 75 mg wieczorem (od wczoraj) i 3,75 mg mirtoru . setraliny jeszcze nie zacząłem pregabaline mam dostosować do samopoczucia ale jak ja mam odczuć ja cały czas źle …
  11. odświeżam temat jestem nadal zdania, że lepiej działa na mnie wstrzymywanie się od onanizowania. po fapowaniu jestem wkur,,,, rozdrażniona, smutna, zła i bez siły dochodzę parę dni do siebie dlatego jestem jakiś czas bez tego, i czuję już, że hormony sprawniej dzialanie czuję lepszą energię, taką na wyższym levelu' i zawsze jak się wstrzymywalam dlugo, to bylo swietne doswiadczenie warto spróbować, jak wolicie możecie jeszcze pogrzebać o ruchu no fap.
  12. Chyba masz doła lub gorszy czas ? Rzadko piszesz
  13. W poradni leczenia zab. snu mi powiedzieli, że o ile nie ma się jakichś natrętych myśli, które utrudniają zasypianie to dawki wyższe niż 5mg są bez sensu większego, bo nasennie 10mg nie zrobi nic więcej niż 5.
  14. Zniszczyłeś mi całe ciało Krzyśku11, bracie Nelyssy, cieniu wiatru, a w zasadzie zrobił to za Was chory spidi i Speedy95. Nikt Was już nigdy szczerze nie pokocha, to są tylko chore efekty te Wasze miłości, efekty zatrucia, strach, potęga władzy które i tak nikt z Was i tych śmieci nie ma. Niech rządzi Wami smród, brud, fałsz.
  15. Wczoraj
  16. Dalila_

    Lobby homoseksualne

    O co ci chodzi z tym Tuskiem. Tak się wkurzyłes na sugestie brauna/konfy? A czemu to nie ma związku z polityką Unia?Tak jakby inne rządy czy rząd pisu nie robił laski lobbystom, nie brak kasy pod stołem, nie obsadzal stołków swoimi itp. Przecież nie ma to kompletnie znaczenia, bo nie ma różnicy. Btw koniec off top to nie temat o tym
  17. Hejka, to znowu znerwicowana ja z kolejnym pytaniem do was Na razie miałam wszelkiego badania krwi, wyszły ok a teraz czekam jeszcze na echo serca. Natomiast kolejne pytanie jest o ciśnienie, bo zauważyłam od jakiegoś czasu ,że mam podwyższone ciśnienie rozkurczowe...Np są to wyniki 123 na 87, 118 na 86, czasami jednorazowo to bylo 120 na 91, i przy tym często czuję takie dziwne pobudzenie w glowie , ogólnie taka niespokojna i sama znowu się nakręcam czy to nerwica czy jakas wada serca, bo nastraszyli mnie ludzie,ze to zastawki, bajpasy, wylewy udary....
  18. A o to co AI, mówi o ezoteryce. Czy od ezoteryki można oszaleć. **Tak, od ezoteryki można „oszaleć” – ale nie w sensie, że sama ezoteryka ma magiczną moc wywoływania choroby psychicznej.** Prawdziwe ryzyko jest dużo bardziej przyziemne i psychologiczne. Oto najczęstsze scenariusze, w których ezoteryka naprawdę szkodzi psychice (na podstawie relacji ludzi, którzy przez to przeszli, oraz obserwacji klinicznych): 1. **U osób z predyspozycją do psychoz / schizofrenii** Intensywne praktyki (długie medytacje, deprywacja snu, posty, channeling, praca z „energią kundalini”, częste wizualizacje, otwieranie się na „byty”) mogą zadziałać jak silny wyzwalacz psychotycznego epizodu. W schizofrenii hebefrenicznej czy schizoafektywnej objawy często krążą właśnie wokół tematyki religijno-ezoterycznej (przesłania od istot, bycie wybrańcem, walka dobra ze złem itp.). 2. **„Spiritual emergency” / mistyczna psychoza** To stan, w którym proces duchowy idzie tak szybko i intensywnie, że człowiek traci grunt pod nogami. Objawy: mania wielkościowa, omamy, derealizacja, poczucie że „wszystko jest znakiem”, że świat się kończy, że jest się mesjaszem / szamanem / wcieleniem jakiejś istoty. Zachód zna to pod nazwą **spiritual psychosis**, **mystical psychosis** albo **kundalini syndrome gone wrong**. Część psychiatrów traktuje to jak psychozę krótkotrwałą, część transpersonalnych terapeutów jak kryzys transformacyjny. 3. **Efekt nocebo + pętla lękowo-urojeniowa** - Wierzysz, że ktoś Ci rzucił klątwę → pojawia się lęk → kortyzol skacze → pogarsza się sen → masz dziwne odczucia w ciele → interpretujesz je jako „atak energetyczny” → lęk rośnie → itd. Po roku-dwóch takiej pętli można dojść do ciężkiego zaburzenia lękowego z elementami urojeń. 4. **Utrata kotwicy rzeczywistości przez nadmierną immersję** Codzienne życie: „wszystko jest iluzją”, „3D to matrix”, „nie ma wolnej woli”, „każdy to ja”, „czas nie istnieje”. Po kilku latach takiego myślenia non-stop część ludzi traci zdolność do normalnego funkcjonowania (praca, związki, higiena, płacenie rachunków). **Kiedy ryzyko jest największe?** (najczęściej wymieniane kombinacje) - Masz w rodzinie schizofrenię / zaburzenia afektywne / spektrum psychotyczne - Bardzo intensywnie praktykujesz (kilka godzin dziennie wizualizacje, medytacje, posty, brak snu) - Wchodzisz w channeling / mediumizm / pracę z bytami bez żadnego filtra krytycznego - Jesteś w silnym kryzysie życiowym (rozwód, strata bliskiej osoby, wypalenie) i ezoteryka staje się „ucieczką + wyjaśnieniem wszystkiego” - Bardzo szybko przechodzisz od „lekko poczytam” do „robię to 24/7 i odcinam się od normiesów” **Podsumowanie w jednym zdaniu:** Ezoteryka sama w sobie nie powoduje choroby psychicznej, ale u podatnych osób może być bardzo silnym katalizatorem – zwłaszcza kiedy łączysz ją z deprywacją snu, głodówkami, izolacją społeczną i odrzuceniem psychiatrii/psychologii jako „systemu matrix”. Najbezpieczniej traktować ją jak bardzo mocny narkotyk psychodeliczny: fajnie, jeśli masz stabilną psychikę, dobre wsparcie i umiar. Bardzo niebezpiecznie, jeśli startujesz z kruchą osobowością albo już masz jakieś „przecieki” w percepcji rzeczywistości. A Ty w jakim kontekście pytasz? Bo to robi dużą różnicę w tym, jak bardzo serio trzeba potraktować ostrzeżenie.
  19. jetson

    Samotność

    Eh... ja ciągle to widzę i nie mogę z tym skończyć. Teraz jeszcze pełno nerwów w pracy, ale jedno sobie postanowiłem, że po alkohol zaczynam sięgać tylko w piątek i sobotę.
  20. Ja mam coś takiego, paradoksalnie dobrze się z tym czuję będąc sam ze sobą. Natomiast przez to, że muszę pracować w grupie osób, to dla mnie męka.
  21. Ja wciąż rozpamietuję czasy szkolne mimo ze uplynelo juz wiele lat. Mam wrazenie jak by te sytuacje przemocowe działy sie niedawno. Straszna trauma...
  22. terapię jakąś tam przechodziłam, ale chyba głównie u mnie leki zadziałały i własna praca. terapię przerwałam dawno.
  23. W styczniu bez fajerwerków, ale za to wkręciłam się w audiobooki. Pomyślałam, że jak nie mam weny czytać, bo się źle czuję np. To zakładam słuchawki i robiąc coś - słucham. Świetna sprawa, aż wykpiłam pakiet na storytel. Kończę drugi audiobook i na pewno zostanie to ze mną na dłużej.
  24. Odstawione. I przełomowe odkrycie - Gaba tevy 600mg idealnie rozwiązuje problemy po odstawieniu pregabaliny, I dzień bez pregi (2 dni temu ok. 75 - po odsypaniu z ostatniej kapsułki). Gaba złagodziła wszystko, co wystepuje przy odstawianiu...
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×