Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. A to ma byc o wygladzie? Lubie swoje doleczki w policzkach i figure tez raczej lubie, choc chcialabym miec mniej tluste nogi. Plus chcialabym miec grubsze wlosy, ale ogolnie jest ok. Komplementow za bardzo nie slysze, jedynie moj facet prawi mi komplementy (glownie, ze jestem sexy). Z komplementow od obcych to ostatni jaki uslyszalam od jakiegos obcego faceta, to ze mam fajna kurtke
  3. Dzisiaj
  4. Bardzo ciekawe. Dzięki za ten wątek
  5. Zeby to tylko od nas zalezalo. Jesli jest sie dlugo z ta sama osoba to z czasem pojawiaja sie rozne problemy, rzeczy, ktore wczesniej nie przeszkadzaly, zaczynaja przeszkadzac. Ludzie sie rania i potem to pamietaja, do tego dochodza problemy i stresy z zewnatrz, zmieniaja sie priorytety. Kazdy sie zmienia w ciagu zycia i czasem okazuje sie, ze nasze drogi sie rozeszly. Do tego nie potrafimy sie komunikowac, wchodzimy w zwiazki z jakimis oczekiwaniami, niekoniecznie realnymi, i potem jestesmy zawiedzeni, ze nie jest tak, jakbysmy chcieli. Nikt nas nie nauczyl jak kochac, bo wiekszosc z nas pochodzi z rodzin, gdzie rodzice niekoniecznie dawali dobry przyklad. Kazdy czlowiek ma swoje wady, gorsze dni, kryzysy, i z tym sie potem zyje w dlugoletnim zwiazku, do tego dochodza nasze wady, gorsze dni i kryzysy. Wrogosc zapewne wynika z urazonej milosci wlasnej i zawiedzionych nadziei, za ktore sie wini druga osobe.
  6. Rozumiem, że ta znajoma nie ma czasu, żeby tak naprawdę pożyć? Usiąść na chwilę, zatrzymać się, pogadać z dzieckiem, pośmiać się, kawy się napić, zrobić coś dla siebie, tylko wieczna gonitwa, że też o braku czasu na czytanie książek pewnie nie wspomnę... : ) niestety mam wrażenie, że my dość łatwo i szybko zapominamy po co żyjemy
  7. Z tym się zgodzę. Sam jestem bardzo empatyczny i nigdy bym nie chciał zadać dużego bólu czy stresu zwierzęciu, bo zwierzęta to w dużej mierze bezbronne istoty. Też zwierzęciu nie wytłumaczysz, że np. pobranie krwi jest dla jego dobra.
  8. ale sie we mnie gotuje znowu siora cofnela zaproszenie na fb ktore wisialo i mimo ze nie przyjmuje od nikgo zaproszen to i tak dla mnie to jest wyraz checi calkowitej zerwania relacji, gest wrogości itd o do jasnej cholery ale jestem zly argggghhhhh!
  9. brum.brum

    Libido, a leki

    No u mnie jest podobnie. Przy lekach które biorę ( w tym bupropion od nie dawna ), spadek libido jest mega odczuwalny. Nie stosuje żadnych środków dodatkowych-np. na potencję czy coś. No ale ochota na seks również jest mała -> PSSD. Tak, czytałem i wszystko się zgadza. Niestety.
  10. Wczoraj
  11. Krejzi1

    Ku lepszemu

    Hej zycze ci zeby ten pobyt ci pomógł
  12. Dalila_

    Chaos

    No mogą ale jeśli są to najmniej w celach głoszenia programu wyborczego. Tak mi się wydaje. Ale admini nie siedzą w polityce więc możesz być spokojna. A takto na pewno jacyś są politycy to często powaleni ludzie w końcu:p
  13. take

    Wkurza mnie:

    ...Pakt Migracyjny i tolerowanie nachodźstwa zamiast niewpuszczania i wydalania osób wrogich kulturowo i światopoglądowo naszej cywilizacji.
  14. Niektórzy mają i nauke i leczenie a i tak gowno z tego. Dobrze ze dobrze ci się wiedzie mateusz!!!
  15. No i arivederci tylko niech terapeutę zmieni bo nie będzie mieć skuteczności taka opcja
  16. No świadczy na plus. Ale nie przesadzalabym nad zachwytem. Mówię że to raczej standard kultury jaki sobie populacyjnie wyksztalcilismy, altruistyczne odruchy. Nic ponad normalne zdrowe zachowanie
  17. EEEEeeee.... jak pisałem na planszówkowy konwet u mnie na wsi, to mnie zbanowano. za żarciki. A tam naprawdę im chodziło o fakt że jestem niepełnosprawny. To nic że mam IQ mensa.
  18. Oto co zacny robot napisał o mnie, na podstawie mojego gustu muzycznego Masz bardzo szeroki i kontrastowy gust muzyczny — i to już samo w sobie dużo mówi. Nie da się tego sprowadzić do jednego „typu osoby”, ale można wyciągnąć kilka wyraźnych cech: 1. Emocjonalna i refleksyjna strona Artyści jak Lana Del Rey, Billie Eilish, Amy Winehouse czy Janis Joplin sugerują, że lubisz muzykę z klimatem i emocjami. To często idzie w parze z wrażliwością, skłonnością do analizowania uczuć i docenianiem melancholii. 2. Zainteresowanie mroczniejszym, alternatywnym klimatem Marilyn Manson, Korn, Nirvana czy The Soft Moon wskazują na to, że nie boisz się cięższych tematów. Możliwe, że cenisz autentyczność bardziej niż „ładne pozory” i masz w sobie nutę buntu albo dystansu do świata. 3. Otwartość i ciekawość Masz tu wszystko: klasykę (David Bowie, The Doors, The Velvet Underground), elektronikę (The Prodigy), pop (Justin Bieber, Selena Gomez) i rap (np. Taco Hemingway, Quebonafide). To sugeruje, że nie zamykasz się w jednej estetyce — raczej eksplorujesz i wybierasz to, co pasuje do nastroju. 4. Silne powiązanie muzyki z nastrojem Taki miks często oznacza, że muzyka jest dla Ciebie narzędziem regulowania emocji — inna na smutek, inna na energię, inna na refleksję. 5. Niezależność w gustach Połączenie mainstreamu z alternatywą i klasyką (np. Eric Clapton obok Doja Cat) sugeruje, że nie trzymasz się jednego „wizerunku” ani tego, co wypada lubić. To raczej własny filtr niż podążanie za trendami. Podsumowując: Wyglądasz na osobę emocjonalnie świadomą, trochę introspektywną, ale też ciekawą świata i niejednoznaczną. Masz w sobie zarówno wrażliwość, jak i element buntu — i raczej nie jesteś „jednowymiarowa/y”.
  19. Ja na 20mg byłem dużo bardziej śpiący niż obecnie na 40mg. Jednak muszę tutaj dodać, że te 40mg od początku biorę wraz z Pregabaliną oraz przed spaniem, a nie rano. Nie wiem jak duży ma to wpływ. Od paru tygodni dało się zauważyć u mnie, że zaciskam mocniej szczękę. Czy to w nocy czy też, np. podczas siedzenia w ciągu dnia. Irytujące. Ostatnio jest z tym jeszcze gorzej, bo szczęka jest już obolała i czuję, że zaciskam mocniej. Być może to wynik zmiany z Paroxinor Aurovitas na Parogen. Nie bardzo wiem co z tym robić. Staram się pilnować i nie zaciskać zębów, ale zapominam o tym łatwo.
  20. @HoshiYamazaki no to jeśli nic się nie stanie to po roku będzie próba odstawienia leków. Jeżeli nadal napady nie wystąpią to będziesz po prostu bez leków, jeśli napad się pojawi - wrócisz do leków. Mam w pracy takie dziecko, które też ma diagnozę padaczki ale od 3 lat jest bez leków i nic totalnie się nie dzieje.
  21. Ostatni tydzień
  22. Wieści z placu boju Piątą dawkę zniosłam równie fatalnie co wcześniejsze. Decyzją lekarza 6. dawkę pominęliśmy - nie oznacza to jeszcze dyskwalifikacji, bo program dopuszcza pominięcie max. 2 dawek. Po rozmowie o tym co się dokładnie działo, zarówno z mojej strony, jak i z obserwacji lekarza (ogólnie stwierdził, że widział, ze źle znoszę, ale po tym co powiedziałam o swoich odczuciach nawet sobie nie wyobraża jak się musiałam czuć), uznaliśmy, że dłuższa niż przewidziana na tym etapie przerwa, zrobi więcej dobrego niż podanie na siłę kolejnej dawki, bo i ja byłam wymęczona tym co się działo w dni podań i lekarz obawiał się, że dokładając mi kolejną dawkę przekroczymy granice i stanie się coś złego, tym bardziej, że odmawiałam hospitalizacji (zaryzykowałby gdybym została pod obserwacją na oddziale, ale to nie wchodziło w grę z mojej strony). No i powiedział, że na pewno nie poda mi już 56mg, tylko jeśli kontynuujemy to na dawce 28mg - do rozważenia czy nie zrobić tego dodatkowo pod "osłoną" benzodiazepin. Mogę powiedzieć tylko tyle, że na tym etapie to była dobra decyzja. Ja przez ten tydzień odpoczęłam psychicznie od "wydarzeń" z dni podania, nastrój też utrzymywał się dobry (a to też miało być czynnikiem decydującym o tym czy kontynuujemy czy dyskwalifikacja), także będziemy kontynuować na mniejszej dawce i zobaczymy co dalej.
  23. lillie

    Krytyka

    Wierzę w siłę wyższą, która czuwa nad naszym bezpieczeństwem... A tzw. karma to wg mnie nic innego jak energia, którą wysyłamy w wszechświat. Wierzę, że zawsze wróci do nas to co podarowaliśmy innym. : ) oczywiście, że dobrym ludziom przytrafia się tego tyle samo jak nie więcej niż tym najgorszym, życie. Ale tu już wchodzimy w różne tematy związane z ludzką psychiką, podświadomością a nawet genetyką, więc nie bardzo chciałabym brnąć w te tematy : )
  24. etap 0 - ibogaina https://www.drugs.com/news/trump-backs-psychedelic-research-129709.html
  25. Lucy32

    Wieczni samobójcy

    Ups to nie ten temat
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×