Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Niech ktoś mi wyjaśni, dlaczego ludzie na portalach wypowiadają się o mnie dosyć często w superlatywach i to czasem nawet takich przesadnych, że zaczynam się niepokoić. Twierdzą, że bardzo miło i przyjemnie się ze mną pisze, że jestem ciekawy, że bardzo im się podobam i chcą mnie koniecznie poznać i inne bździuchy. Tylko, że tego w praktyce w ogóle nie widać. Rozmowy w 99% przypadków muszę inicjować i podtrzymywać sam. Jak tylko przestanę pisać, to kontakt się urywa. Naprawdę rzadko się zdarza, żeby druga strona inicjowała kontakt. Jeśli już dojdzie do spotkania, to otrzymuję nierzadko pozytywne słowa końcowe, że na żywo zrobiłem jeszcze pozytywniejsze wrażenie. Mówią, że do spisania lub następnego spotkania, bo chcą mieć znajomość lub, by ją dalej rozwijać. I tutaj tak samo - kontakt się zupełnie urywa. Ostatnio zacząłem już mówić wprost, żeby mi nie gadać słodkich i miłych słówek, jeśli są nieprawdziwe i spotkanie ma być pierwsze i ostatnie. Oni na to, że OK, ale to co mówią jest naprawdę szczere i nie kłamią. I co? Ghost tak czy siak. Jednemu się wprost przypomniałem kilka dni później o sobie, to powiedział, że absolutnie nie urwał kontaktu ze mną i jak mogłem wpaść na to, że mnie olał. No i od tamtej pory już minęło 5 miesięcy, a kontakt w ogóle nie istnieje Ja już nie wiem czy ja trafiłam na jakieś zaburzone osoby czy może celowo się ze mną bawią?
  3. Bardziej ujowo niż zwykle. Dzisiaj mija rok, od kiedy była po 9-ciu latach polożyła na mnie laskę, bo mój nowy samochód nie spełniał jej standardów luksusu...
  4. Dzisiaj
  5. Miałam też tak, że krepowalam się przy ludziach. Nie wiedziałam co powiedzieć. Byłam przestraszona i zablokowana. Popracowałam nad tym. Trwało to latami. Nie chodziłam na terapię. Uczyłam się funkcjonować wśród ludzi. Miałam różne sposoby. W końcu coś kliknelo i już jakiś rok, a może dłużej nie mam żadnych oporów, by być sobą wśród ludzi. Nie zastanawiam się jak wypadam i czy mnie lubią. Raczej myślę o tym kogo JA lubię. Zmienili się wszystko. Tzn. nie wszystko, bo nadal lubię samotność. Zmienili się to, że jestem pewna siebie i nie boje się ludzi. To bardzo ułatwia życie
  6. A ja się czuję bardzo dobrze. Jestem w szoku, że te leki, w tym lit, ogarnęły moja chwiejność i wybuchy złości i euforii. Nie jestem już nabuzowana. Nie czuję pobudzenia. Nie mam też depresji. Mój nastrój jest na optymalnym poziomie przez cały dzień. Wychodzi na to, że lit to podstawa w moim przypadku.
  7. Wczoraj
  8. Lucy32

    Usuwanie konta

    Moje ploty można wyczyścić
  9. Lubię takie nieoczywistości Lekki chaos w głowie
  10. U mnie czasem na stałej dawce się zdarzają, ale takie delikatne. Mocne są tylko podczas odstawiania. Wtedy jest to baaardzo nieprzyjemne.
  11. Dalila_

    Osobliwe "ŚWIRY"

    no i z czego tu się cieszyć? Przecież ona powinna być może mieszkać nawet w takim miejscu jak dom opieki czy coś skoro jest aż taka uciążliwa czy nawet psychiatryk skoro brat wzywa to znaczy że jej potrzeba leczenia Czemu śmiejesz się z niego... Ale zgadzam się z Tobą że robi z siebie brudasa. Autorze wychodzisz do seksuologa a jestes brudny na pewno masz specyficzny zapach którego nie czujesz To może być dobry pomysł
  12. Dalila_

    Kto dzisiaj ma urodziny?

    @Morvenahm no tak to mogło być przytyk do Ciebie
  13. No ja nie wiem jak oni w ogóle nie są zazdrosni albo nie odczuwają lęku że ktoś im zabierze albo nie wiem że usiądzie jeden na drugim. Tylko się tak regularnie spotykają na jakieś gofry xd
  14. brałem ale krótkoterminowo, chodzi mi o dłuższe, chociaż widzę że moje problemy gastryczne ostatnimi czasy to jednak efekt nerwicy bardziej niż formy podawanego leku. No ale zostawiam już to pytanie, może zapoczątkuje to też jakiś temat tych tabletek odt.
  15. Ostatni tydzień
  16. "Odważny człowiek nie jest kimś, kto nie odczuwa żadnego strachu, ale kimś, kto działa odważnie pomimo odczuwania niepokoju" (c) Jonas Salzgeber
  17. alone05

    Wkurza mnie:

    wkurzył mnie zatłoczony autobus
  18. Jak tam ludzie Wam na mianserynie? Ja obecnie zredukowałem z 30mg do 20mg, bo czułem się zbyt płasko (przy bardzo dobrym śnie). Byłem na tej dawce przynajmniej 2 miesiące we spół z agomelatyną 25mg. Podwyższyłem agomelatynę do 50mg i tak jestem dopiero 9dni. Zastanawiam się jednak, bo dyskutuję z chatem gpt i on się bardzo upiera, że wyższe dawki miansy >30mg, owszem aktywizują w sensie noradrenergicznym, ale nie oddziaływują na hedonię (dopamina). Że to prędzej, jeśli już, to agomelatyna może delikatnie pomóc. Niemniej jednak na 30mg na pewno miałem benefity stabilizacyjne, ale też byłem ociężałym klocem (mentalnie, ale trochę też dosłownie, bo powyżej 20mg zauważalnie przybieram lekko ciała)
  19. Dlatego dobrze jest jak najszybciej pomieszkać z tydzień-dwa żeby zobaczyć jak się zachowuje naturalnie. Na dłuższą metę ciężko jest udawać inną osobę. Jeśli ktoś próbuje manipulować itp. to dosyć szybko to można zauważyć gdy się przebywa ze sobą długo
  20. Biorę niespełna 2 tygodnie tak, że jeszcze nie działa na swoim docelowym poziomie. Ogólnie przez te 2 tygodnie czuję się dobrze. Nie mam większych lęków ani jakichś depresyjnych rozkmin.
  21. Nie jest za dobrze. apatia, brak energii, tycie. Idę niedługo do lekarki i zastanawiam się czy znowu zaproponuje mi zwiększenie dawki czy dołożenie czegoś.
  22. Ci, którzy wyzywają innych od cip, są chujami.
  23. Też tak obstawiam - no nic zrobię echo dla świętego spokoju a resztę będę próbował doprowadzić organizm do spokoju dziękuję za odpowiedź
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×