Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
LURAZYDON (Latuda, Lurasidone Teva, Lurobran, POLUR)
Verinia odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Leki przeciwpsychotyczne
u mnie się wlaśnie nie sprawdził, ale miałam zupelnie inne leki. Na razie już wolę nic nie mieszać, tylko ewentualnie zapytać lekarza, co należy zrobić na teraz. -
też jestem trochę taką "punkówą". przecz z władzą! wypier...lać.
-
zobacze... dzisiaj w porządku. Musiałąm podnieść sama dawkę flupentiksolu, żeby się ratować, żeby flupentiksol zadzialałm przeciwmaniakalnie. Było już na krawędzi. I o dziwo pomoglo. Zadzwonię zapytać, czy mogę brać większą dawke i zobaczymy, co powie. Może się zwolni miesce, albo przyjdę na koniec. :P: klozapolu nigdy nie bralam, ale znam jedną koleżankę ze szpitalu. Miała schizofrenię, albo manię psychotyczną. Nie wiem w sumie. Była raczej cicha, ale dobrze się zgrałam z nią. Mówiła nawet o swoich urojeniach itp. bardzo fajna osoba przyszła raz specjalnie do mojej pracy by mi dać prezent urodzinowy Klozapol pewnie jej pomógł, ale już stracilysmy kontakt. Pewnie się zamknęła w chacie, tak podejrzewam.
-
A ja tu się nie zgodzę. W najgorszych stanach swoich problemów świadomość, że istnieją podobne osoby do mnie była co prawda w pewnym sensie pomocna, ale przebywanie tylko wśród takich osób powodowało, że ciężko było iść dalej. Raczej sugeruję przebywanie z osobami, które "ciągną w górę" w tej kwestii. Szczególnie w kwestiach lęku i wycofania ważne jest by się przełamywać i tu "zdrowi" znajomi bywają bardzo pomocni
-
Czy pozwalacie partnerowi mieć koleżanki/kolegów?
brum.brum odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
Właśnie wracam z terapii i się nie zgodzę zupełnie. To moja pierwsza terapia i ta Kobieta chyba spadła mi z nieba. Realnie czuje że mi pomaga wyjść z tego z czym się mierze. -
28 lat prawiczek, brak seksu, bliskości, intymności
Verinia odpowiedział(a) na Hurricaner27 temat w Seksuologia
wiesz, nie mam nic do Ciebie. To co czujesz, może być oczywiscie powodem doświadczonej w przeszłości traumy. NIe czytałam całego wątku, więc nie wiem nic o Twoim dzieciństwie. Szkoda, że nie odpisujesz mi na to, co do Ciebie piszę. Robię to po to by Cię obudzić. To że nie będziesz prawiczkiem nie zmieni niczego. Nadal twoja samoocena będzie leżeć i krzyczeć o pomoc: "Ano fajnie było, ale jej się pewnie nie podobało, bo nic o tym nie powiedziała" "Tak się stresowałem, co ona o mnie myśli, że mam małego?" Miałam faceta sporo starszego od siebie. MIał ponad 30 lat. a ja byłam nastolatką... No i on był prawiczkiem. Ja wybuchłam śmiechem, ale sytuacyjnie, bo za szybko... no wiecie. nie będę rozeijać tematu. Ale nie śmiałam się z niego, nawet nie pomyslalam o nim negatywnie. To było sytuacyjnie. NO ale on się z pewnością mógł stresować. Ja byłam młoda, poza tym jak pewnie wiecie, jestem zbytnio impulsywna i emocje i u mnie górują. No dobra. Czas nad sobą popracować. Daję Ci przykład i radę --> spójrz głebiej. bo problem naprawdę nie leży w prawictwie tylko na zaniżonym poczuciu wlasnej wartości. O to trzeba walczyć. Każdy znas z pewnością nie raz był zraniony. Skąd te blizny? Szanujmy się. Ale życie to nie bajka i mamy wady. Ale też mamy zalety. NIe będę już pisać o tym, że jestes prawiczkiem, bo nie będę pisać miliony rzeczy na ten temat, bo już palce mnie bolą od pisania może skorzystasz z mojego wysiłku w tym komentarzu, może olejesz, a może ktoś inny skorzysta. peace -
* Mój dziki świat *
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na You know nothing, Jon Snow temat w Kroki do wolności
Krzysiek11 jest słaby. Ogłupiony, lękliwy, rządny władzy chorej i głupiej, zdobytej przez masturbację do głupich bab, prostackich, wieśniackich. Bardzo mnie zawiódł, moja dusza płacze. Jest starszy od Speedy od spidi, dał się zastraszyć. A najgorsze jest to, że mu się to kure*stwo nierówne, niszczące życie, Naturę podoba. Nienawidzę morderców, gwałcicieli, hipokrytów. Brat Nelyssy podobnie, ale brat Nelyssy ma lepsze serce, czystsze, sprawiedliwsze, jest mądrzejszy, uroczy i wielu z Was z gówna wyciągnął. Mimo własnego zatrucia. Jest wiecznym reliciem, moim ukochanym więc świata rellica i Alone jest Jego. I władza w Pograniczu. -
Biegówki
-
METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Medikinet CR)
tizziano odpowiedział(a) na Badziak temat w Stymulanty
Co raz częściej zastanawiam sie nad tym lekiem... Mam swoje podejrzenia co do ADHD.. Czyli np ciagle ruszanie nogą jak siedzę, problemy z koncentracja: czasami-np jak coś czytam to nie moge sie skupić na tym, nie mogę czegos przez to zrozumieć. Oglądam mecz czy film tez ciezko się skupić i kilka innych podobnych objawów do ADHD. Testów żadnych jeszcze nie robiłem. Z nerwicowych objawów to ciagle napięcie,niepokoj -dlatego mam zdiagnozowany GAD, ale tez czasem depresje. Jestem po przygodach z większością leków ssri i snri. Pomogła tylko paroksetyna w max dawce do której przez jakis czas dodany był Wellburin (ten lek tez ma chyba podobne działanie do metylo?? ). A tak reszta o kant dupy potluc. Co mówicie? Zrobić testy? I spróbować metylofenidadu? - Dzisiaj
-
Źle, pajcują sku*wysyny cały miesiąc.
-
dzięki @Dalila_, przyda się. Aktualnie odstawiam Atomoksetynę i na ten moment nie wiem co dalej.
-
Zrobione, dzięki
-
Idealnym odprężeniem jest popołudniowa kawa. Smak i aromat gorącego napoju są zawsze źródłem relaksu, nowych sił witalnych i twórczych. Hołk
-
Mnie też wkurzają urojenia, a zwłaszcza własne.
-
Sprawdzałem to z prawdopodobieństwa...
-
Zaczynam 'Miedzy nami żona' jakis triller to ma byc, jeszcze nie wiem, czy mi sie podoba W kolejce czekają 'Kobiety niepokorne', prezent gwiazdkowy od męża : )
-
Fajnie to opisałaś. To są tylko ludzie. Nie dziwi mnie to wcale. Choroby nie znają granic klas społecznych. Zachorować, czy to fizycznie czy psychicznie może każdy. Fajne powiedzenie
-
O syntetycznych kannabinoidach, psychozie i majaczeniu
Dalila_ odpowiedział(a) na Daniel Zalewski temat w Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne
Już słuchane No to prawda że niektórzy mają takie predyspozycje jakieś w mózgu że od jednego razu zapalenia marihuany może się ostro i nieodwracalnie popierdolic w owie dobrze że to niewielka grupa osob, ktoś się jaka? - Wczoraj
-
GABAPENTYNA (Epigapent, Gabagamma, Gabapentin TEVA, Neurontin, Symleptic)
Szczebiotka odpowiedział(a) na zaqzax temat w Stabilizatory nastroju
Nie mam pojęcia bo ja na lęki to mam paro i esci -
pozdrawiam. w ogóle do zabrania się do nauki porządniej niż na chwilę jest niełatwo , sama nie wiem po szkole świątecznej i noworocznej się rozchorowałam i nawet jak wyzdrowiałam nie poszłam na lekcje aż do dnia przed feriami i teraz się kończą od jutra jest znowu szkoła a ja wróciłam z wyjazdu z obozu snowboardowego było cudnie tam... integracja i te takie, i mieszkanie z rówieśnicami, jestem w domu i próbuję się nauczyć chemii czy czytać nudną lekturę ale naszło mnie na szukanie porad czy vent.
-
Mateina (Yerba Mate herbaty)
Lusesita Dolores odpowiedział(a) na blitz temat w Medycyna niekonwencjonalna
Właśnie wypatrzyłam yerba mate limonka i trawa cytrynowa w Rossmanie a tą truskawkową zamawiam na yerbadore -
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
brum.brum odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
Jak przypisuje sobie schizofrenię. Chociaż psycholog i psychiatra zaprzeczyły u mnie tej choroby -
U mnie nasilona derealizacja, od kilku miesięcy. W pracy non stop, po pracy, rano, wieczorem. Tylko koszmarów nie mam do tego - tyle dobrego. Chodzę na terapię i pani psycholog ( spadła mi z nieba Kobieta), tłumaczy mi dlaczego to mam, skąd mi się to wzięło i wyprowadza mnie z ogromnego poczucia winy, wstydu, żalu, złości…pracujemy pomalutku nad objawami ptsd. Okazuje się że nie zwariowałem i nie mam schizofrenii ( co jakiś czas wraca do mnie ta myśl ). Lekarka włączyła mi olanzapine. Mam wrażenie że nic nie pomaga. Bardzo ciężko się z tym żyje, depresją i lęki nasilone. Zamknąłem się w domu od kilku lat. Życie towarzyskie nie istnieje. Libido przez ssri zerowe. Dodatkowo fobii społecznej się nabawiłem. Unikam ludzi, sąsiadów, w pracy skupiam się na obowiązkach, do zrobienia…w sumie nie wiem po co to pisze. Chyba chciałem się trochę pożalić, wyrzucić to z siebie…
-
Miłorząb japoński. Collagen
Miaina odpowiedział(a) na Lusesita Dolores temat w Medycyna niekonwencjonalna
Rozejrzyj się uważnie, oni są wszędzie ; )
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane