Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Dzisiaj
  2. tyle pytań tak mało odpowiedzi może być i tak którą bardziej szanujesz ?
  3. Czuję się w taki sposób, jakby został we mnie rzucony urok. Dzisiaj trochę z dystansem na to patrzę, ale eweidentnie od paru dniu mam koszmary i problemy ze snem, budzę się i zasypiam. Otworzyłam trochę okno o 1 w nocy i spałam już do 9. Czuję się lepiej, jestem cicha, nie gadam jak najęta, jak to miałam zwykle rano i wg mamy byłam pobudzona. Teraz gdy lit jest wyższy, i myslę też, że mógł nieco znowu wzrosnąć, bo mniej piję, a przed badaniem miałam w pokkoju mnóstwo napojów: wodę, jakieś soki, red bulla, jakieś herbaty ciągle i lit wyszedł i tak dość wysoko: z 0.56 wzrósł do 0.76 i podejrzewam, że może być teraz wyżej. 10 idę do lekarki obgadać jak lit i poproszę o kolejne badanie, by sprawdzić, czy coś się zmieniło, dla pewności. No i ten wzrost litu mógł mnie w pewien sposób "spacyfikować", bardziej przytłumić moje zachowanie, emocje, myśli. Jestem nadal rozdrażniona, bolą mnie mięsnie i najbardziej plecy. Jestem wykończona, nie mam siły nawet, żeby iść do sklepu, do którego mam 3 minuty. No ale pójdę później i może ugotuję zupę pomidorową, ale na szczęście mama wczoraj przywiozła od babci rosół, który zjadłam i mam jeszcze na dzisiaj gołąbki, które kocham. Muszę też kupić spray na zatkany nos, który musi u mnie być, bo kwetiapina zatyka mi nos - to jest częsty skutek uboczny, tzn może nie częsty, ale jest taki i ja tak mam. Poza tym mam alergię na różne rzeczy i gdy mam zatkany, no to nie zasnę. Co mogę powiedzieć... jest jakiś zjazd z nastrojem. Nie czuję się najlepiej, ale na pewno lepiej niż wczoraj, bo miałam odjechane myśli rezygnacyjne, że tak to delikatnie ujmę. Po prostu muszę to teraz obserwować, żeby nieco powiedzieć psychiatrze, ale nie liczę na jakiekolwiek zmiany w lekach i w sumie nie chcę nic zmieniać, bo jednak moja choroba zawsze będzie pełna spięć, napięć i zmian nastrojów i energetycznych. Może musi teraz tak być, może muszę być bez enerrgii życiowej i psychicznej, żeby lit poukładał to i wyciszył wszystkie emocje, bo niekiedy te nastroje są zmienne w ciągu dnia, choć mimo że ja nie uważałam, że jestem pobudzona i dobrze sypiałam (chociaż faktycznie krócej niż zwykle, ale jednak w normie), to mama i tato też zauważyli, że nie jestem sobą. No i ten durny incydent z tą kobietą z oczami demona spowodował, że nie mogłam tego w sobie przetrwaić. No ale mniejsza z tą sprawą. Teraz będzie dużo wolnego, bo po świętach przeważnie mamy po prostu spokój, a w domu są remonty. Ja mam jeszcze problemy ze zdrowiem i musze się wybrać do rodzinnej. Może to ma jakiś związek jeszcze z tym wyczerpaniem. No cóż. Trzeba połazić po lekarzach. Z tego dziurawca rezygnuję, bo nie wiem co to jest w sumie. Wolę już nic nie kombinować. Wypiłam go dwa razy i już nie tykam. Pogadam z lekarką, może pozwoli na trazdon. On fajnie uspokaja i trochę poprawia nastrój. Ja pierdolę. Właśnie się dowiedziałam, że dziadek przychodzi zaraz na kawę xD A nie chciecie wiedzieć, co się dzieje w salonie. xD
  4. Jak byłam mała miałam kolekcję guzików i godzinami sobie je porzadkowalam. I zbierałam krzemienia, fascynacja kamieniami została mi do dziś XD lubię się przyglądać wzorom na nich i mogę dlugo
  5. Hej, moi mili. Mam do Was sprawę. Czekam na Dulofor w aptekach, żeby zacząć brać duloksetynę, ale chyba się nie doczekam. Więc pytanie do Was: czy znacie jakiś inny zamiennik, który w kapsułce ma mniejsze tabletki, a nie dużą ilość granulek?
  6. Może to dlatego że mało leków biore i przez to nie potrzebuje tyle snu??
  7. Czy ktos z Was równie ma ten kompleks? Sam od jakiegoś czasu zastanawiam sie nawet nad operacją. Mój penis ma 7 cm w stanie wzwodu. Wstyd się nawet rozebrać przed jakąkolwiek dziewczyną ( nigdy nie byłem w tej sytuacji , mam obecnie lęk przed współżyciem mimo że byłem czasami blisko). Mam obecnie 21 lat tak wiec penis raczej nie urośnie. Moje całe życie to porażka.
  8. Cienkich akurat nie miałam ale szybciej już czytałam, że to też może być przez hemoroidy. Serio, polecam kolonoskopię. Badanie nie boli.
  9. no a ja chyba naprawde polubilem swoją olcie i nie wiem czy jesli nawet czulbym sie wzglednie dobrze bez tego to czy chcialbym ja odstawic, bardzo lubie te dlugie spanie i ten pewnego rodzaju spokoj wiekszy, troche chyba jednak tez pomaga na problemy z mysleniem, nie jestem takim poparancem jak bylem zanim ja zaczalem brac, bardsziej zrownowazony jestem choc nie caly czas, agresje tlumi, no ostatnio rzucilem fajki juz nie pale tydzien czasu ale w jakims stopniu ciagle brak tych fajek i wrecz mam cos w stylu stanu depresyjnego czy anhedonie odczuwam jak gram w gry bez tej fajki xd nei wiem dopaminy brak bez tych fajek, ciezko jest a myslalem ze po paru dnich juz bedzie lepiej no ale mam dosc tego kaszlu co mnie budzi w nocy i problemow ze zgaga itd jakos tam idzie wytryzmac bez tych fajek a widze jzu pozytywne efekty wiec nei bede palil
  10. Wczoraj
  11. Właśnie się dowiedziałam że ojciec koleżanki był rodzony przy 2 promilach w organizmie. Całą trójka rodzeństwa była pijakami tamci już zmarli on żyje i nie pije bo go cudem więzienie wyleczylo. Zatem niektórzy z nas już w wodach plodowych mieli inicjacje
  12. Mój dziadek zawsze mówił że chce być zakopany w ogródku i nie mieć grobu Wczoraj gadałam ze starym sąsiadem narzekał na swoje choroby i mówi "Ale młodzież umiera! Znałas tego i tego zmarł nagle wczoraj 52 lata" rozbawił mnie Czy tam 54 Zabawne
  13. Jesli interesuja Cie takie tematy to jeszcze moge polecic ksiazke "Why Nations Fail" Darona Acemoglu i Jamesa Robinsona.
  14. Ja już nie mam koleżanek,bo z biegiem lat stałam się odludkiem. A kumple męża są poniekąd i moimi kumplami, byłam nawet na dwóch zlotach motocyklowych Faceci są w porządku.Nie gryzą.
  15. Może ktoś się podzieli co na poczatku brania Rexetinu oczekiwać od lekarza jako wspomaganie 2 do 3 tygodni.
  16. Może macie rację bo zszedłem z dawkami i jest już trochę gorzej. Zostaje chyba na tym co mam w podpisie i lecze skutki uboczne
  17. Długo go bierzesz? Cały czas działa?
  18. u mnie powodował, że w nocy oprózniałem całą lodówke, wszystkie cukry było zjedzone, niestety waga leci do góry, plus opuchnięcia itp poczytaj pełno tu podobnych wposw
  19. u mnie cos tam pobudzala ale nie ruchowo bardziej natrectwa, no i zwiekszył lęk.. z czasem nie przechodził niestety wiec musialem zrezygnowac. Bardziej o dziwo pobudza trazodon od 150mg, choc 1wszy tydzien to dramat,
  20. ja czasem mam zawyżoną, co tylko mnie bardziej oddziela od innych.
  21. Tak czysto teoretycznie to w to wątpię. Ale nie jestem lekarzem, więc nie powiem, bo nie mam doświadczenia klinicznego z kariprazyną.
  22. Ostatni tydzień
  23. Grouchy

    Gdzie do pracy?

    W takim razie praca na kasie byłaby jednym z ostatnich pomysłów w moim przypadku.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×