Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Mnie te asmry wkurzają bardziej niz cokolwiek. Ja mam chyba jakaś nadwrażliwość na dzwieki. Nie ma to jak stara dobra swojska cisza
  3. On chyba nie zniknął nagle, tylko pisał, ze chce
  4. Ok ale kazał mi brac tylko 40 mg,czy to nie za mało?
  5. Nie chciałabyś wrócić ? na forum też rzadko piszesz więc wnioskuje że już Cię nie ciągnie:) Powodzonka i pomyslnosci
  6. Nie doszukuj się zasad w tej materii. Ojciec kiedyś stwierdził że byłoby miło jakby go zwolnili z przysięgi wobec Związku Radzieckiego Bo tak to strach się bać
  7. mimo, że nie do końca udany to trening
  8. Dzisiaj
  9. @rixaa generalnie to całkiem normalne że antydepresanty przestają w końcu działać i wtedy trzeba szukać innego, być może tak jest w twoim przypadku ale nie da się tego sprawdzić bez brania sertraliny regularnie przez dłuższy czas, może być i tak że wyższa dawka jednak zaskoczy. Niekiedy za drugim podejściem lek za cholerę nie chce już działać jak kiedyś.
  10. Bo to może dzięki naszej wątłej budowie ciała i zawsze jesteśmy nie głodni prawie ja bym się odnalazła w diecie makaronów mogę jeść cały czas pyszności pizzę ojej lazzanie warzywka warzywka owoce A mięsa to kurczaczka i to tylko do smaku. I twarogi mnjam no i muszę zjeść to wasza wina A jadłam coś o 16!
  11. Dalila_

    Samotność

    Nie wiem co to dzbanek schörnbucha @Doktor Indor
  12. No taka realna walka o odzyskanie władzy w głowie to jakieś 15 minut, które wydawało się wiecznością. A ogólnie bardzo złe samopoczucie sumarycznie z 1 godzinę po czym powoli wracała kontrola i spokój. Gdy się człowiek przyzwyczaja, że tabletka zawsze pomaga to w takich chwilach ciężko jej nie wziąć ale ja celowo od samego początku czyli jakieś ~22 lata unikam np. benzo
  13. Nic strasznego. Wyciszam się bo muszę coś obmyśleć i ten sen nie był bez powodu. Myślę jak nie spieprzyć coś.
  14. Nie wmawiaj nikomu bzdur o Complicated i jej synu. Siedzisz tylko i dzień dnia masturbujesz się do smrodu wiadomo jakiego i kogo. Comlicated to ku*wa, ja ze względu na Jej Ojca miałam ją za siostrę. Spędziłam z Nim cały świat relica, Alone i to gówno w Pograniczu a Ona jak suka dobiera się do mojego ukochanego. On też jest pojebany. Wssyscy tu jesteście by się szmacić z Nim czy dla Niego bo Was Szczur z Acerem zastrasza. Ja napisałam przy tematach z Beatą. Dość tego ku*stwa, skończyła się ta historia, nastała nowa i ma nikt gówna nie wyciągać. Wynoś się ze mnie Krzyśku11 ja tak jak Cię kochałam już Cię nienawidzę. Przywracam rok cienia wiatru, daje mu tymczasową władzę by w końcu zrobił to na co czekam od 7 lat. Ma na to czas do jutra rana. Jeżeli nie spełnisz moich zachcianek, poleceń i marzeń, jesteś gównem nie cieniem wiatru, reliciem czy mentorem reliciem. A i tak nimi nie jesteś, choć tak się uważasz więc pokaż mi to jak wielka jest Twoja władza w końcu, bo to że potraficie terroryzować to ja już wiem a miłego jeszcze nic nie dostałam.
  15. Ja już naprawdę nie daję rady jeszcze przez tego penisa też nie chce mi się żyć
  16. Posiadam promyczek słońca w złotej klatce:-)
  17. ja mialem dozylna, nie pomoglo
  18. No dziś jestem na 25mg, zero objawów... A nawet trochę gorzej się spało bo się wybudzałem. Mam być 2 dni na 25, kolejne 2dni na 50mg i dopiero wskoczyć na 75mg... Ciekawe czy coś to da... W razie czego zostanę na 50mg.
  19. Super wątek! Ja też ostatnio zaczęłam słuchać audiobooków i naprawdę wciąga. Jeśli szukacie czegoś lekkiego na start, mogę polecić „Księgę wszystkich dusz” Deborah Harkness – ciekawa fabuła, wciągające postacie i idealna do słuchania w podróży lub przy obowiązkach domowych. Ktoś już ją czytał?
  20. Dziwię się autorowi że jeszcze żyje tak szczerze. Ja jak sie do 35 roku życia nic nie poprawi to kończę swoje życie. Zostaje mi jeszcze niecałe 2 lata. Nie będe w stanie w wieku 40 lat żyć i patrzeć na szczęście innych będąc sam nieszczęśliwym.
  21. Wczoraj
  22. shadow_no

    Antykapitalizm

    Od komunizmu moja nerwica by dostała własnej nerwicy
  23. Owszem chyba overthinking. Nie wiem co robić zle die czuje przy nauce mam wrażenie że zaczynam tracić zmysły i zdrowy rozsądek albo jakikolwiek rozsądek bo po prostu man dość, trochę martwi mnie szkoła a z drugiej strony naprawdę źle się czuję jak uczę się więcej niż potrafię i np dzisiaj przez godzinę robiłam 2 zadania z matematyki ja nie byłam na większości lekcji z tego działu z matematyki i no , nie zbyt optymistycznie moja nauczyciela nawet nie jest taka wymagająca a działy robimy powoli co jest dobre ale no kurcze poza tym mam biologia rozszerzona na której po prostu staram się przetrwać i wiem że może ludzie normalnie nie wypisują takich gownoburz w internecie o szczegółach że swojego życia które niego nie przejmą bo są po prostu ventem? Bezsensownym analizowałam co mogę robić że swoją sytuacja a przy okazji mam też m. In. Chemię rozszerzona i z niej też wymagająca nauczycielkę jak z biologii , i mega uważam chemię za ciekawa. Ale nie jest wcale dla mnie łatwa i nie ogarniam ogólnie tego. Eh zostało mi 1,5 roku liceum. Ja nie mam praktycznie żadnych przyjaciół a znajomych mam z 3 z którymi nie utrzymuje kontaktu praiwe co to za znajomości w ogóle. Po szkole albo leże w lozku albo się uczę i staram nie zwariować przy nauce przez co kończę na robieniu innych rzeczy albo po prostu niczego. A w szkole trudno mi wytrzymać nie mam też z kim pogadać zbytnio w samej szkole nie mam jakoś ziomków. Większość dnia nie rozmawiam z ludzki a pisze swoje myśli na kartkach jak chce coś urzeczywistnić z mojego umysłu, zdaje sobie sprawę że taka wiadomość jest równie bezsensowan i chyba prowadzi do pogłębienia szaleństwa jak jego wyleczenia nie ma rzeczy które rzycodzolyby mi łatwo albo nie mogę sobie żadnych przypomnieć poza gniciem tzn oglądaniem czegoś bezsensownie ito jest takie uposledzone Z tego powodu pisze tutaj i zatruwam wam czas bo nie mam zbyt erspektyw na inne znajomości. Ale w niedalekiej przyszłości mam w planie pójść na pewne gruowe zajęcia czy to z ceramiki czy to że sportow czy na rysunek oby mnie przyjęli bo pisałam do nich ale ta szkoła jest chybanie na moje zdolności a przynajmniej ta w której aktualnie jestem ciekawe czy w innej byloby lepiej. Nie mogę spowiadać się ze wszystkiego co bym chciała rodzinie bo połowa by tylko sama mnie zawrzeszczala skrytyiwaa wyśmiała a mama ma akurat za dużo na głowie żeby mnie słuchać nie dołożę jej takiego problemu .... więc oto jestem . 19.02 idę do psychiatry se pogadam ? Postaram się iść jutro pomówić z psycholog szkolna mimo że jej zbytnio nie lubię zeby do was nie pisać nadmiaru. Wejdę może bardziej do realu
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×