Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Morvena

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Kanapki z jajkiem. Zaraz coś zjem, ale jestem trochę zajęta xD Dziś chyba dłużej posiedzę.
  3. Niderlandzki jako określenie preferują sami Holendrzy... ekhem... Niderlandczycy
  4. On chyba krążył wokół niej jak orbiter to chyba nie było malzenstwo te dzieci tez jakies takie niczyje były.:D
  5. Tak wiem o co chodzi;) to jest strasznie głupie, miska powinna być niezależna od obwodu Nie wiem czemu tak mieszają w tej rozmiarówce
  6. Nom. Mnie tez poszło w stronę normalnej, chciałabym wierzyć ze to dzieki pielęgnacji a nie starości Ale właśnie te koreańskie maja ten efekt glow taki akceptowalny o dziwo
  7. Nie sądziłem że jesteś aż tak stara żeby to znać babciu Śmieszne to troche jest, że Mandarynie kariera upadła bo ludzie odkryli że z tętnem 130bpm od zapierdalania dzikich tańców nie da się równocześnie dobrze śpiewać
  8. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Na śniadanie zjadłam 2 wafelki z nutellą, na obiad ryż z jakimś curry z tofu, a na kolację planuję zjeść grecką fasolę z Lidla. Może z bułką.
  9. mateus

    Chaos

    to już sami nie wiecie, kogo stalkujecie?
  10. Miałem taką sytuacje że w klasie maturalnej miałem wybór: - zostać na leczenie w olszówce w Bielsku-białej - wrócić do domu i przygotowywać się do matury. Właściwie śr. ocen zawsze miałem wysoka. Mature dawno temu zdałem, tylko że o tym nie wiedziałem. Studia ukończyłem, ale do dzisiaj tego mi nikt nie powiedział. Pamiętam jak przed pierwszą sesją rodzicie kupili mi sony tel. Jak się później domyśliłem - chcieli mnie z chipować, żebym trochę po schizofrenikował i wróciłdo domu. Żony nie mam i mieć nie będę, bo jestem księdzem, oczywiście tego też miałem nie wiedzieć. Ale wracając do faktu: gdybym został na olszówce nic by się nie wydarzyło! sic! Nie miałbym matury, byłbym uznany za lekkoodpornego, i wiódł bym marne życie. Dlatego jak masz/cie do wyboru: nauka a leczenie. To wybór jest prosty. Nie myśl że leczenie w czymś pomoże, od razu przejdź do etapu - A co będę robił jak będę zdrowy? Pozdrawaim, mateusz.
  11. Dzisiaj
  12. Ja pierdzielę. To niezła przygoda. DObrze, że się udało tym kijem otworzyć. Ja tak, wstałam. I wzięłam leki, w tym lit. I potem ogarnęłam, że na badanie litu powinnam przyjść "czysta" od porannego litu, czyli nie powinnam go brać, bo wynik byłby zawyżony i niemiarodajny. Więc idę jutro na to pobranie krwi Ogarnęłam calutki pokój. Wszystko wymyłam, posegregwałam kosmetyki i inne rzeczy. Ozdobiłam wszystko i jest "prawie" idealnie. Chcę jeszcze ogarnąć ciuchy. Przedwczoraj natchnęło mnie, by wejść do pobliskiego szmateksu i rzeczy, które kupiłam "na oko, jeśli chodzi o rozmiar" okazały się świetne. Sukienki dwie, tunika jedna taka czarna, piżamki dwie, spodenki do spania, leginsy. No hit. I bluzę świetną. Kurde, rzadko mi się zdarza kupić wszystko, co pasuje i jest ładne na mnie. No dobra, po tym sprzątaniu i krzątaniu się po całej chacie zjadłam śniadanie o 14 I siedzę na laptopie w poszukiwaniu prezentu dla taty, odpisuje na maile, gadam z robotem i słucham muzyki, czasem czegoś na YT. I czas zleciał mega szybko LOL A miałam iść na spacer, ale sobie daruję dzisiaj. Jutro połażę gdzieś.
  13. EEEEeeee.... jak pisałem na planszówkowy konwet u mnie na wsi, to mnie zbanowano. za żarciki. A tam naprawdę im chodziło o fakt że jestem niepełnosprawny. To nic że mam IQ mensa.
  14. Gratulacje Jestem wdzięczny za terapię i za pracę
  15. Mój znajomy zakochał się w terapeutce. Zwariował na Jej punkcie. Ostatnio mi opowiadał, że spotykają się, chociaż tam nie jasna sytuacja z Jej byłym mężem wyszła. Tak czy inaczej takie rzeczy się dzieją
  16. Oto co zacny robot napisał o mnie, na podstawie mojego gustu muzycznego Masz bardzo szeroki i kontrastowy gust muzyczny — i to już samo w sobie dużo mówi. Nie da się tego sprowadzić do jednego „typu osoby”, ale można wyciągnąć kilka wyraźnych cech: 1. Emocjonalna i refleksyjna strona Artyści jak Lana Del Rey, Billie Eilish, Amy Winehouse czy Janis Joplin sugerują, że lubisz muzykę z klimatem i emocjami. To często idzie w parze z wrażliwością, skłonnością do analizowania uczuć i docenianiem melancholii. 2. Zainteresowanie mroczniejszym, alternatywnym klimatem Marilyn Manson, Korn, Nirvana czy The Soft Moon wskazują na to, że nie boisz się cięższych tematów. Możliwe, że cenisz autentyczność bardziej niż „ładne pozory” i masz w sobie nutę buntu albo dystansu do świata. 3. Otwartość i ciekawość Masz tu wszystko: klasykę (David Bowie, The Doors, The Velvet Underground), elektronikę (The Prodigy), pop (Justin Bieber, Selena Gomez) i rap (np. Taco Hemingway, Quebonafide). To sugeruje, że nie zamykasz się w jednej estetyce — raczej eksplorujesz i wybierasz to, co pasuje do nastroju. 4. Silne powiązanie muzyki z nastrojem Taki miks często oznacza, że muzyka jest dla Ciebie narzędziem regulowania emocji — inna na smutek, inna na energię, inna na refleksję. 5. Niezależność w gustach Połączenie mainstreamu z alternatywą i klasyką (np. Eric Clapton obok Doja Cat) sugeruje, że nie trzymasz się jednego „wizerunku” ani tego, co wypada lubić. To raczej własny filtr niż podążanie za trendami. Podsumowując: Wyglądasz na osobę emocjonalnie świadomą, trochę introspektywną, ale też ciekawą świata i niejednoznaczną. Masz w sobie zarówno wrażliwość, jak i element buntu — i raczej nie jesteś „jednowymiarowa/y”.
  17. Ja na 20mg byłem dużo bardziej śpiący niż obecnie na 40mg. Jednak muszę tutaj dodać, że te 40mg od początku biorę wraz z Pregabaliną oraz przed spaniem, a nie rano. Nie wiem jak duży ma to wpływ. Od paru tygodni dało się zauważyć u mnie, że zaciskam mocniej szczękę. Czy to w nocy czy też, np. podczas siedzenia w ciągu dnia. Irytujące. Ostatnio jest z tym jeszcze gorzej, bo szczęka jest już obolała i czuję, że zaciskam mocniej. Być może to wynik zmiany z Paroxinor Aurovitas na Parogen. Nie bardzo wiem co z tym robić. Staram się pilnować i nie zaciskać zębów, ale zapominam o tym łatwo.
  18. Rób, rób. Baw się i kombinuj. To kreatywne zajęcie, dobre dla móżdżku.
  19. Morvena

    Co teraz robisz?

    Jem śniadanie. Oglądam na YT film o narkotyku. Odlewnia Opowieści - taki kanał. Nie wiem, czy wyruszę się przejść. Może. A jak nie, to chilli w pokoju lub na tarasie.
  20. Kiedyś byłam krzywdzona. Krzywdzona ponad siły, nieadekwatnie do wieku. Wiele przykrych, bolesnych i strasznych rzeczy mnie spotkało. Teraz? Są osoby, które chciałyby mnie zniszczyć, nawet słowem. Nie wchodzę w podejrzane relacje. Doświadczenia nauczyły mnie ostrożności. Ludzie to piekło. Ludzie to hieny. Nie krzywdzę rodziny, nie ranię bliskich - chyba, że przypadkowo, ale od razu przepraszam. Rodzina jest dla mnie najważniejsza. Znajomych traktuję dobrze. A resztę ludzi? Jestem życzliwą osobą. Często zagaduję, rzucę miłym lub zabawnym słowem. Gdy ktoś mnie nie próbuję wkurzyć lub zranić, to jestem jak anioł. Natomiast, gdy człowiek chce wbić mi szpilę, to moja siła niszczenia sięga apogeum. Nie popuszczę, zamieniam się w demona. Skrzywdzę i jestem z tego zadowolona. Potem idę dalej.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×