Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Ostatni nawe bylo głośno o tym ognisku zakażeń meningkokami w Angli. Epicentrum w hrabstwie Kent/Canterbury. Mlodzi studenci pewnie pili z jednej rurki Nie no sorry ,to nie bylo śmieszne .Ale ryzyko jest jakieś zawsze ze ślina ludzką w kontakcie, można zlapac różne wirusy,np zapalenia wątroby,czy inne jelitowe
  3. Słuchaj, to to zależy od bardzo wielu czynników które wystąpią równocześnie. W zasadzie to objaw bardzo silnej nerwicy natręctw, ale... . Człowiek doznaje palpitacji serca, myśli o czymś bardzo nieprzyjemnym intensywnie, zaczyna się potwornie męczyć. Trwa to całymi godzinami, aż przestaje się odzywać do bliskich, potem nieruchomieje, sztywnieje, robi dziwne pozy. Jest z nim niby kontakt, ale to wygląda tak jakby się było w teatrze. Sęk w tym, że gdy nie ma pod ręką silnej benzodiazepiny np lorazepamu (dużej dawki) to człowiek zastyga i myśli o czymś strasznym do wykonania. Podejrzewam, że nawet masturbowanie, że tak powiem nie przyniosłoby ulgi. Robi się martwota ciała. Głowę sama odwraca się o 90 stopni aż boli szyja i człowiek nieruchomieje jest nieobecny, zastyga robiąc dziwne figury ciała. Myśli nawet o samobójstwie. Wierzy, że to już z nim koniec, że to nigdy nie przejdzie. Cały czas jest świadomy swojego stanu. Serce wali jak oszalałe. Teraz chyba już trochę inaczej przezywa się takie kulminacje u osób poczytalnych, ale tło w jakich tamte wydarzenia miały miejsce jest dla mnie traumatyczne. Do tego dochodziła jeszcze świadomość ewentualnego przerwania nauki w szkole i ostracyzm społeczeństwa (otoczenia). Dawniej przerwa w nauce była strasznym obciachem zwłaszcza gdy Polska ludowa zaczęła przechodzić transformacje i przyszłość w kraju była bardzo niepewna. Dziś na pewno tak nie jest. Rozwijają się ludzie kreatywni, niekoniecznie wykształceni. Miałem takie dwa epizody nazywam to "bombami na Hiroszimę i Nagasaki". Nie chcę dokonywać osądu, ale to chyba gorsze jak desperackie spadanie 400 m z wież WTC z 11 września. Kilka sekund - pac i spokój.... Po prostu były czasy ogromnego niedbalstwa wobec dzieci ze schorzeniami depresyjno - lękowymi jeszcze grubo ponad 35 lat temu. Fakt. Wychodzi się z tego, potem człowiek jest nawet odporny na kolejne ataki takiej nerwicy, ale to tak czy tak bardzo poważna sprawa. Najgorsze jest w tym wszystkim, że choroba niweczy człowieka. Jedni w tym czasie nie mają takich sytuacji i rozwijają się, a inni borykają z silnymi problemami emocjonalnymi, co nie jest bez znaczenia w przyszłości (młode lata już się nigdy nie wrócą)! Człowiek się cofa do tyłu o kilkanaście lub więcej lat od innych.
  4. Dzisiaj
  5. eRCe

    czego aktualnie słuchasz?

    Nom, Sabaton bardzo lubię i cenię.
  6. Mam podobnie Polski rap dziś to żenada ale klasyczny rap oldschool jest piękny wartościowy czego teraz nie ma. Też miałam fazę na tzw 80syy też nie hejtuje discopolo choć pasuje tego słuchać tylko na weselu mi. A ta druga grupa ludzi słucha wtedy bluesa co dla mnie jest tragicNeeee nie znoszę. Klasycznej też nie słucham ale przynajmniej toleruję. Najbardziej to ja lubię techno i phonk Myślę że ma to związek z charakterem bo np Polski rap często słuchają tacy wiecie dresy. A znowu takiego bluesa to siostra i całe jej towarzystwo z jednej bańki xd które jest kompletnie inne niż ja
  7. Dalila_

    Zęby

    Ja też bez ale kanałowe to chyba z. Gratuluję twardości faceci zwykle tak się boją że nawet nie zachodzą a co dopiero bez znieczulenia
  8. Dalila_

    Usuwanie konta

    Więc ty zostań bo jesteś porządny
  9. Witaj. nie wiem ile masz lat, ale w takiej sprawie może Ci dobrze doradzić tylko kobieta, która w tej materii ma dośiadczenie. Ja jako facet mogę tylko powiedzieć, że jak będziesz miała mężczyznę zapytaj go delikatnie o jego fantazje na twój temat. Może akurat będziesz w stanie rozpalić jego zmysły do siebie o ile nie zechce abyś np. prowadziła autobus. Pozdrawiam.
  10. pamietacie jak sie z miesiac tem napilem na fake whiskey, 0,9 l ostatecznie dalem rade wypic, rozlewal mi sie obraz
  11. jestem cicha, anonimowa ofiara alkoholu
  12. Wczoraj
  13. Ha ha, a ja tak sobie zażartowałam z tą kupą.
  14. A ja jestem wielkim ewenementem. Jestem fizycznie gejem typu hetero, lecz osobowościowo, jestem typową betą. Choć cosik ostatnio zaczyna się zmieniać. Zainteresowania mam męskie i takie, które podchodzą pod kobiece. Typowo kobiecych nie mam. Mam ciągoty, ku hipermęskim hobby, co znowu nie jest popularne nawet u męskich gejów i z tego powodu ubolewam. Ostatnią koleżankę miałem... 22 lata temu. Lecz jeśli chodzi o sektor usługowy, to zdecydowanie preferowałem kobiety, a facetów unikałem. Nigdy w życiu nie zaznałem wrogości od chłopaków/facetów i to mimo bycia betą. Za to dziewczyny i młode kobiety okazywały wrogość lub niecheć, oczywiście nie wszystkie. Chłopy(heterycy) w większości są do mnie pozytywnie i życzliwie nastawieni i co ciekawe, właśnie ci męscy. Ale tylko ci powyżej 28rż. Ci młodzi nie zwracają na mnie uwagi. Jeśli chodzi o kobiety, to kobiety do 30 rż, traktują mnie jak smroda lub są nieprzyjemne, zdystansowane. Im starsze, zwłaszcza 35+ to nastawienie zaczyna się zmieniać, są pozytywnie do mnie nastawione, koleżeńskie.
  15. Ja też typowo lubię atrybut worków pod oczami. Ale makijaż mi nie przeszkadza tak długo jak osoba ma pogodny wyraz twarzy. Z jakiegoś powodu mam obsesję bardzo lubię sprawdzać dokładnie jaki kolor oczu ma dana osoba
  16. Eulaliaa

    Siema.

    Kiedyś do mojego eX ktoś zadzwonił. Jakiś obcy numer. Gość powiedzial my, że ma mi dać spokój bo jestem jego xd szczerze to mnie rozbawiło, ale nie jest to normalne. Kiedyś dostałam groźbę na Instagramie i bałam się wszystkiego przez dwa lata. Różnie się ludzie zachowują w necie. Nie mam fejsa, bo ciągle był hakowany. Insta też nie. Mam tiktoka ale pewnie usunę, bo sobie znowu narobię biedy...
  17. Krokiety z kapustą i grzybami Kanapki z serem i szynką i ketchupem
  18. Brat Nelyssy też tak myśli
  19. take

    Osobliwe "ŚWIRY"

    Według "psychiki" islam jest większym błędem niż ateizm mimo tego, że islam jest monoteistyczny. Według niej większym błędem jest wierzenie w jedyny byt boski, ale jednoczesne (zwłaszcza "wyparte") niewierzenie, że jest On naprawdę Dobry niż niewierzenie, że jedyny byt boski w ogóle istnieje. Dewizą "psychiki" mogłoby być: "liczy się niezaistnienie zła, a nie "większe dobro"". "Psychika" chce wygody i przyjemności, a nie kary i heroizmu! Nie widzi "ona" potrzeby poświęcania się. "Po pierwsze nie szkodzić". "Psychika" odrzuca tradycyjny obraz Boga... Według niej ten obraz jest bluźnierczą karykaturą, w której Bóstwo przedstawione jest na wzór najbardziej zdegenerowanych spośród ludzi czy upadłych aniołów.
  20. Mi po xanie slabo staje, taki mientki jest i wyginajacy I drugi raz nie stanie
  21. Owocnie było. Dobry dzień na świeżym powietrzu.
  22. Kosmici są super. Też jestem, ale potrafię się dostosować do ludzi, gdy trzeba, mam dobrą gadkę, więc sobie radzę w tym świecie. POtrafię udawać, ale mam wywalone na innych, bo mnie większość nudzi.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×