Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Hahaha, podobnie napisałam
  3. mała_mi123

    Co teraz robisz?

    Super, trzymamy kciuki a kicia Gosia nie będzie tęsknić za Tobą?
  4. abilify ludzie nazywają abiliszit jak widać nie bez powodu dla mnie to okropny lek, który również wytwarzał mi lęk z dupy a brałam go kilka razy, bo lekarze go tak cenią haha lekarze to nie są cudotwórcy Bierzesz 10 dni nowy lek, to się nie zamartwiaj, tylko przeczekaj obserwując siebie. DObrze, że widzisz już jakieś pozytywy, bo mi było ciężko się skupić nawet na jakimś głupim filmiku, czymkolwiek. Ale ja miałam już taką apatię, że potrafiłam leżeć bezczynnie. Bez telefonu, telewizora. Jak trup.
  5. zjadłam obiad obok mam jakieś smoothie ale jednak spleśniałe...
  6. Tzn nie wiem o co dokładnie chodzi z tym miękkim, ale co nieco nakreśliłeś. Jeśli chodzi o mnie to jestem osobą o żywiołowym temperamancie, choć sangwinik, lubię rozmawiać o emocjach i ważne są dla mnie uczucia itp. ale też lubię się wygłupiać, gadać pierdoły, rozśmieszać. Jestem ekspresyjna, nie mogę powiedzieć, że spokojna, raczej dość impulsywna, prowokująca. I jeśli chodzi o facetów to zawsze pociąga mnie pewna enigmatyczność, czyli tajemniczość, taki samotny wilk powiedzmy, Musi być mądry, musi mnie czegoś nauczyć. Rozmowy są dla mnie bardzo ważne. Chcę takiego, który mi czymś imponuje, a lubię ludzi, którzy nie są konformistami, a to wymaga odwagi. Także charakter jest dość buntowniczy. Cenię bardzo inteligencję, jakkolwiek ją rozumieć. Głębię, gdy czuję, że ten człowiek ma mądrość życiową, wrażliwość, i wiele wie i widzi i i czuje. Taki, który mnie hipnotyzuje z niewytłumaczalnego powodu. Oczywiście lojalność, szczerość, odpowiedzialność, są ważne. I tutaj właśnie są moje idealne cechy, ale ludzi idealnych nie ma. Najważniejsze, to kompatybilność i tak naprawdę nigdy nie wiemy z kim nam będzie najlepiej. Czy z tym spokojniejszym, czy tym charyzmatycznym, czy może buntownikiem. Ja sobie nie wybieram cech. Jeśli czuję porozumienie w rozmowie, to dla mnie ważne, od tego się zaczyna
  7. Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
  8. Dzisiaj
  9. Czarne leginsy i sweterek pomarańczowy
  10. Ogarniam ,ogarniam wokół siebie ,co najważniejsze.Porządki i trochę siebie .
  11. Najwyższą formą spokoju jest brak potrzeby, by być zauważonym, uznanym lub zrozumianym przez kogokolwiek. - Epiktet
  12. Nie ogladalam filmiku, ale przeczytalam streszczenie. W sumie to nie wiem co o tym myslec. Czlowiek jest zwierzeciem stadnym i chyba potrzebuje towarzystwa innych, ale w jakim stopniu? Na pewno lepiej byc samym i zadowolonym niz czuc sie samotnie i nieszczesliwie. I dobrze tez umiec byc samym. Ja jestem starej daty i wlasciwie zawsze otaczalam sie ludzmi, choc lubie tez wlasne towarzystwo. Ale nigdy nie bylam w takiej sytuacji, ze mieszkalam sama lub nie widywalam zadnych znajomych. Ogolnie lubie ludzi i ich towarzystwo, choc potrafia tez byc meczacy.
  13. kurde, maliny mrożone od babci się skończyły...
  14. Moja lekarka nie ma żadnych opinii, a pacjentów setki
  15. To pozazdrościć wam takiego działania. Ode mnie odeszło, nie jest tak jak dawniej. Teraz musiałbym brać 450-600mg dziennie, a i tak nie wiem czy głównie senność nie byłaby odczuwalna, a te pozytywne nakręcenie, chęci i "odblokowany mózg" już nie. Szkoda.
  16. Wojskowość? O jej:/ ja się minęłam z powołaniem. Nie stata to przede wszystkim jak chiński jakiś. Nie było ciężkich bo zdałam ale same prawie okolomatematyczne. Ble no koncze bo temat inny
  17. Moze gdyby ktos nam utrudnil kiedys to teraz nie byloby tylu alkoholikow. Niektorzy z tego wyrosli, a inni dalej pija. Zreszta mlodzi sobie poradza jesli beda bardzo chcieli, choc oni chyba i tak sa madrzejsi od nas pod tym wzgledem. Ha ha, podejrzewasz Maryle, ze jest pod wplywem alkoholu? Moze dlatego jest tak dobrze zakonserwowana.
  18. mroczny facet pocałował policzek w oddali mówi coś do mnie nie rozumiem słucham powiedziałam: dzięki mówiłeś, że mnie obserwujecie czy mam się bać co to oznacza wydajesz się miły jednocześnie mocny i groźny powiedziałeś kim jestem coś w rodzaju królowej mocy nie mogę nic zrobić odczuwam każdą atmosferę jeśli wiesz o co mi chodzi intryguje mnie zło cokolwiek to znaczy czuję was czasem jeszcze ex i nie jest to żalem mówiłam: uwielbiam cię chciałam więcej mówiłeś: bierz mnie takiego, jakim jestem ale też: jak się zmienisz, to będziemy razem przyszło nam zniknąć twoje żyły są w moich zostaniesz w małej bliźnie gdzie drut przebiłam na strychu na obcym łóżku jesteśmy wspomnieniami dryfujemy bez ostrych słów utopia wzywa do życia idealnie ułożonego każdy inny jest z diagnozą ten taki, co cię zna porwie cię znikniemy, pamiętając każde słowo pyłem byliśmy pyłem gwiezdnym staniemy jeśli nadrobimy wcielenia nirwanę odnajdziemy wierzę zapisane w gwiazdach żołtego pokoju nastawiam laserem przeszukuję twoje okno każdy cud po czasie zrozumiałam najważniejsi choć bezimienni dla nikogo niepotrzebni umieramy sami poranek zmartwychwstaniem kocham cię kocham jego kocham ich nie należę do nikogo należę do każdego wszyscy moimi a ja ich jestem promieniem nazywał mnie słoneczkiem oddziału rozśmieszam, choć obcy już zabierają na pokład robią wywiady nie spieszą się kładą do łóżka kasując wspomnienia różowe chmury, najważniejsza data dołącz do nas pokazałam wskazówkę dowodów nie będzie wiedza naukowców z Ameryki nawet nie mam możliwości, by zawrócić lecz wyślę ci miłe spojrzenie zdarzyło się nikt tu nie jest winny wygląda dobrze w świetle pełni rozmawiam z wilkami podążam zaklęciem słowo może zabić słowo może podnieść początek duszy zaczyna galaktyka jakim byłeś wcieleniem co masz do odrobienia zapisz na kartce wszystkie pokolenia twoi przodkowie modlą się o przebudzenie daj mi parę chwil pomyślę znów o tym obietnice niedotrzymane nawet nie mam postanowień nic nie obiecam skupiam się na duchu światło poranne tlenem w moją czystą twarz iluzja człowieka lata tu, lata tam minęło, bo czas mija chyba o tym wiem kim się stałam stworzyli na nowo bo to była umowa i mówię o swoim ex za dużo jak to jest być kimś nie stąd nie wierzysz już w nic potrafię to zrozumieć byłam tam mam każdą nutę, na każdy moment stworzyli silną coś słyszałam o szeptuchach tamci biegają dokąd, dookoła załóż lepsze buty, meta twoja och rozczarowanie? światła migoczą dla mnie widzisz styl, widzisz vibe tego nie kupisz w kiosku kupisz wszystko, co ci powiem kiedy chcę, to niszczę pozerów jestem przemiła, lubię mądre oczy poza tym nadal udaję, że należę do ziemi gwiazdy ulubionym widowiskiem zachwycam każdym ich kolorem z obcych planet przelatują momentem zostawiając kawałek siebie ich język trudny dostrzec przekaz jakieś pytania do wszechświata? planeta nasza minimalna ile ich jest, ile podobnych czy sobowtór cię zna w anglii mój, A. mi powiedziała S. na zawsze inspiracją wiem, że to Ty pisałaś pojawia telepatia bez słów nie zabiorą mojej wolności nie zabiorą duszy mogą nazwać mnie złą lub podłą to tylko czary mary bawię się nimi jak kostkami rubika układam wasze reakcje na wzór płaskiego mentalu wróć do siebie mówiłam sprawdź wszystkie możliwe dane widziałeś mój uśmiech? mówili mi, stać cię na więcej więc chyba to robię jestem czyjąś córką ktoś był przodkiem ktoś umarł przed mym domem a P. powiedział kim jestem widzą mnie w koronie motyle nad włosami tworzą kokon umrę więc to bez znaczenia nie mam marzeń zero planów jestem tu dla ciebie enigmatyczne litery kreślą krwią czerwone flamastry rozlałam farbę na jej obraz chyba pojęła, że jej tu nie chcę stalker śledzi na ulicę jest piękny czarne źrenice rozszerzyły mój słaby punkt nie odejdę trzymasz blisko nie puszczę tych lin nocami nie wędruje tu morderca spaceruje w białych vansach chyba wysyła pozdrowienie zmieniam numer po raz drugi ktoś dzwoni do ex prywatny numer 'zostaw ją w spokoju' kto to kto to skąd ma jego numer jestem jego, zna mnie - mówił pewne rzeczy się nie wydarzą coś się zbliża a czas ponagla presja szukania odpowiedzi chcę, byś tu był boję się mówić samotność uczy wejść w cień ktoś nauczył mnie, i tego chciałam modliłam o zmianę przemianę pogardy wysłuchali, mam więcej zadań czy znasz dobrze moje imię? czy widzisz ponad swoje zaprogramowane myśli? pokochaj mnie nienawiścią ja to tylko wyślę w butelce
  19. Nie mam diagnozy ADHD, ale mój synek ma. Po zmianie psychiatry mój obecny lekarz już podczas pierwszej wizyty podejrzewał ADHD (po moim zachowaniu). Przepisał mi Brintellix, ale że za słabo działał, dodał mi do tego po 3 miesiącach Bupropion (najpierw brałam 150 mg przez 2 tyg. i weszłam na 300 mg). W tym czasie byłam też na 15 mg Brintellixu. Dopiero po zwiększeniu dawki do 20 mg ustąpiły moje najgorsze stany przygnębienia. Na wizycie w ubiegłym miesiącu lekarz chciał mi zmienić Bupropion na metylofenidat, ale boję się, bo wiele miesięcy zajęło mi dojście do obecnego stanu, który określam jako ok, i nie chcę tego popsuć. Jeszcze dodam, że na tych lekach w końcu, po wielu latach przerwy, wróciłam do biegania Jestem o wiele mniej zmęczona, praktycznie rzadko kiedy
  20. Przekonam się po dłuższym czasie. Zamierzam też pójść, spotkać kogoś i się zapoznać. Jak na osobę, która kiedyś była cicha i wstydliwa stałem się po czasach szkolnych już przede mną, mając już 23 lata stałem się otwarty do ludzi i zamierzam znaleźć osoby z ciekawymi zainteresowaniami jak ja. Powodzenia wam również życzę. Świat jest za duży by przejmować się problemami, które na skalę światom są małę jak, chociażby stres do podejścia do kogoś i zapoznanie się. A kto wie, może i swojej przyszłej miłości. Dziękuje, że to czytacie i że nadal ze sobą rozmawiacie. Miło było was poznać ^^
  21. Jezu, zapomniałam o... To WIktor Dyduła.
  22. Ale ja nie pomijam tabletek, wręcz przeciwnie. Dobieram kolorami tylko a prega to potajemny drink, gdy czarnoskóry zaprasza cię na parkiet i puszcza coś szybkiego
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×