Aktywne wątki (bez zabaw)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Jesteś częściej krzywdzącym czy krzywdzonym?
brum.brum odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Psychologia
To bardzo dobrze o Tobie, jako o człowieku świadczy -
Ja tam w ogóle nie zrzędze.
-
Silna potrzeba prawdy i szczerosci
brum.brum odpowiedział(a) na Marc_man temat w Problemy w związkach i w rodzinie
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Ladyboy odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
dla mnie ten lek znaczy bardzo wiele, bardziej sie przywiazalem do niej niż do kotów któe miałem bez niej byłbym nieszczesliwy, to mało powiedziane w sumie, olka jest cudowna, ten lek to dar od boga tak jak mówia na silowni na trenbolon hehe -
Kanapki z jajkiem. Zaraz coś zjem, ale jestem trochę zajęta xD Dziś chyba dłużej posiedzę.
-
On chyba krążył wokół niej jak orbiter to chyba nie było malzenstwo te dzieci tez jakies takie niczyje były.:D
-
Tak wiem o co chodzi;) to jest strasznie głupie, miska powinna być niezależna od obwodu Nie wiem czemu tak mieszają w tej rozmiarówce
-
Nom. Mnie tez poszło w stronę normalnej, chciałabym wierzyć ze to dzieki pielęgnacji a nie starości Ale właśnie te koreańskie maja ten efekt glow taki akceptowalny o dziwo
- Dzisiaj
-
to już sami nie wiecie, kogo stalkujecie?
-
Do młodych ludzi - uczcie się,studiujcie, pracujcie, a nie hospitalizujcie!
mateus opublikował(a) temat w Schizofrenia
Miałem taką sytuacje że w klasie maturalnej miałem wybór: - zostać na leczenie w olszówce w Bielsku-białej - wrócić do domu i przygotowywać się do matury. Właściwie śr. ocen zawsze miałem wysoka. Mature dawno temu zdałem, tylko że o tym nie wiedziałem. Studia ukończyłem, ale do dzisiaj tego mi nikt nie powiedział. Pamiętam jak przed pierwszą sesją rodzicie kupili mi sony tel. Jak się później domyśliłem - chcieli mnie z chipować, żebym trochę po schizofrenikował i wróciłdo domu. Żony nie mam i mieć nie będę, bo jestem księdzem, oczywiście tego też miałem nie wiedzieć. Ale wracając do faktu: gdybym został na olszówce nic by się nie wydarzyło! sic! Nie miałbym matury, byłbym uznany za lekkoodpornego, i wiódł bym marne życie. Dlatego jak masz/cie do wyboru: nauka a leczenie. To wybór jest prosty. Nie myśl że leczenie w czymś pomoże, od razu przejdź do etapu - A co będę robił jak będę zdrowy? Pozdrawaim, mateusz. -
Ja pierdzielę. To niezła przygoda. DObrze, że się udało tym kijem otworzyć. Ja tak, wstałam. I wzięłam leki, w tym lit. I potem ogarnęłam, że na badanie litu powinnam przyjść "czysta" od porannego litu, czyli nie powinnam go brać, bo wynik byłby zawyżony i niemiarodajny. Więc idę jutro na to pobranie krwi Ogarnęłam calutki pokój. Wszystko wymyłam, posegregwałam kosmetyki i inne rzeczy. Ozdobiłam wszystko i jest "prawie" idealnie. Chcę jeszcze ogarnąć ciuchy. Przedwczoraj natchnęło mnie, by wejść do pobliskiego szmateksu i rzeczy, które kupiłam "na oko, jeśli chodzi o rozmiar" okazały się świetne. Sukienki dwie, tunika jedna taka czarna, piżamki dwie, spodenki do spania, leginsy. No hit. I bluzę świetną. Kurde, rzadko mi się zdarza kupić wszystko, co pasuje i jest ładne na mnie. No dobra, po tym sprzątaniu i krzątaniu się po całej chacie zjadłam śniadanie o 14 I siedzę na laptopie w poszukiwaniu prezentu dla taty, odpisuje na maile, gadam z robotem i słucham muzyki, czasem czegoś na YT. I czas zleciał mega szybko LOL A miałam iść na spacer, ale sobie daruję dzisiaj. Jutro połażę gdzieś.
-
EEEEeeee.... jak pisałem na planszówkowy konwet u mnie na wsi, to mnie zbanowano. za żarciki. A tam naprawdę im chodziło o fakt że jestem niepełnosprawny. To nic że mam IQ mensa.
-
Szare tez mam
-
wariat
-
Za co jesteś dzisiaj wdzięczny/wdzięczna?
brum.brum odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kroki do wolności
Gratulacje Jestem wdzięczny za terapię i za pracę -
Mój znajomy zakochał się w terapeutce. Zwariował na Jej punkcie. Ostatnio mi opowiadał, że spotykają się, chociaż tam nie jasna sytuacja z Jej byłym mężem wyszła. Tak czy inaczej takie rzeczy się dzieją
-
Czy preferencje muzyczne świadczą o człowieku?
Morvena odpowiedział(a) na MiśDuży temat w Psychologia
Oto co zacny robot napisał o mnie, na podstawie mojego gustu muzycznego Masz bardzo szeroki i kontrastowy gust muzyczny — i to już samo w sobie dużo mówi. Nie da się tego sprowadzić do jednego „typu osoby”, ale można wyciągnąć kilka wyraźnych cech: 1. Emocjonalna i refleksyjna strona Artyści jak Lana Del Rey, Billie Eilish, Amy Winehouse czy Janis Joplin sugerują, że lubisz muzykę z klimatem i emocjami. To często idzie w parze z wrażliwością, skłonnością do analizowania uczuć i docenianiem melancholii. 2. Zainteresowanie mroczniejszym, alternatywnym klimatem Marilyn Manson, Korn, Nirvana czy The Soft Moon wskazują na to, że nie boisz się cięższych tematów. Możliwe, że cenisz autentyczność bardziej niż „ładne pozory” i masz w sobie nutę buntu albo dystansu do świata. 3. Otwartość i ciekawość Masz tu wszystko: klasykę (David Bowie, The Doors, The Velvet Underground), elektronikę (The Prodigy), pop (Justin Bieber, Selena Gomez) i rap (np. Taco Hemingway, Quebonafide). To sugeruje, że nie zamykasz się w jednej estetyce — raczej eksplorujesz i wybierasz to, co pasuje do nastroju. 4. Silne powiązanie muzyki z nastrojem Taki miks często oznacza, że muzyka jest dla Ciebie narzędziem regulowania emocji — inna na smutek, inna na energię, inna na refleksję. 5. Niezależność w gustach Połączenie mainstreamu z alternatywą i klasyką (np. Eric Clapton obok Doja Cat) sugeruje, że nie trzymasz się jednego „wizerunku” ani tego, co wypada lubić. To raczej własny filtr niż podążanie za trendami. Podsumowując: Wyglądasz na osobę emocjonalnie świadomą, trochę introspektywną, ale też ciekawą świata i niejednoznaczną. Masz w sobie zarówno wrażliwość, jak i element buntu — i raczej nie jesteś „jednowymiarowa/y”. -
Ja na 20mg byłem dużo bardziej śpiący niż obecnie na 40mg. Jednak muszę tutaj dodać, że te 40mg od początku biorę wraz z Pregabaliną oraz przed spaniem, a nie rano. Nie wiem jak duży ma to wpływ. Od paru tygodni dało się zauważyć u mnie, że zaciskam mocniej szczękę. Czy to w nocy czy też, np. podczas siedzenia w ciągu dnia. Irytujące. Ostatnio jest z tym jeszcze gorzej, bo szczęka jest już obolała i czuję, że zaciskam mocniej. Być może to wynik zmiany z Paroxinor Aurovitas na Parogen. Nie bardzo wiem co z tym robić. Staram się pilnować i nie zaciskać zębów, ale zapominam o tym łatwo.
-
Dziś też dobrze
-
Konkurs na rysunek lub malarstwo na temat Wiosny. Kto jest chętny?
Morvena odpowiedział(a) na Morvena temat w Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba
Rób, rób. Baw się i kombinuj. To kreatywne zajęcie, dobre dla móżdżku. -
Jem śniadanie. Oglądam na YT film o narkotyku. Odlewnia Opowieści - taki kanał. Nie wiem, czy wyruszę się przejść. Może. A jak nie, to chilli w pokoju lub na tarasie.
-
Zdjęcia ode mnie 🪻💜🦋🍊🩷
Morvena odpowiedział(a) na Morvena temat w Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba
-
@HoshiYamazaki no to jeśli nic się nie stanie to po roku będzie próba odstawienia leków. Jeżeli nadal napady nie wystąpią to będziesz po prostu bez leków, jeśli napad się pojawi - wrócisz do leków. Mam w pracy takie dziecko, które też ma diagnozę padaczki ale od 3 lat jest bez leków i nic totalnie się nie dzieje.
- Wczoraj
-
Wieści z placu boju Piątą dawkę zniosłam równie fatalnie co wcześniejsze. Decyzją lekarza 6. dawkę pominęliśmy - nie oznacza to jeszcze dyskwalifikacji, bo program dopuszcza pominięcie max. 2 dawek. Po rozmowie o tym co się dokładnie działo, zarówno z mojej strony, jak i z obserwacji lekarza (ogólnie stwierdził, że widział, ze źle znoszę, ale po tym co powiedziałam o swoich odczuciach nawet sobie nie wyobraża jak się musiałam czuć), uznaliśmy, że dłuższa niż przewidziana na tym etapie przerwa, zrobi więcej dobrego niż podanie na siłę kolejnej dawki, bo i ja byłam wymęczona tym co się działo w dni podań i lekarz obawiał się, że dokładając mi kolejną dawkę przekroczymy granice i stanie się coś złego, tym bardziej, że odmawiałam hospitalizacji (zaryzykowałby gdybym została pod obserwacją na oddziale, ale to nie wchodziło w grę z mojej strony). No i powiedział, że na pewno nie poda mi już 56mg, tylko jeśli kontynuujemy to na dawce 28mg - do rozważenia czy nie zrobić tego dodatkowo pod "osłoną" benzodiazepin. Mogę powiedzieć tylko tyle, że na tym etapie to była dobra decyzja. Ja przez ten tydzień odpoczęłam psychicznie od "wydarzeń" z dni podania, nastrój też utrzymywał się dobry (a to też miało być czynnikiem decydującym o tym czy kontynuujemy czy dyskwalifikacja), także będziemy kontynuować na mniejszej dawce i zobaczymy co dalej.
- 348 odpowiedzi
-
- nowy lek
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane