Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Dodam jeszcze, że faceci homoseksualni zawsze wzbudzali we mnie sympatię i mam z nimi przyjemne wspomnienia. Dobrze się dogadywaliśmy, byli wspaniali.
  3. Leże sobie w wyrku słucham płytki 100% clubland.
  4. skoro masz w ignorowanych, to po uj o nas piszesz.
  5. Jak wiemy całkiem niedawno odbył się marsz patriotów w Londynie, na którym byli rdzenni Brytole, ze wszystkich krajów składowych UK, a także ci pochodzenia afrykańskiego i middle-eastern (ci ostatni dołączyli by protestować dla wolnego od radykalnego, religijnego reżimu Iranu), razem protestując przeciw polityce migracyjnej kraju i rozmywania się kulturowej tożsamości. Pojawili się też policjanci i to w ogromnych ilościach, wielu z nich z konkretnym zadaniem: Mieli specjalne statywy przytwierdzone do korpusów, tak by transmitować przebieg marszu... Londyn już jest naszpikowany kamerami, prawie jak Pekin, ale rząd Starmera postarał się szczególnie by wszystko, każdy krok, ruch, twarz była na kamerach dobrze udokumentowana. Ale co jest paradoksem sytuacyjnym - w czasie gdy ogromna części londyńskiej policji była oddelegowana na marsz - który chyba wbrew wyobrażeniom lewicy przebiegał spokojnie, w tym czasie migranci - przeciw którym protestował marsz - zorganizowali sobie zuchwały napad na sklep odzieżowy... Oczywiście policja nie mogła zareagować, bo wszyscy latali z kamerami, jak w Big Brotherze za tłumami na marszu... Tak to wyglądało:
  6. No właśnie. Często mam tak, że wraz z rozwojem relacji to ja rezgunuję. Ale czy to jakiś błąd, czy mój naturalny radar, to nie wiem No, może to być też przecież od ChADu, przebytych psychozach, szpitalach - to są traumy. No i leki też z pewnością blokują większość emocji. No ale co, zanik uczuć wyższych to jakaś cecha tej socjopatii itd., więc coś mam z nimi wspólnego. Border też by mógł pasować. Jednak nigdy nie miałam działań autodestrukcyjnych, tzn. akurat mówię o cięciu się i myślach s. Mam inne cechy, które pasują do bordera. Kiedyś miałam podejrzenie, pisałam o tym dawniej. No ale... zgaduj zgadula. Nie wiem. No a badań nie mam. Jak się zdecyduje, to zrobię płatne, żeby cokolwiek wiedzieć o sobie więcej. Bo leakrze, psychologowie, których znam olali moje prośby o badania psych. Mówią, że niepotrzebne mi są etykiety, albo im się nie chciało rozkminiać ponownie mojej choroby. Ja jestem pewna, że moja empatia jest wybiórcza. Większość ludzi jest mi obojętna. Ich problemy, cierpienia - nie obchodzą mnie. Jestem człowiekiem, który z osoby mega przyjaznej, wrażliwej i dobrej zamienił się w kogoś, kto bywa złośliwy, arogancki i obojętny. Może to też przez związek z osobą, którą mojs terapeutka nazywała psychopatą. Kolejna terapeutka też tak o nim mówiła, więc coś może być na rzeczy. Długo nie widzialam nic złego w tej relacji, obraczałam winą siebie. Po uwolnieniu się zmieniłam się w głaz. Może to właśnie to przez to nie mam szczególnej wrażliwości dla drugiego. Jestem ciekawa, czy to się zmieni. NIe przeszkadza mi to jakoś bardzo, ale miło by było czerpać więcej satysfakcji z kontaktów z ludźmi i jakoś czuć to. No mnie wielu ludzi doprowadza do czego w rodzaju pogardy. Jako nastolatka czułam się gorsza, a teraz zmieniło się to na - co Ty tam wiesz? xDD No, mówię szczerze. To nie brzmi dobrze, wiem, ale tak się role odwróciły. Nie wiem, czy na razie chcę coś zmieniać. Po prostu płynę, nie analizuję całej swojej psychiki i zachowania, tak jak kiedyś. Wtedy każdy kontakt z drugim człowiekiem kończyć się wiecznym rozkminianiem, czy wypadłam dobrze... To było trudne. Myślę, że mamy coś wspólnego
  7. Dzisiaj
  8. Brałem 50 mg sulpirydu ale musiałem go odstawić. Nie robiłem badań prolaktyny bo czułem po prostu że jest wysoka. Libido zero było. Do tego jeszcze inne problemy. Nie dało rady.
  9. Moim zdaniem likwidacja czynnika stresowego daje chwilową ulgę ale w dłuższej perspektywie tylko obniża próg tolerancji stresu a więc pogarsza samopoczucie. Jedynym znanym mi skutecznym sposobem jest ekspozycjia na sytuacje stresowe i stopniowa adaptacja (zmiana nastawienia do nich). To jest bardzo trudny i bolesny psychicznie proces.
  10. Wczoraj
  11. Dzieñ jak codzień, jak w psychiatryku. Czyli w łóżku przed handheldem, gierki i przerwa na jedzenie i zimny prysznic =D.
  12. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Owsiankę z truskawkami, bananem, chia I orzechami. Potem dojadlam resztę truskawek. Makaron z sosem pomidorowym i z parmezanem. Fasolę w sosie pomidorowym.
  13. Mi pomogła za pierwszym razem. Na kilka lat miałem spokój dzięki niej. Dokładnie to Sertralina ale brałem właśnie w postaci Asentry Si, propranolol biorę do dziś i również uważam, że to genialny lek. On co prawda jest z leków kardiologicznych (betablokery) ale bardzo dobrze radzi na np. kołatania serca i taki niepokój od strony układu krwionośnego. Ale nie słyszałem, żeby tak często go przepisywali w formie doraźnej. Raczej większość bierze propranolol regularnie codziennie. Ale rób tak jak mówi lekarz
  14. Ten opipramol to chyba sobie odpuszczę. Będę miał rodzinnego, to zapytam o tianeptynę.
  15. Nerwicowym ludziom proponujesz jacuzzi? Zawsze jest ryzyko, coś jak w case "wanny Wassermana". Są bardziej bezpieczne rozrywki na tym świecie.
  16. Brałem relanium i jedyny efekt jaki odczuwałem, to rozluźnienie mięśni. Brałem alprazolam, broma, clona- zupełne nic.
  17. Wiem że narzekałem na CBD/CBG. Ale serio prawie 3 tyg nie biore i czegoś mi brakuje.U mnie dość dziwna sprawa bo paliłem susz CBD i gdy przesadziłem To lęki się nasilały podczas palenia tego. Natomiast po olejkach było gicior wszystko.I zastanawiam się czy nie wrócić spowrotem ale tylko do olejków bez palenia tego bo mi nie służyło zbytnio może ta minimalna zawartość thc lub jakieś sztuczki marketingowe żeby trzepało tylko. Jest tu ktoś kto wali olejki CBD z dobrym skutkiem do psychotropów ? W razie jakich konkretnych producentach i sposobie brania proszę serdecznie o PW -dziękuję.
  18. take

    Wkurza mnie:

    To, co robią politycy na świecie, np. w Rosji, Niemczech, Izraelu, w rządzie polskim...
  19. Wiesz akatyzji, możesz dostać nawet od słabego leku. Ja wiele razy w ciągu lat brałem zyprazydon, a to najsłabszy neuroleptyk atypowy. Dwa lata nie brałem neuroleptyków i gdy lekarz mi go przepisał, to całą noc miałem potężną akatyzję, plus zatkany kibol i potężną senność, gdzie nie mogłem zasnąć. Co ciekawe drugiego dnia już nie miałem tych objawów. A taki haloperidol nawet w dawce 5mg u mnie nie powodował akatyzji.
  20. O nie już nigdy się nie wsadze w benzo na stałe.Nie po to teraz będę trochę zdychał żeby znowu wałkować ten sam temat. Relanium raz-dwa razy w tyg i koniec.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×