Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. potrzeby społeczeństwa na skalę ich możliwości pamiętaj i słuchaj swojej szkoły gdzie siedziałeś? zapisuj, notuj, zdawaj nauczycielu, czym jest życie nie zapomnij przeżegnać się przed rozpoczęciem życia w agonii świata z wojną po wojnie pamiętaj, by podobać się udawać anioła teraz jesteś wkurrrr... nie, nie mów niewłaściwych słów emocje zamknij na klucz już zgubiłeś nie masz dostępu do środka " A TY CO?! MIAŁEŚ CZELNOŚĆ NAZWAĆ MNIE IDIOTĄ?!" muszę się starać nie mówić wszystkiego to i tak mało jest tego mało więc czuję się bezpiecznie robię to dla siebie nie zależy mi na twojej normie gdzie ją widzisz? wyjdź na ulicę podejrzane osiedla cichną, gdy się pojawiasz pamiętaj lekcje czego cię nauczyono specjaliści, doktorzy, profesorowie, politycy słuchaj i uwierz na słowo pseudointelektualiści to najgorsza rasa teresura społeczeństwa powolnym krokiem pryzwyczajasz się do piekła świata pseudoedukacja kontrola mózgów rzucasz we mnie piłeczkami nie zbieram ich zostawiam kort i wchodzę na ring bez przygotowania debata trwa debata trwa zablokuj moje zdanie zablokuj odmienność nie widzę przeciwnika gdzie się ukryłeś? szaleństwo na raty wejdź do naszej palarni jestem jebnięta chodzę jak święta pamiętam ich, dali prezenty słowa, spotkania, rozmowy przewinęło ich się ponad stu trwają w podświadomości ucząc jak rozwinąć skrzydła brudne od smoły hajs przeliczam mentalne uspokojenie oto ja wykreowany w tęczy badziew widzę was, nie rozmawiam z wami widzę was, nie komentuję widzę cię, to tylko bawi mnie jak próbujesz zatruć mnie otworzyli klub dj gra, to mój ex robi dobrze ma twarz we łzach czuję się z tym wolna puszcza doja cat energia kobiet na parkiecie tyle butów znika czas ścisnęłam wasze guziki więc podążaj za magią ona wsiada do mej fury możesz prowadzić, ja się boję chcę śpiewać mijając stary hotel różowe chmury, mój ulubiony znak pamiętam tamten dzień leciał Jim Morrison nadal we mnie żyje czuję próżnię demon nastawia grę nie czuję się zwykła emocji nie zatrzymuję puszczam ja latawiec chyba opętana nie podniosę broni jakoś nie spieszę się do trumny mizantropia od dawna utwierdza w byciu na tym levelu nazwiesz to zło nazwę to widzeniem jung powie o indywiudacji może ostatni etap płonę kłamstwa dookoło pocięłam stolik do kawy już nie mogę się kontrolować rozumiesz gniew? oczy nie ufają nawet mi a to krwawi czy chciałabym być kimś innym? od zawsze na zawsze ze sobą w milionach odsłon persony zamieniają się miejscami czy rozwikłasz zagadkę zawiłości umysłu czy chcesz poznać mroczne żądania czy widzisz, to co ja powiedz słowo oddam krok po kroku balast leków, przymglenie mikstura z korzeni drzewa wlewam trochę wina czerwonej cieczy z kieliszka zaciągając się camelem moja twierdza mnie ochrania przed twoim okiem daj mi eykietki spiszę wszystkie, obiecuję zdam raporty poślę listem do Junga czekam na symbole motyl przewija się co drugi miesiąc wyrzuciłam tyle rzeczy wyjdę w piżamie 'gdzie ci mężczyźni' - mówiła jestem wpisana do księgi najlepszych dziwaków kupuje leki, tak na wszelki wypadek nie piłąm cydru od dawna, mam w szafce to ten jabłkowy w puszce. mam ciągły katar możesz mnie zakaszleć na śmierć złamałam sobie serce kości nie nadążają za pośpiechem to tylko banały morderstwo w tym mieście tłumaczy jego sławę choć nazwane najpiękniejszym w tym regionie niepoczytalny otrzyma relanium zaśnie, zapali papierosa i uśmiechnie się niewinnie wszytsko wybaczone wszystko wyjaśnione jadę poza miasto atmosfera zmienia aurę ale jestem zimna zamrożona przez te kostki jestem głupia ale dobrze się bawię i może to szczęście złamana o skałę tyle lat wisieć nad przepaścią dusza nie ma znaczenia mówiłam, obudź mnie mogę udawać każdego tutaj czuję się wolna czuję się sobą hakerzy tylko podglądają to moja radość też to masz zniszcz mnie do cna pokaż mi kim jestem podaj szczegóły mojej zbrodni karć mnie za występki fajne dzieci z was kiedyś się spotkamy niewiele dam cenię wasz wkład kim dla siebie jesteśmy? przechytrzymy nudę i pustkę rozwalimy półki w biedronce uciekniemy z butelkami świat pełen winy i zamętu od zawsze młodość nas upomina z dziwakami się kocham z upiorami rozmawiam o trzeciej znam cię lepiej niż udajesz, żeby cię widzieć ale mnie to nawet nie obchodzi ich też a kości nasze zostaną pod gruzami gdy bomba dotknie nasze miasto chwila obecna to jedyne co mamy choć to banał dostrzegam cię a mój anioł jest gejem prochem obsypani widząć gwiazdy dotknij jej nie sprazysz się nie masz dostępu mam gdzieś, że robię złe rzeczy jak deszcz przychodzi to łzy są zamazane pozdrawiam z lochu możesz zapytać jak szeptuchy nadaję kierunek marzeniu pamiętaj czego pragniesz czekamy na efekt końcowy.
  3. Nic osobistego raczej, mam dużo nieufności do ludzi, i to bliżej jakiś urojek ta niepewnosc
  4. Po 1 napisałam wyżej m. In. O inteligencji emocjonalnej i jest jeszcze dużo rodzajów inteligencji i teorii które ja dzielą. Tylko że to jest podejście w psychologii, nie podałam nie-faktow. A w potocznym sensie to jest co innego niż w rzeczywistości. A tu zamiast wytłumaczyć to nie będzie się do tego znizac. A poza tym nie wiem czy wiesz że zostałam nazwana hipokrytką, że udaje tylko dobrą, oraz że mam swój modus operandi xD Też nie usłyszałam przeprosin ale nieszczere to sobie można wsadzić
  5. Chłop śląski - w barach szeroki, w ... wąski
  6. Najlepiej z wielu mediów, pewnie każde są po jakiejś stronie, ale jednak niektóre są bardziej rzetelne i trzymają się jakichś standardów, a inne to typowy ściek clickbaitowy. Po tym poznasz wiarygodny artykuł, że trzyma się faktów i nie gra na krzykliwych emocjach. Jeśli tytuł już ma Cie do czegoś przekonać i narzucić Ci jakiś pogląd to znaczy, że reszta artykułu też taka będzie. Do tego trzeba odróżnić informacje od opinii, bo w każdej gazecie, telewizji lub portalu jest też dział z opiniami, które są już prywatnym poglądem ich autora. Oczywiście są też warte czytania, bo dobrze poznać różne poglądy, ale trzeba pamiętać, że to opinia. Polityka to jest dosyc solidna firma i rzetelnie pisza o polityce. Oko press też stoi wysoko w notowaniach rzetelności, jeśli chcesz porównać z mediami prawicowymi to Wprost trzyma standardy (chyba nadal, dawno ich nie czytałam). Oczywiście trzeba pamiętać, że każde medium może strzelić jakiegoś babola od czasu do czasu, ale trzeba patrzeć czy trzymają jakiś poziom tak ogolnie. Do analiz wojny w Ukrainie oraz polityki międzynarodowej niektórych krajów wschodnich OWS jest swietne. Do tematów prawno-gospodarczych Gazeta Prawna jest dobrym źrodlem informacji. Rzeczy ekonomiczne sprawdzam zwykle na money pl, bo można za darmo i na Business Insider, ale tam chyba są jakieś limity. Ja zwykle robię sobie update tego, co się dzieje w Polsce raz w tygodniu słuchając podcastu profesora Dudka na Super Express na YT. To mi czesto wystarczy, bo nie mieszkam w Polsce, chyba że chce się czegoś dodatkowo dowiedzieć. Jest taki kanał nazwex na YT, on robi fajną krytykę mediów. Nie powie Ci czego słuchać, ale fajnie punktuje to, na co zwracać uwagę w krytyce treści. Krytykę trzeba przeprowadzać przede wszystkim cały czas samemu w głowie, nie tylko tego, co Ci mówią inni, ale także tego, co sama myślisz. A do tego dobrze mieć narzędzia. Do tego polecam ten stary już, ale nadal aktualny filmik jak odróżniać prawdę od fałszu, jeśli chce CI się go oglądać, bo jest długi.
  7. Dzisiaj
  8. Czy mitrazpaina ma skuteczność w ADHD? Podobno lekarze przepisuja ja jako lek nie stymulujący na to schorzenie ale przecież ona poprawia napęd i motywacje tylko nie tak mocno jak Bupropion i MPH. Oczywiście mówimy tu o dawkach 45 mg czyli max mitrazpainy. Brałem już bupropion, MPH oraz rebosketyna ale każdy z nich działa tylko 5 dni a potem zjazd.. mitrazpaina podobnie jak wenlafalksyna poprawiają napęd na stałe a nie na kilka dni jak w przypadku stymulantów, wenli już nie będę brał raczej bo siadło mi na jelita i nawet 37.5 mg powoduje u mnie dyskomfort dlatego myślę o mitrazapinie ale boje się tycia na niej.
  9. W przyrodzie zdarzają się takie matki, które odrzucają swoje dziecko zaraz po jego narodzinach. Wygląda na to, że to mój przypadek. Jak daleko sięgam pamięcią, to nie mam żadnego, ciepłego wspomnienia ze swoją matką. Rodzice nie bardzo mieli czas albo nie chcieli zajmować się mną i zbyt często podrzucali mnie do babci. Więc nie wytworzyłam z nimi więzi. Do matki nie lgnęłam w najmniejszym stopniu, nie szukałam jej towarzystwa, nie szukałam jej wzrokiem. Bo wiedziałam już, że nic nie uzyskam. Była zimną emocjonalnie kobietą, nieczułą, skoncentrowaną na sobie i swoich potrzebach. Pamiętam, że byłam potwornie samotnym dzieckiem i z tej samotności modliłam się o rodzeństwo. Liczyłam, że jak przyjdzie na świat, to będziemy się razem bawić, to będę miała przyjaciela... itd. No i przyszedł - mój brat. Niestety różnica 10 lat była zbyt duża. Oczko w głowie moich rodziców. Wyściskany, wycałowany... najukochańsze dziecko. Była ogromna przepaść w tym, jak traktowali mnie, a jak traktowali jego. Babcia do ciepłych osób również nie należała, ale przynajmniej miała jeszcze w sobie ten instynkt macierzyński i opiekowała się mną. Nie odrzucała mnie tak, jak matka. Ze strony matki najwięcej doświadczyłam pogardy. Permanentna krytyka, żadnej pochwały, za to wyzwiska: "ty głupia", "wstrętny bachorze", "tępy tłuku"... długo wymieniać. Idę przez życie z takim głębokim przekonaniem, że nie jestem godna miłości. Nie wiem, co znaczy być kochanym. Nie wiem, czym jest miłość. Wiem czym jest odrzucenie i jak bardzo boli. A boli dosłownie. Czuję się trwale uszkodzona emocjonalnie, czuję jak odstaję od reszty ludzi. Noszę w sobie mrok, smutek i poczucie nierealności. Przez całe dzieciństwo, młodość i większość dorosłego życia byłam chorobliwie nieśmiałą, wycofaną i głęboko niedowartościowaną osobą. Tytaniczną wręcz pracą włożoną w samą siebie udało mi się wyjść nico z tego stanu zamrożenia, ale nadal jestem wycofana i izoluję się od ludzi. Dobrze czuję się jedynie wśród zwierząt. Dzięki nim i dla nich żyję. Nie znalazłam nigdy zrozumienia i już od dawna go nie szukam. Samotność, to mój stan naturalny. Niczego, poza nią, nie zaznałam. Ale na szczęście jest już bliżej końca niż dalej. Tak matka potrafi zniszczyć życie własnemu dziecku. Trzymajcie się od takich matek jak najdalej. Nie pokochała cię, kiedy byłeś małym, bezbronnym dzieckiem, to nie pokocha cię - starego konia.
  10. i chcę poczytać "erystykę -czyli sztukę prowadzenia sporów" - Artura Schopnhauera. Jest malutka. Może nauczy mnie wygrywać wszelkie bitwy na słowa xD Mam też obok książkę rozmów z psychopatami i zeszyty, coś chcę poczynić z tymi rwkwizytami.
  11. Ale trudno dyskutować o czymś, czego się nie zna. Tak, ludzie robią piękne rzeczy, ale firmy niekoniecznie.
  12. Pytanie czy ten brak relaksu można jakoś zmienić. Mam ten sam problem. Ciagle nie mogę się wyspać, nie potrafię zrelaksować. Dostałam tabletki na to, ale nic nie pomogło, więc rzuciłam prochy.
  13. Wczoraj bułkę z masłem i jajkiem na twardo. Potem truskawki z jogurtem i erytrytolem, i na koniec truskawki z jogurtem i erytrytolem. Oprócz tego cola zero z biedronki. No i herbaty i woda z elektrolitami, limonką, pomarańczą wyciśniętą. I.. chyba tyle.
  14. Miałam propozycję, by brać ten lek, ale stanowczo odmówiłam
  15. i najchętniej wtedy poszłabym na łowy kupowania czegoś, gdziekolwiek, albo słuchanie głośnej muzyki i zawsz obiecuję sobie, że wykorzystam dzień lepiej,a nie tylko nic rozwijającego/kontruktywnego, co nie znaczy, że nic nie robię, ale mam ten chaos, ze nie mogę się skupić więc jak zaczynam powiedzmy prace w domu, to robię wtedy kilka rzeczy naraz. Kuchnia wygląda jak po włamaniu. Dobrze, że zdąże to ogarnąć przed powrotem staruszków. No ale zrobione? Tak. NIeważne, że wszystko się wylewa, a na podłodze wszystko się wala. I tak samo było, gdy mieszkałam sama. WIeczorem burdel, rano część rzeczy przed pracą pochowana, a jak wracam to biorę się za sprżątanie, a rano widzę rzeczy, które powinny być tam, skąd wyszł←, czyli z szafy. Co robię? Nadal nie podjęłam decyzji, co do mieszkania, bo znowu zmienia mi się pogląd na to. Daje sobie jeszcze parę dni, by to przemyśleć. Bo tak naprawdę wolne mieszkanie mnie zaskoczyło, i tutaj trzeba wziąć wszystko pod uwagę.=, żeby zaraz ne wracać, chociaż jeśli wezmę na początek mało rzeczy, to nie będzie to jakiś problem. Z wątpliwościami podzieliłam się z rodzicami i miałam się z tym przespać.
  16. miałam kiedyś super leginsodzwony, chyba ze szmateksu a gdzie się podziały, tylko duchy w moim domu wiedzą...
  17. o ashwa nic pozytywnego nie slyszalam, ale może ktoś coś wie u mnie odpada, bo biorę mocne leki ale nigdy nie byłam nią zainteresowana, ale wiem, że gdzieś się u mnie wala opakowanie
  18. Tak. Widzę, że to zauważyłaś, bo nigdy nie wierzyłam w magię odmłodzenia nawet przez krem za 1978 zl
  19. Hehee ja tylko raz na zamku garowałam, a tam o takie rzeczy już nie pytają bo wiedzą że to daremne
  20. Patrząc na obecną akcję z nożownikami, a jeszcze zwracając uwagę na to co się stało rok temu na kampusie UW z udziałem Mieszka Rucińskiego to jednak tak, trzeba coś z tym zrobić, ale takie akcje powinny się dziać już od kilku lat, a to, że się nie działy, to wyjątkowo chyba dlatego, że mamy szczęście jako społeczeństwo, bo w większości dostać pomoc psychiatryczną na NFZ, i to dobrą, to jak wygrać w totka. Widziałem już psychiatrów biorących po 800-1000zł którzy nawet pewnie nie wiedzą na czym polega encefalopatia lub zapalenie mózgu - a w szpitalach dostać taką diagnozę to też jest wyczyn. Frustracja wśród ludzi się wylewa i to bardzo. A jak jesteś nietypowym pacjentem to dostaniesz łatkę schizofrenika bo tak. Co do zolpidemu - przekraczałem dawki powyżej 1 tabletki reguralnie, ale od 3 tygodni nie brałem W OGÓLE zolpidemu, i żyje. Co prawda pierwsze 2-3 dni były straszne i już myślałem że pójdę na SOR, ale jednak przetrwałem. Co prawda bezsenność i niereguralne godziny spania dalej u mnie się utrzymują (zresztą ja mało śpie od conajmniej 2010 roku). W tamtym tygodniu często spałem po 4-5h na dobę, teraz śpię nieznacznie więcej. To, że dostałaś zolpidem od lekarza, to akurat masz mega farta, część receptomatów to wypisuje na zasadzie ankiety na której można ściemnić, ale w większości psychiatrzy ani nie przepisują zolpidemu ani nawet benzo, mimo że są ku temu przesłanki (np. WZLP w Olsztynie). No i oczywiście można kupić przez neta, ale to temat rzeka, nie będę poruszać tego tematu na forum bo się wkopię w regulamin. A i co do twojego uzależnienia - jak mało śpisz, i jeszcze cierpisz fizycznie, to nic dziwnego, że to brałaś. Wspominałaś że masz guza na nerce - może Cię on boleć w nocy lub uwierać i dlatego mało śpisz a wiadomo, każdy potrzebuje odpocząć. A leków na spanie w PL nie ma za dużo. Najpierw zająłbym się na twoim miejscu diagnostyką dlaczego masz problem z bezsennością niż branie tabsów - bo w moim odczuciu - niemalże KAŻDY kto cierpi na bezsenność powinien taką diagnostykę przejść. Ja osobiście nigdy nie miałem i już to samo mnie utwierdza, jak kiepsko jest z diagnostyką psychiatryczną w tym kraju.
  21. Wczoraj
  22. A to mów co tam z tym Lady Punk
  23. Ja tez nie wiem, kto to wprowadził na kafe, ale siadło
  24. Moja babcia to dostała dali jej 73 chyba lub 74 punkty. W każdym razie dali tyle że coś dodali ponad próg. Ale ona po udarze. Za to w komisjach w Małopolsce nie wiem jaki rejon pracuje szwagier i mówił że oni odmawiają tego jak ktoś nie ma ręki albo był taki facet co miał chorobę oczu nie mógł już pracować i praktycznie nie widział ale nadal nie dali mu punktów. Chore ale tak jest nie ma kasy w naszym kraju
  25. To jakiś czas temu można było tak z jakimś typem pić whisky przez yt. To o czym piszesz to jednak jakiś dowód na to, że szukamy drugiego człowieka i nie taka samotność fajna jak ją kreują.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×