Aktywne wątki (bez zabaw)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Pałę chodzi o ocenę jedynka inaczej. No nie wiem... Rodzice wtedy dali ochrzan i tyle. A teraz tylko dostaną złą ocenę np i chcą się mścić.
-
Odpoczywa się żyjąc nie myśleć o problemach bo niektórych nie da się zlikwidować.
-
Odradzam większość suplementów - do śmietnika.
burzowo odpowiedział(a) na Śmojda temat w Medycyna niekonwencjonalna
Brać tylko jak potrzeba coś ,albo z przerwami .Jak ktoś nie może czy źle reaguje po czymś to nie brać. Ja lubię herbaty ziolowe ,pije bo lubię. One tak rozluźniają ,mają różne skladniki. -
Poogarniam sobie ,to się lepiej poczuje .To co widać na razie zrobię powierzchownie .Trochę w kuchni ,trochę w łazience. W końcu kupiłam środek do czyszczenia kabin prysznicowych .
-
W rossmanie jest fajne serum z isany ze stabilna witamina c Z Bielendy z dostępnych w rossmanie pamietam ze sie instagramerki zachwycały tymi seriami z bakuchiolem itd, ale ja nigdy nie testowałam, wiec nie polecę.
-
Jaki jest najpiękniejszy Polak?
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na Niewkopomonowana temat w Off-topic
Jako kobieta jestem wstrząśnięta, że komuś się podoba to dziwadło. A jeśli moja opinia się komuś nie podoba, to może jeszcze wódki się napić. -
Dowiedziałam sie na grupce kosmetycznej ze kiedys max factor robił tusz z drobinkami podkreślającymi niebieska i zielona tęczówkę. I teraz to chce
-
Ze starych chyłkę zaczelam, ale raczej sie nie wciagne. Ten film czy serial o borysewiczu będzie na netflix
-
Monk mode, art of being alone - Czy możemy nauczyć się czegoś od "brokuła"
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Wylogowany temat w Kroki do wolności
Przepraszam, ale teraz tego nie obejrzę, może potem. Jeśli chodzi o kontakty takie "przyjacielskie", "znajomi", z którymi wychodziłam i/lub pisałam - to nie iestnieje. Kontakt mam na whatssapp z rodziną z innych miast i tutaj na forum piszę z Wami. To są moje kontakty. No i oczywiście praca, klienci, inni handlowcy itd. Mogę sobie zadać pytanie dlaczego nie mam znajomości stricte przyjacielskich? Czy mam problem z komunikacją? Czy nie umiem się zaangażować, lub nie chcę, nie ufam, nie czuję potrzeby? Czy ludziom się we mnie coś nie podoba lub nie czują się ze mną jak oczekują lu oczekiwali? Czy zmieniłam się i siłą rzeczy kontakty musiały zostać zakończone? Dużo ludzi tęż wyjechało, w zasadzie na ulicach ostatnio spotkałam znajmą twarz i się przyiwytałyśmy, ale tak to.. nie widze ludzi z liceum, gimnazjum itd. To jedna sprawa. Ale ważne, co dodać, to moja skłonność do głębokiej analizy siebie i otoczenia. Też nie jestem osobą, która wkroczy do pokoju powiedzmy ludzi w moim wieku i zacznę żartować i rozmawiać. Ja nie umiem żartować! Nie cierpię, gdy opowiada mi się żarty. Od potencjalnego rozmówcy, albo kiedyś kolegi/koleżanki muszę widzieć kogoś, kto widzi pewne rzeczy podobnie. Tutaj można wymieniać cechy, ale nie o cechy chodzi. Także mam swoje wymnagania. Kiedyś to ludzie mieli wymagania wobec mnie, a ja się bałam im nie sprostać byle tylko mnie nie gnębili. Zmieniło się to na przestrzeni kilku lat, więc stosunkowo niedawno i moja samotność jest czymś, co jest dla mnie kolejnym etapem rozwoju. Bo to nie jest u mnie: - KURWA, nie mam koleżanek, jestem przegrywem. Interesuję się od dawna psychologią, filozofią - kiedyś dużo czytałam i oglądałam, kursy też jakieś mam, więc co nieco zgłębiłam. MOje ostatnie lata nie były bierne i nie oczekiwałam, że lekarka da mi jakieś złote rady na życie, a lit mnie przemieni w "stabilną". NIe lubię słyszeć, że dzisiaj jestem jakaś inna. WKurwia mnie ciągłe analizowanie mojego głosu nawet. Wynoszę się na dniach na blok i to będzie kolejne wyzwanie. Mieszkanie samemu tez byw trudne, zmieniam dni pracy i cóż... cieszę się, bo zmiana, to szansa na coś innego i w tym wypadku na mniejszą kontrolę ze strony starych. Będę wtedy jeszcze bardziej samotna, ale czy to znaczy coś złego? W samotności mózg pracuje na pełnej petardzie, co można wykorzystać i działać. A ludzie mają różne potrzeby. Marzyłam kiedyś o paczce znajomych o chłopaku. Jeśli chodzi o to, nie czuję już takiej frustracji z tym związanej, bo mam wewnętrzną zgodę na to, jak wygląda moja sytuacja dzisiaj, co też nie oznacza, że nie ma tego minusów, bo są. Dla pewnych ludzi właśnie taka silna samotność jest oznaką indywiduacji jaka postęppuje wraz z twoim rozwojem i niektórzy (nie znam statystyk)są "stworzeni", by być ludźmi żyjącymi praktycznie sami. Zależy nad czym pracujesz, co chcesz osiągnąć, i czy teoretyczna samotność, brak kontaktów będzie dla Ciebie czymś wstydliwym, czy raczej problemem, że chcesz kgooś przy sobie mieć? Kontakty mogę mieć, pisać. Ale to się szybko kończy, nawet gdy się angażuję w rozmoœe Dlaczego? Bo tutaj nie mam odpowiedzi. Dobra, potem obejrzę ten filmik, bo tak piszę może nie do końca na temat. - Dzisiaj
-
ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)
dekiell odpowiedział(a) na Martka temat w Leki przeciwdepresyjne
mi kiedyś lekarz powiedział że branie anty na noc na spanie to błąd. Wróciło, zaczęła się jesień tylko się zaczęło robić wietrznie zimno ponuro i jest początek wszystkiego. Pani depresja zapukała i weszła . -
Lubię tak samo czytać coś ciekawego.
-
Wczoraj zjadłam obiad z leclerca, taki u nich robiony - i wzięłam schaba (nie jadlam dawno) ziemniaki pieczone i sałatkę. Oprócz tego drugiego dania, to był pierwszy posiłek przed 16 zjadłam, to wsunęłam proteinowy deserek, ten taki z ryżem. Do tego pepsi zero w puszce i woda kokosowa. Co ja mam z tymi kokosowymi wodami. Zawsze jak znajdę, to muszę. No obiad miał na pewno dużo kalorii, przez schaba, ale jak policzę sumę, to nie jest tak źle. Obyło się już bez jedzenia. A w sklepie byłam już mega głodna. dziś mam gołąbki, podzielę się z mamą może ale nie wiem, co zjem. Mam ochotę na truskawki, mam mrożone. Właśnie się rozmrażają. Do tego trochę erytrytolu i jugurtu greckiego/naturalnego. Muszę zacząć pić znowu to białko, bo mam go tyle, a jakoś nie mogę tego nawyku wyrobić, by go pić. Jak piję, to zwykle z wodą. A teraz idę po kawę z pianką, machchiatto, albo cappucino. sory za bledna pisownie.
-
Jestem szczęśliwym posiadaczem tego leku Biorę go już 8 dzień, od wczoraj w dawce 2mg. Mam bezobjawowy spadek ciśnienia i tętna. Lekarz i AI straszyli mnie, że może usypiać lub zmulać i osłabiać. Nic takiego u mnie nie ma. Docelowo mam dojść max do 3mg, chyba że 2mg już będzie wystarczać. Myślę, że guanfacyna będzie słaba solo na kwestie intelektualne, bardziej myślę, że będzie pomagać na objawy psychiczne ADHD.
-
Aż się przperowadzę, do 5 dni. Trochę się stresuję xD
-
A co stało?
-
Wgl w pierwszej wersji jakby była urwana po prawej u góry.
- Wczoraj
-
Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
-
-
Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.
Kama_9393 odpowiedział(a) na Michuj temat w Zaburzenia odżywiania
Ok dzięki za wyjaśnienie, zdrowia życzę. -
Jesteśmy w Maurik. W Holandii leje jak chol..., ale ogólnie podoba Nam się
-
Czy jakieś przymulasy w większych ilościach brać? Co z tym cholernym bólem rąk? A witamina D3? W.J. pewnie przypomni o niej na najbliższej wizycie. Moje życie duchowe uśpione,martwe, drętwe. Ale kocie towarzystwo koi. Ooo,dostrzegam plusy! Czyli jeszcze żyję.
-
Śmiechłam
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane
-