Skocz do zawartości
Nerwica.com
Trwa przetwarzanie indeksu wyszukiwania. Wyświetlana aktywność, może być niekompletna.

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Ale powinniście też spojrzeć na to ,jakim jest prezydentem.A nie doszukiwać sie plam na jego honorze. Ze sobie snusy bierze...no cóż.Komorowski tez tanczyl na krzesle a Kwachu cierpial publicznie na chorobę filipińska
  3. Ogólnie ciężko mi sobie wyobrazić że jakikolwiek rodzic który miałby wystarczająca ilość zasobów pokładów wystarczająco tego co może dac dziecku nie dałby mu najwięcej ile by mógł. Choćby nawet dla własnego dobrobytu psychicznego lepszego samopoczucia, uczucia że jest wystarczający, nawet nie koniecznie by tak usilnie miłość okazywać ale na takim pragmatyczny gruncie. Wiecie o co chodzi xd może nawet warunkowo, z posluszenswten, no ale z dziecka zrobić osobistego wroga to na prawdę skrajne sytuację muszą być tak mi się wydaje
  4. mała_mi123

    Nasze sny

    W cymbergaja zawsze
  5. Dalila_

    Dzisiaj czuje się...

    Pogorszyła się jeszcze bardziej. Głowa supuchla na uczucie 3 4 razy. Rumience, parzy. Jakby kto wrzątku wlał. Doktor 15.40. No nie żadne opony no bo bym miała wymioty i straszna gorączkę. Ale wyjątkowe gowno. Może zacznę rozmawiać ze swoim uchem jak do roslinek haha
  6. Ubrania z materiałów których nie trzeba pracować są super i takie praktyczne mm. Ale prasowanie jest przyjemne. W ogóle sprzątanie jest przyjemne bo się czyści, jest dynamiczne. Czy zmywanie czy pranie czy co. Ale za to gotowanie to jest dla mnie tak nudne czasochłonne jeszcze w parze i gorącu, że ja dostaje pierdolca nie mam cierpliwości ale reszta to sama przyjemność. A co do niektórych domów co np mieszkają sami faceci lub facet...... żeby nie było zw baby nie są flejami na pewno jest ich równie dużo. Ale akurat powiem o facetach bo widziałam na oczy. No większość facetów nie garnie się do sprzątania ale kij tam z naczyniami czy brudnymi ubraniami. Podłoga tak się lepila że pewnie nie była myta więcej niż rok, albo warstwa kurzu w łazience na brodziku. Ale to lepienie podłogi jakby ktoś zalał woskiem no obrzydliwe! Nie wyobrażam siebie że to ludzie tak lekko traktują i sobie mieszkają na takiej podłodze w sensie szokuje mnie to
  7. No właśnie pozostaje jeszcze kwestia zakupoholizmu. To też co innego i inne zaburzenie Hahaha
  8. Hej. Piszę, bo mam za sobą potwornie trudny dzień i czuję, że zaraz pęknę. Zastanawiam się ostatnio nad toksycznymi relacjami. Znacie to uczucie gdy wszyscy dookoła czegoś od Was chcą i nie szanują waszych granic? Ostatnio mam tak, że analizuję zachowania innych osób (nawet tych z internetu). Dzisiaj poczułam się jak ostatnie ogniwo w łańcuchu - ktoś wybrał pracę zamiast czas wolny ze mną, ktoś był złośliwy, ktoś inny dawał nieźle popalić (nawet kot). Ostatnio dotarło do mnie jak bardzo męczą mnie gierki niektórych osób - jakieś hierarchie, lekceważenie, wzbudzanie poczucia winy. Macie tak, że czasami zbyt długo dajecie takim ludziom szanse? Czujecie czasem jakbyście w takie dni cofali się o krok? Macie poczucie jakbyście czasem byli dla tych osób opcją zapasową? Jedno już ćwiczę i nawet dość dobrze mi wychodzi - przestaje się w końcu przejmować tym, co pomyślą o mnie inni lub ktoś, kto i tak mnie nie szanuje - i reaguję adekwatnie do tego jak jestem przez kogoś traktowana... Na razie spotkałam się z oburzeniem ze strony starej, dobrej znajomej (jeszcze z czasów dzieciństwa). Ona chyba nadal siedzi i analizuje co się stało... Jak mogłam jej odmówić, przecież to ona ma tylko prawo odmawiać mi : ) nie pasuje jej chyba ta rola, musi być zdziwiona, że "podstawówka" (byłyśmy koleżankami w jednej ławce) już dawno się skończyła. Nie liczę na jakieś ekstra odpowiedzi... Ale może jest ktoś kto też miałby ochotę podzielić się jakąś swoją podobną w odbiorze historią... Kiedy ktoś się obraził, zdziwił lub zażenował tym, że już mu się od Was "nie należy"?
  9. Dzisiaj
  10. Na domiar złego mam inwazję ziemiórek w doniczkach. Muszę jakieś pułapki zastosować.
  11. Wyciek danych klientów (też się do nich zaliczam) cyfrowego polsatu W polsacie i plusie są miliony klientów, a niewiele się o tym mówi mainstreamie Bo i niewiele można zrobić w takiej sytuacji, ja zastrzegłem pesel. https://satkurier.pl/news/250517/wyciek-danych-klientow-polsat-box-co-robic.html
  12. "Dramatem życia jest to, że starzejemy się zbyt szybko, a mądrzejemy zbyt późno." Benjamin Franklin
  13. Wrzucam filmik, który tu pasuje, nic odkrywczego ale nada się
  14. A już myślałam że dusza informatyczna.
  15. W tym hiperlinku zostało wygenerowane prawo. Nic nie trzeba więcej robić w tym temacie. Nie piszcie już więcej, żeby nie było że prowokujecie "stalkerów" Podany link obejmuje wszystkie zgłoszenia, ZASADNE. żegnam. mateus @&
  16. Wiem, że na kaffe sa i pewnie inaczej do tego podchodzicie. Mnie nie brakuje.
  17. udział w 34. Biegu Konstytucji 3 Maja w Warszawie i zrobienie całkiem niezłego czasu (jak na mnie)
  18. minou

    Untermensch [*]

    Odzywał się do kogoś z Was albo na DC? To ważne
  19. Żaba Monika

    Co teraz robisz?

    Siedzę w samolocie, zaraz odlatujemy do Manchesteru. Odwiedziłam rodzinę, było fajnie.
  20. Nie bardzo pamiętam jak się czułam. To było tak dawno. Przyszły do mnie koleżanki i dostałam książkę o koniach. Miałam jeszcze imprezę w domu dla rodziny, ale chyba jakaś nudna była, bo nie pamiętam szczegółów.
  21. Sigrid

    Ku lepszemu

    No coś nie styka jestem pobudzona wstaje o 6 jak nie ja. Dzisiaj względny spokój ale dostałam alergii i mam katar. Zaraz wysmarkam mózg dusi mnie kaszel i bolą zatoki ale nic nie chcą mi dać. Na razie mam dobre samopoczucie ale nie chwali dnia przed zachodem słońca. Czekam za mama będzie o 15 razem z przyjaciółką moja. W końcu się poznają.
  22. Nie rozumiem, ale jak to jakaś praca domowa, to czemu nie skorzystasz z pomocy AI? W Korei Południowej w większości firm na potęgę używają ChataGPT, Claude'a i innych modeli, już nawet osoba ekspercka typu dyrektor w momencie dylematu pracownika odpowie mu: "A pytałeś ChataGPT?". Tam co nie przejdzie przez AI, jest gorsze niż zweryfikowane przez ludzkie ręce. Tak będzie wyglądała i nasza przyszłość.
  23. Nie przemawia do mnie logoterapia Frankla.
  24. Terapia grupowa może być jakimś pomysłem, chociaż mam tu pewne inne trudności, wynikające często z przyczyn obiektywnych. Ja też wiem, z jakimi osobami łatwo nawiązuję kontakt i wiem, że one też potem to tak przeżywają – mają np. paznokcie obgryzione po same łokcie, bo ktoś się denerwuje kropką na końcu zdania czy czymś podobnym. Albo czują się osaczone, bo próbuję sobie tę osobę jakoś tak „przywłaszczyć”... Niby o tym wiem, ale zatrzymanie takich odruchów to masakra. Strasznie się męczę, boję się cokolwiek odezwać do ludzi – do tego już doszło. Mam skrupuły.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×