Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spam działu: Co Wam dziś sprawiło radość?


Dalila_

Rekomendowane odpowiedzi

1 godzinę temu, Jurecki napisał(a):

@Verinia jest tak jak było na forum.

Każdy ma inną percepcję. Mi się nie podoba gdy ktos nie zabiera głosu, a coś czyta po to by wysmiac innych od 3 latkow. Analfabetów. No ale to dojrzałe osoby więc pewnie mają rację 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, Catriona napisał(a):

Karuzeli spi****nia ciąg dalszy 😅 
Ma ktoś poprcorn?

Jeśli chodzi o to, o co myślę, że chodzi (napisałem na dc), to weź popcorn i dla mnie :D

 

A Mic niech nie bierze wszystkiego tak do siebie, bo nie wszystko dotyczy jego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

39 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Z kim z nami? Ja i Catriona? Ja i Mic? Mic i Catriona? Wszyscy powyżsi?

Nie wiem o co jej chodzi i gdzie tak napisalam

 

@Catrionai Doktorze Indorze, przepraszam za zarzut ale jak wiecie nie ma nas na discordzie stąd pomyślałam że pijecie do dyskusji o Jezusie. Tak już mam że wszędzie widzę atak 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Verinia napisał(a):

Dobra. Widzę że się nie dogadamy 🥲

Z Mic i Dalila. Tak jest na wątku o Jezusie

Nikt nie pisał o Was na discordzie.

Nie wiem co ja tam popisałam, ale jakie by to nie były słowa to mi nie o to chodziło. A ludzie często nie rozumieją co chce powiedzieć więc nic nowego w sensie to moja nieumiejętność nie ludzi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Forum „forumem”, ale IMO to jest kłamstwo powtarzane i wmawiane nam od dziecka. Ludzie nie są równi. Mają (a przynajmniej powinni mieć) równe prawa, ale nie byli, nie są, ani nie będą równi.

 

W temacie – kalendarze adwentowe i kawa.

Zależy co się rozumie za równość. Jeśli posiadanie równych praw to powinni byc. Jeśli posiadany przez nich wpływ no to nie są

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, brum.brum napisał(a):

Zawsze są układy, układziki jakieś oraz są równi i równiejsi. 

Grunt to znaleźć się po właściwej stronie układziku.

 

To jak z seksem od tyłu. Najważniejsze w seksie od tyłu jest to, żeby być z tyłu.

 

1 godzinę temu, MicMic napisał(a):

A. Czyli jak powinno być? Tzn. kto nie powinien być równo traktowany?

Nie chodzi o równe traktowanie, a o to, czy ludzie są równi. Nie są i nie ma potrzeby, żeby byli.

 

Prosty przykład, wynagrodzenie za pracę zależne od umiejętności.

 

1 godzinę temu, MicMic napisał(a):

Pewnie w danej chwili czasu niekoniecznie, bo niektórzy czynili zło.

Tu z kolei nie byłbym tak surowy. Czasem za tym złem kryje się coś więcej. Sprawiedliwe traktowanie powinno brać pod uwagę także to „coś więcej”, a nie sam czyn. Ludzie reagują pod wpływem swoich zwierzęcych emocji, dorabiają sobie do tego ideologię, i nazywają to sprawiedliwością.

 

1 godzinę temu, MicMic napisał(a):

Ale myślę, że wszyscy mamy potrzebę sprawiedliwości, czyli z grubsza biorąc równej całce z traktowania licząc po czasie od początku narodzin. 

To jest ciekawe, bo ja nie mam. Jest mi głęboko obojętne, czy ktoś, kogo nie znam, gdzieś na drugim końcu świata, jest traktowany sprawiedliwie, czy nie. Dotyka mnie, gdy niesprawiedliwie traktowany jest ktoś w moim otoczeniu, bo wiem, że równie dobrze mógłbym być to ja (a wtedy tej osobie na drugim końcu świata powieka nie zadrży, i wcale nie należy spodziewać się niczego innego).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, MicMic napisał(a):

A. Czyli jak powinno być? Tzn. kto nie powinien być równo traktowany? 

Szuje

Wciąż krążą, wypatrują uważaj powtarzam

27 minut temu, MicMic napisał(a):

Masz rację, nie wszyscy tak mają jak ja. Niepotrzebne uogólnienie. 

Ale to o czym piszesz jest właśnie dosyć zwierzęce (jakkolwiek to rozumiesz), bo ma ewolucyjną genezę. A jak wiadomo mechanizm ewolucji nie jest procesem śledzącym prawdę. 

Ciekawe, że masz większą chęć pobłażać osobom, które popełniły zło (bo tłumaczysz to zło jakimiś motywami czy cokolwiek) niż tym, którzy mają mniejsze umiejętności (i tu już nieważne, co do tego doprowadziło). To oczywisty bias I niespójność, zapewne wynikającą z osobistych doświadczeń, więc nie nadająca się na uogólnienie. 

Czemu nie Prawdę? 😆 Przykład umiejętności i wynagrodzeń jest jasny. Robisz nadinterpretacje wpłacając te piekielne filozoficzne nasienie

Wplatajac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Doktor Indor napisał(a):

Nie chodzi o równe traktowanie, a o to, czy ludzie są równi. Nie są i nie ma potrzeby, żeby byli.

I dlatego zapewne jesteś primus inter pares... w swoim indyczniku. Dobrze się patrzy na świat z pozycji grzędy, zwłaszcza z tego wyższego szczebelka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, MicMic napisał(a):

Masz rację, nie wszyscy tak mają jak ja. Niepotrzebne uogólnienie. 

O właśnie, i od razu lepiej to brzmi 🙂

 

Godzinę temu, MicMic napisał(a):

Ale to o czym piszesz jest właśnie dosyć zwierzęce (jakkolwiek to rozumiesz), bo ma ewolucyjną genezę.

Jest bardzo naturalne. Planeta jest już przeludniona, więc w pewnym momencie to będzie kwestia „albo my, albo oni” (kimkolwiek nie będą „oni”). Nie upadłem na głowę, żeby wyżej cenić „ich” od „nas”.

 

Godzinę temu, MicMic napisał(a):

Ciekawe, że masz większą chęć pobłażać osobom, które popełniły zło (bo tłumaczysz to zło jakimiś motywami czy cokolwiek) niż tym, którzy mają mniejsze umiejętności (i tu już nieważne, co do tego doprowadziło).

To nie do końca tak.

 

Jeśli ktoś ma małe umiejętności, ale jest ambitny, to przy odrobinie szczęścia może zajść w życiu daleko, a ja mu będę kibicował.

 

Natomiast nie raz spotkałem się z tym, że zło miało swoje drugie oblicze.

 

Godzinę temu, MicMic napisał(a):

zapewne wynikającą z osobistych doświadczeń

Raczej osobistych obserwacji. Akurat ja nie zrobiłem nikomu w życiu krzywdy, a wprost przeciwnie.

 

17 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

I dlatego zapewne jesteś primus inter pares... w swoim indyczniku.

To twoja nadinterpretacja, a nie moje słowa.

 

18 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

Dobrze się patrzy na świat z pozycji grzędy, zwłaszcza z tego wyższego szczebelka.

Zasadniczo warto dążyć do tego, żeby ten szczebelek w hierarchii robienia na głowę był dosyć wysoki, ale nie tak wysoki, żeby tam wiało – bo jak wieje, to trzeba się mocno trzymać, bo może zwiać.

 

6 minut temu, MicMic napisał(a):

Nie wiem na jakim świecie żyjecie, że płaca jest proporcjonalna do umiejętności.

Na świecie absolutnie nie jest, ale w lokalnym grajdołku, w ramach jednej branży, może być i zwykle bardziej lub mniej, ale jest.

 

Inna sprawa, że często są to też wybory. Jakbym robił coś innego, co też umiem robić, ale nie lubię, to zarabiałbym więcej. Jakbym chciał się przeprowadzić, to też zarabiałbym więcej (pracę mam zapewnioną, wystarczy pojechać). Ale nie chcę. Starcza mi to, co mam, a inne rzeczy, jak np. zadowolenie z pracy, też są ważne.

 

Inna sprawa, że branża zmierza w innym kierunku, niż osobiście zmierzam ja, więc może trzeba będzie się kiedyś przebranżowić. Zobaczymy.

 

6 minut temu, MicMic napisał(a):

Pewnie jeszcze najwięcej zarabiają ci, których praca jest najbardziej potrzebna?

Tego nigdzie nie powiedziałem, bo zwyczajnie i obiektywnie jest to nieprawda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, MicMic napisał(a):

Prawda wielka literą jest zarezerwowana tylko do niektórych sytuacji. 

Nie wiem na jakim świecie żyjecie, że płaca jest proporcjonalna do umiejętności. Może w pismach Smitha tak było? Pewnie jeszcze najwięcej zarabiają ci, których praca jest najbardziej potrzebna? Xd

Xddd

Xddd

Kto mówi że żyjemy w takim świecie? Czy Ty nie wpychasz innym do buzi słów?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×