Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Seksualność

Znaleziono 3 wyniki

  1. Mianowicie od dłuższego czasu mam problem z tym, że unikam masturbacji ze względu na to że będę mieć głupie myśli podczas jej trwania. Zwykle pojawiają się obrazy myślowe z twarzami osób z rodziny, czy znajomych albo też osób z pracy. Czy jestem jakimś dziwakiem?albo zboczeńcem? Problem z samą masturbacja mam już od kilkunastu lat, ale tak od roku kiedy nerwica się nasiliła staram się jej unikać. Tylko załóżmy raz na tydzień
  2. Witam mierze się od kilku dni z problemem z którym nie jestem w stanie sobie poradzić i powoduje u mnie dyskomfort i lęk. Mam 17 lat i na co dzień jestem nieśmiałą i zamkniętą w sobie osobą. . Kilka dni temu poznałem w internecie dziewczynę która twierdziła że ma 17 lat pisała ze bardzo chce się jej uprawiać seks wysłała mi kilka nagich zdjęć. Po sposobie pisania myślałem że jest dzieckiem więc chciałem się upewnić ze ma faktycznie 17 i spytałem ją do jakiej chodzi szkoły ona odpowiedziała że do technikum gastronomicznego. stwierdziłem że wszystko jest ok i masturbowałem się do jej zdjęcia. Na drugi dzień wkręciłem sobie ze na pewno jest jeszcze dzieckiem i jestem pedofilem. Wpadłem w lęk i chciałem sobie udowodnić ze jest inaczej. Bałem się że po tym jak masturbowałem się do jej zdjęcia będą mnie podniecać dzieci. Spowodowane jest to natretnymi myślami z którymi mierze się już od pół roku i zrozumiałem to dopiero potem. Jednak pojawił się drugi problem który przyćmił ten pierwszy i jest chyba poważniejszy ponieważ z powodu pisania z tą osobą narodził się we mnie dziwny sadyzm i chęć zrobienia jej krzywdy. Mam te myśli kiedy widzę jakies małe dziecko albo jakieś zwierzę nie wiem dlaczego. Mam świadomość że jest to złe ale nadal mam taką chęć którą nie mogę. Jeszcze kilka dni temu wszystko było normalnie ale przez kontakt z tą dziewczyną przypomniały mi się te dziwne uczucia. przypomniałem sobie też sytuację z dzieciństwa kiedy miałem 11, 12 lat miałem kotkę i wtedy też miałem z nią te dziwne sadystyczne chęci. Pamiętam że przez to targałem ją za ogon rzucałem i znecalem się nad nią nie wiem z jakiego powodu być może ponieważ chciałem się wtedy wyżyć. Wiem że to nie było odpowiednie i jest mi wstyd że mogłem coś takiego zrobić. Czytałem w internecie o zoosadyzmie czyli podniecienia seksualnego wywołane znęcaniem się nad zwierzętami. Wpadłem w lęk i panikę boję się że mogę mieć tą chorobę. Wczoraj w nocy słyszałem miałczenie kota wyobraziłem sobie ze cierpi i przypomnialo mi się te dziwne uczucie sadyzmu sprawdziłem czy coś się stanie z moim penisem poczułem ciepło myślałem że dostaje erekcji i wpadłem w panikę zacząłem płakać ze jestem na to chory. Bo skoro mam te uczucie sadyzmu to i musi pojawić się w związku z tym podniecenie. Dzisiaj podczas masturbacji natrętnie pojawiła się w mojej głowie ta kotka boję się że przez takie myślenie może narodzić się u mnie jakas parafilia. Gdy widzę jakąś dziewczynę pojawia mi się w mojej głowie obraz kota gdy panikowałem ze mogę być pedofilem w każdej dziewczynie widziałem obraz dziecka. Odczuwam uczucie zrobienia komuś krzywdy małym dzieciom osobom bezbronnym i zwierzętom mimo że wiem że to nieodpowiednie. Przeczytałem ze mogą się z tym wiązać seksualne rzeczy i wpadłem przez to w panikę. Ostatnio odczuwałem taki lęk i dyskomfort gdy nachodziły mnie natrętne myśli pół roku temu ale po poczytaniu w internecie kilku rad zrozumiałem że nie jest to nic złego i już w miarę udało mi się to wyleczyc ale rozumiem że te uczucie sadyzmu jest znacznie poważniejsze. Jestem znerwicowany i boję się że na widok kota zwierzęcia może pojawić się u mnie podniecenie, mogę dostać erekcji. Prosiłbym o rady jak to wyleczyć i czym jest to spowodowane.
  3. Hej,piszę bo mało kiedy widzę osoby które mają lęki na tle tożsamości seksualnej,częściej widuje lęki na temat orientacji.Post niestety bedzie długi ,bo nie wiem które informacje są kluczowe.Ja mam lęk wolnopłynący i od czasu do czasu zdazaja się jakieś ataki ale szybko je racjonalizuje,jednak tego nie potrafię.Otóż czuje się dziewczyną Ale nie chce być postrzegana jak dziewczyna.Może nie że nie chce ale czułabym się swobodniej jako chłopak.Dla mnie męskość była jakims zawsze wyznacznikiem siły,szacunku.Mogłabym sobie bardziej pozwolić na bycie sobą będąc Chłopakiem.Przynajmniej tak mi się wydaje.Odkąd byłam mała zawsze lubiłam typowo dziewczęce zabawy,nie ciągnęło mnie do rywalizacji,lubiłam się malować i takie rzeczy.Od roku mam zaburzenia hormonalne,dopiero za parę dni ide z tym coś zrobić.Przestałam się malować,przebierać się, wczesniej robiłam to dla siebie np wieczorami,teraz zaczęły mnie kręcić męskie koszule i dużo chętniej jeśli w ogóle poswiecalabym czas na dobieranie bardziej męskich rzeczy.Nigdy nie miałam chłopaka,czuje się dziwnie będąc traktowana jak dziewczyna(od przepuszczania w drzwiach do spojrzeń typowo seksualnych) mimo że sie taka chyba czuje.Brzmi to wszystko może trochę głupio i absurdalnie Ale cholernie się boje że sobie uświadomię np jak u osób trans że byłam cały czas zamknięta w swoim ciele i dopiero gdy zobaczyłabym że mogIabym inaczej uświadomiłabym sobie że taka możliwość jest bardzo dla mnie pociągająca i już nie byłoby odwrotu .Mam 18 lat.Jestem heteroromantyczna,biseksualna.Czy to wszystko normalne?Czy zaburzenia hormonalne które teraz mam mogłyby wpłynąć na to? Czy jest tu problem mojego postrzegania płci w społeczeństwie? Czy jest tu problem z z samym moim poczuciem wartości a nie płcią?Przynajmniej mam taką nadzieję. Wiem że nie jesteście wyroczniami Ale szukam czegokolwiek zeby się tylko uspokoić,bo jak przy innych lękach podstaw do nich nie miałam to tutaj mam ich dużo.Dziekuje za jakąkolwiek pomoc i wasz czas
×