Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Natrętne myśli

Znaleziono 2 wyniki

  1. ja_kub92

    Natrętne myśli

    Witam. Może jest ktoś kto mi pomoże, problem polega na tym, ze nachodzą mnie dziwne różne myśli. Pojawiają się tak naprawdę sam nie wiem skąd ale do rzeczy. Te dziwne myśli pojawiają się np jak jestem w pracy. Przykład. Rozkładam towar na półkach i nagle przychodzi taka myśl " Piszę smsa do mamy , ze przeprowadziłem się do ojca. Ona odpisuje że nie jestem jej synem. Później piszę to na facebooku to co napisała mi matka i dopisuję, że widzimy się na moim pogrzebie." Dodam, że miałem trudne dzieciństwo, ojca poznałem 2 lata temu, a z matką nie mam najlepszych kontaktów. Niestety kiedy byłem mały i potrzebowałem matczynej miłości. Nie miałem jej. Mnie wychowywali dziadkowie. Nie wiem czy to depresja czy samotność. Moze mi ktoś pomoże, takie myśli mnie nachodzą różne. Pozdrawiam PS Myśl którą napisałem jest w cudzysłowie
  2. Witajcie Od paru miesięcy mam problem, kiedy mój chłopak wyjechał za granicę poczułam, że mogę przestać go kochać. A kocham go bardzo mocno i to nie dawało mi spokoju. Myślałam o tym dzień w dzień, płakałam, ta myśl towarzyszyła mi od rana do nocy, bałam się, że stracę taką osobę przez samą siebie. Potem miałam tak słabą psychikę, że wszystko było dla mnie problemem. Zobaczyłam w tv homo i zaczęłam zastanawiać się czy przypadkiem ja taka nie jestem, to by zniszczyło mój plan na życie... moją miłość. Oczywiście nigdy nie czułam pociągu w strone kobiet, zawsze chciałam podobać się chłopakom, a dziewczyny traktowałam jakby ich nie musiało być. Po tym zaczęłam sobie wyobrażać a co by było gdyby? I to mnie przeraża, napełnia lękiem, strachem, wolałabym umrzeć niż taką być, wiem, że tęskniłabym za chłopakiem, ale boje sie, że to się może zmienić, ciągle to analizowałam, bałam się... przecież ja chcę życia z mężczyzną od zawsze! Potem pomyślałam sobie "to tak samo głupie jak to że chciała byś być trans..." i prosze i znowu strach i analizy, ale od tego szybko sie uwolnilam, wyszłam z domu pierwszy raz od kąt pojechał, pogadałam z koleżanka i to minęło. Często wydaje mi się to śmieszne, że nie będę homo nigdy, że czemu trace tyle energii na to, a potem znowu to analizuje i jednak się boję. Kiedy wrócił to minęło, ale kiedy go nie ma nadal wpadam w panikę. Boję się, nie chce tak myśleć bo co jeśli stanie się to prawdą?
×