Skocz do zawartości
Nerwica.com

Verinia

Użytkownik
  • Postów

    4 257
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Verinia

  1. To lek ziołowy (bez recepty), który mi właśnie pomógł. Daje się go pod język, aż się rozpuści. Działa szybko. Nie jest to benzo, ale fajnie wycisza. Pomógł mi na lekkie roztrzęsienie po kawie Bierze ktoś? Pomaga Wam?
  2. Kot, który właśnie na mnie leży xD
  3. Kotek właśnie do mnie wpadł. Oglądamy film.
  4. Chyba można Kweta zwykła szybciej zadziała, xr wolniej, ale to już pewnie wiesz. Ja sobie zmieniam godziny. Biorę xr i zwykła też. Chociaż zwykła - fajne uczucie daje po godzince, lubię to. A xr to działa bez tego uczucia specyficznego. Nie wiem jak Ty, ale ja czuję różnicę. Wydaje mi sie, że xr działa bardziej stabilizująco, niż nasennie* Oczywiście mogę się mylić, ale takie mam wrażenia. Jak potrzebuję szybkiego uspokojenia, czy usypiacza to biorę zwykłą.
  5. well... pobudka 3:30 dumna siri, dumny blok słucham rapu, palę papierosa myśląc o urodzinowym prezencie dla Wodniczki. bardzo lubi manualne rzeczy robić. Kawa wypita, już nie zmienię koloru włosów. Czerń/ciemny brąz to najlepsze dla mnie. Mam słabość do rudości, ale czuję się w nim za bardzo "ekstrawagancko", co podkreśla jeszcze bardziej moją osobowość. Są piękne, ale nie dla mnie. Lepiej czuję się w spokojnych, ciemnych tonach. Blondu nienawidzę. Jasny brąz jest spoko, ale szybko "żólcieje", przynajmniej u mnie. Dziś na pocztę, może do Action. Jeszcze wszyscy drzemają, kocham ten moment dnia. Ciemno
  6. Tez miałam takie, identyczne. Też w kwadrat, przedłużane. Mam ochotę zapisać się na paznokcie żelowe, przedłużane, ale tym razem w szpic, czerwone.
  7. z serialu "The end of the fucking world"..
  8. Verinia

    Dzisiaj czuje się...

    Ja już chyba się przyzwyczajam, ze nigdy nie będzie u mnie tak "dobrze", jak u zdrowego człowieka. Jeśli czuję poprawę, to nie narzekam, ale wiem, że nie czuję się tak jak czuje się zdrowy człowiek. Mogę mu tylko pozazdrościć. U mnie wszystko kręci się wokół nastroju. I tak nie jest on na dobrym poziomie, jak to mają zdrowi. On jest po prostu "znośny". Ale tak jak Ty, to czuję apatię, anhedonię. Nie potrafię czegoś zrobić, bo nie widzę w tym sensu. Skoro i tak umrzemy, to po co to wszystko? Często myślę o przemijaniu. Nie są to myśli s., ale myślenie,co by było gdyby... śmierć, co by było. Jak by mnie nie było. Dużo o niej myślę. Czy to już myśli s.? Nie znam się.
  9. Verinia

    Dzisiaj czuje się...

    Ja od razu zmiana z dnia na dzień wenli 150 na escitalopram 10. NIe czulam jakichś skutkóœ ub., a przynajmniej ich nie pamiętam.
  10. on Tobie raczej, ale w sumie już koncze ten temat, bo mam już wywalone.
  11. Taaak, kot by miał dobrze. Ogólnie to lubi nasz dom, często przychodzi, ale niestety jest u nas alergia u brata i taty. A ja za jakieś 2 lata się przeprowadzam, więc kot byłby często sam.
  12. Wiem. Ja piszę ogólnie, do tych wszystkich komentarzy
  13. Bo jestem. Ale nie planuję mieć własnego kota
  14. Verinia

    Dzisiaj czuje się...

    Nie wiem, normalnie. Ani źle, ani jakoś euforycznie. Żyje sobie, trochę się przeziębiłam. Poza tym ok.
  15. ale ja nikomu nie zrobiłam nigdy krzywdy. NIe jestem taka. Czy to w psychozach, czy w maniach. Oczywiście, mogłam kogoś zranić emocjonalnie. NIe przeczę. Ideałem nie jestem. Ale żebym miała kota męczyć? Nie. Poza tym nigdzie nie pisałam, że mam zamiar kupić kota, czy przygarnąć. Po prostu lubię kota, który mnie odwiedza. Zatem nie rozumiem tych postów na mnie.
  16. NIe znam ani Dalila, ani Ciebie. mogę jedynie obserwować Was, wasze posty. Do Was nic nie mam. Nawet lubię Wasze gównoburze. ALe wiadomo jak to emocje działają. U mnie przynajmniej emocje są na czele kontrolowania mojej osoby. Czyli emocje są pierwsze, potem racjonalizowanie. Dlatego odbieram Was jako spoko ludzi. Ale Indor mi działa strasznie na nerwy. Czy to przez to, że jestem do niego podobna? NIe wiem. NIe umiem spojrzeć na siebie z boku. Nawet nie wiem jak jestem odbierana. Mam wrażenie, że zrobiliście sobie taką grupkę, gdzie każdy się sobie stara przypodobać. Ale to tylko moje wrażenie, to nie musi być prawda. Od kiedy go zablokowałam, wyciszyły się moje emocje. Jakoś gdy widziałam jego nick to mnie krew zalewała xD NIe wiem dlaczego. NIe ufam mu. Ale nie zabfraniam nikomu z WAas go lubić. Każdy lubi kogo chce.. Różnimy się. NIe ma co się kłócić. Ja nie cierpię kłotni, bo mi to za dużo energii zabiera. Zauważyłam u Was fajną cechę, którą jest umiejętność przyznania się do swoich wad.
  17. indor głównie, on z was robi jakieś kreatury, Ciebie i dalile. Strasznie toksycznie się zrobiło. I to nie tylko moje zdanie. Liczę, że ktoś to ogarnie
  18. Verinia

    Nasze sny

    tez tak mysle a macie tak przed zaśnięciem, lub w trakcie zasypiania, że tworzą Wam się w głowie jakieś teksty "aforyzmy", których nie znacie, tak jakbyście to wy je wymyślili, a są strzałem w dziesiątkę. Nie wiem jak to działa, ale moja głowa tworzy w trakcie zasypiania jakieś zdania - myśli, których nie mam na co dzień. NIe wiem jak Wam to wytlumaczyc. Coś jak jakaś "wena", "pomysł", "rada". I się zastanawiasz, skąd to wiesz? Skąd się to wzięło. Może to właśnie podświadomość kreuje takie myśli. Może coś "zapamiętała", albo sama "stworzyła". POwinnam to zapisywać, no ale nie da się, potem zapominam. Bo już jestem we śnie. Dziś kojarzę ze snu piwo, które przyniósł mi wujek i jakieś dzieci. Ostatnio sporo tych dzieci się przewija w moich snach.
  19. Mnie nie wkurwiasz, tylko wkurwia mnie jedynie, że zadajesz się z ludźmi, którzy są głupsi od Ciebie
×