Skocz do zawartości
Nerwica.com

Verinia

Użytkownik
  • Postów

    4 257
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Verinia

  1. Verinia

    ot

    ja już nie biorę w tym udziału, tylko poparlam konstruktywną krytykę @Lucy32. niech wie, ze ludzi takich jak ja jest więcej . Tylko u mnie poszlo za ostro. Ale zrozumialam, by ucinać tematy, które mnie bolą. zglaszac będę takie osoby i nic. nie bede reagować
  2. Verinia

    ot

    brawo!
  3. Verinia

    ot

    Admini sami proszą o zglaszanie. Nie popierają dyskusji z trollem.
  4. Verinia

    ot

    Grubo to poleciało. To prawda. W sobie widzę winę. Za ostra jestem, gdy ktoś po mnie depta. Ale już te rozmowy ucinam. Może nawet mniej będę pisać Nie wiem sama już.
  5. Tak @Dryagan. To wazne, by atmosfera była przyjemna. Zależy mi o tym, by było to miejsce na poziomie. Zawsze gonza takie uważałam. Niestety coś się popsuło. Mniej użytkowników się udziela Tylko co to samo Niektórzy uwielbia dramy, bo się tym karmią. Więc brak reakcji to najlepsza broń i zachowanie swojej dumy. Lubię życzliwy Vibe, ale wiem, że gsy ktoś najeżdża na mnie to nie panuję nad sobą. Jestem emocjonalna bardzo i pierwsze piszę, a potem myślę. To chcę w sobie zmienić.. więcej dystansu i olewka trolli.
  6. Nie można oceniać ludzi, że są nieporadni, bo nie pracują. Uwierzcie. Wielu z nich oddaloby chorobę i zaczęło pracować. Inni myślą, że żyją wygodnie. A to piekło. Bol, cierpienie i często ciezko wstać. Praca jest dla mnie elastyczna..gdy mam depresję to pracuje, ale gdy czuje się tragicznie to nikt mnie nie zaciągnie w ten dzień do pracy. Skoro ledwo wstanę, nie mówię prawie nic, siły brak i straszne myśli. Jeśli ktoś ma depresję, to nie ma siły na życie. Oczywiście są wysokofunkjunajacy chorzy i pracują. Ja oprócz pracy z nikim się nie spotykam Nie że strachu, tylko bardzo trudno znaleźć mi ludzi, których polubie. I oni mnie. Może kiedyś się zapisze na jakiś kurs artystyczny Bo jakieś w mieście są Ale jeszcze nie jestem gotowa Myślę też na oddziałem dziennym. Bardzo chcę to spróbować.
  7. Może tak być, że rodzice sobie słabo radzą z tą pierwszą pociechą. Ale nie będę wybielać ojca. On jest kontrolujący. Nawet jak przed chwilą robiłam herbatę, to się darł, że parę kropli spadło na podłogę. Już się przyzwyczailismy. Ale jak mocno mi zajdzie za skórę, to nie ma co zbierać i stary zamyka się w pokoju. Codziennie jest albo w dobrym humorze, a za chwilę wybucha z dupy. Unikam go, ale jest aż za miły, to zapominam jaki jest i rozmawiam z nim normalnie. Nawet śpią osobno - mama i tata. Unikają swojego towarzystwa w domu, ale pracują razem, więc jest to skomplikowane. Jak jest wielka afera, to mama czasem wspomina o rozwodzie.Ona już wie, że zniszczyl mi dziecinstwo. To zostaje w głlowie i wszystko nas kształci. Więc jest jak jest. Co do pracy o której dyskutywaliście, to niektórzy bez powodu renty zwykle nie dostają. Niektórzy są nawet bez renty. Praca przerasta, skoro nie możesz się zająć sobą. Nie wiadomo jak taką skrzywdzoną osobę będą traktować w pracy. Niektórzy się boją, inni nie dają rady. Praca u kogoś bywa często obarczona dodatkowym stresem. Tak, s wyjątki. Niektórzy są zmuszeni do pracy, i dają radę. Ale większość chorych nic nie robi. Moja psychiatra była w szoku, że oprócz pracy robię coś dla siebie, co mnie jara. Pasje. Ale mam łatwiej, bo pracuję z rodzicami. Na początku bałam się klientów. Stresował mnie duży ruch. A teraz... może być milion ludzi, a ja robię swoje, bez stresu. Potrafię dolać oliwy do ognia. Mamy z ojcem ;podobne charaktery. Takie zadziorne, ale też przytulaśne. Szybko się godzimy. Staram się wprowadzać w domu miłą atmosferę. Często jest tak, że wszyscy siedzimy na pogaduszkach w salonie. Potem każdy idzie do swoego pokoju. Kocham swoją rodzinę. Wszystko już dawno wybaczyłam. Sama aniołkiem nie jestem. Bywam potworem, ale nike bez powodu zwykle. I moja bezpośredniość potrafi wkurzyć lub zranić. Ale z przeprosinami nie mam problemu. Rodzina bardzo mnie wspiera.. Co było, to było. Codzienne potyczki są i będę. Ale trochę ponaśladuję @Dalila_i zacznę to brać na śmiech niż podburzać kłótnie. Naprawdę podziwiam Twój sposób na kłótnie.
  8. Verinia

    Hej wszystkim

    ja już nie potrzebuję zadnych opisów. Wiem już kim jestem i kim mogę się stać w przyszlosci. tarota mialam stawianego. Nic nowego się nie dowiedzialam.
  9. Verinia

    Hej wszystkim

    ja tam wolę numerologię. Astrologia jakoś nie dla mnie.
  10. Odblokowałam sensysa, bo nic nie rozumialam z waszej rozmowy. Mowilam, ze on nie umie prowadzić normalnie rozmowy. robi niepotrzebne zamieszanie i atakuje każdego a potem mówi, że placze, bo ide do admina. Raczej robie przysluge uzytkownikom
  11. z kamienia łyżeczka znieczulenia trochę mam z mamy trochę od ojca tak mawiał wujek a resztę od wody powietrza i słońca gwiazdy zachęcają do odwagi poranna rosa to łzy ziemi rzozpaczonej zawiedzionej kamień przykrył serce też to czujesz to wszystko jest wymyślone gdy poczujesz, że chcesz odejść i w tobie gasnę wrzuć znieczulenie do ciepłego mleka posyp kakao odurz się, medytuj, las pomaga drzewa leczą tak jak i koty nie umieraj to nie ten czas wytrzymaj transformację to już czas ten post wyżej jest też z krawka kartki ze szpitala
  12. Verinia

    Usuwanie konta

    siła tak rośniemy i wyżej i wyżej
  13. nie udalo mi się roszczytać reszta zeszytów popalona. zostałą karta niestarnnie napisame krótkąaformą. Szkoda... Było to napisane niezwykle niestarannie i nie zrozumiale, l chciałabym wam przytoczyć co można pisać w pscyhozie maniakalnej;/manii. Choć są delikane, normalne i proste. Dzielę się jednak. to będą urywki zbyt wielu ludzi... zbyt cierpienie nienawiść to tylko kłamstwo może po prostu jestem pierdolnięta? ból i ból dlaczego? smutek to część życia dlaczego? cały czas oczy me przebija pycha czy to źle? nie wiem kiedy nowy rok otwiera styczeń - marzec kwitniemy kolorujemy dorastamy czas czas czas to tylko moja pasja potem talent przechodzi w nieśmiałość bóln dusimy chcemy dodać nadziei to klucz spokój wnet poczuj przygodę jestem duszą artystyczną duszę a zakamarkach ciała kryje się socjopatia drżenie we mnie tylko tak potrafię odreagować własne lęki, smutek, mrok przyjaźń miłość - to ważne nie duś bólem się ucz się od tych wyżej tych, którzy e ciszy ból rozgryzają w ciszy wyrasta kwiat znajdź swój sposób nie pouczam cię sam nie jesteś łączy nas kosmos ból zasiewający środek milczy lub rozpływa się przyglądam krucho i delikatnie granice zachowane jeśli masz choć jednego wroga, to wiedz, że jesteś na dobrej stronie mocy
  14. naskrobalamm teraz słowa, które napsałam w psychozie, ale niestety wielu slów nie mogę się rozczytać, więc będę czasem improwizować..malo tego jest, bo resztę spaliłam. Zostalo tylko to. Zaluję, że wszystko to spaliam, a tam tp był btyal i piękne słowa na zmianę. Jednak nie potrfilam tego trzymsć w domu, no mnie przerazało i mialam dość pisania. niestety wsystkiego nie udało mi się roszczytać, bo było to napisane niezwykle niestarannie i nie zrozumiale, l chciałabym wsam przytoczyć co można pisać w pschohozie maniakalnej;/manii. Nie jest to nic niezwyklego, Wiekszość napisnia nezrozumiale i innym pismem jak nie moim, albo ktos dopisywal. jeśli masz choć jednego wroga, to wiedz, że jesteś na dobrej stronie mocy
  15. śmiercionośnie weź ją za rękę i poprowadź na dworze angielskie tango potyka się o własne nogi siedzisz sam ściany kurczą się klaustrofobia nocna na pianinie gra starość duszy widzi to, czego nie widzisz ogarnia beznadzieja zamknięte czaszki widzę to czego nie widzisz takich rozbijam o butelkę rozmowa zbędną tobie należy się... siła leci ponad tymi dwa się przecinają się światy przepaść jeśli czujesz, że to o tobie to myślenie prawdę podpowiada urodziłeś się szarym jeleniem w pigułce podaję słowo mnóstwo spalonych kartek spalonych wierszy zbyt ciężkie znalazłam jeden zeszyt podzielę się, za chwilę daję nurt podświadomości lekcja acodinu hejterzy potrzebni do utwierdzenia się we własnej aurze aurę czuć, nawet gdy nie patrzę cisza, gdy grupa rozprawia o zapachu z pipki zalewam wódą, słabych ludzi aura przewyższa twoją żóć z gardła w eter żyj swoim życiem
  16. Verinia

    Usuwanie konta

    anuluję prośbę o usunięcie konta. Walić hejterów. Sama już wiem na co mnie stać.
  17. u mnie to chyba nie są nawet migdały typowe, tyylko idą bardziej szpiczasto nie umiem pisac na klawiaturz jeszcze w nich
  18. koloowanek nie lubie. Ale moze malowanie byloby fajniejsze dla mnie. a haft uwielbiam
  19. Bardzo dobry temat @Dalila_. Proszę o więcej takich No tak. Nie mialam lekko. Chyba juz od dziecka uczylam się wybaczac i tlumwaczyc ludzi. Chociaz juz pozniej nie bylam juz bita, to lęk przed ludzmi dlugo się za mną ciągnął. Sama praktycznie wychowalam brata. Jest on niezwykle spokojnym czlowiekie, rósł w dobrej atmsoferze. Nie pozwolilabym go skrzywdzić. Do dzisiaj się w ogole nie klocimy. Mamy dobre relacje, wec swietne. Niebieskiej karty juz nie zaloze, ale sama mama czesto na niego narzeka, ze jest marudą i wszystko go wkurza. Dzis bym chyba dostala szalu, gdyby chcial mnie uderzyc. mamy i taty nie bil nigdy. Tylko mnie. Bylo tez wywalanie z domu. Musialam isc do hotelu, gdzie sie upijalam... Z takim czlowiekiem ciezko jest zyc, choc nadxal wierze, ze w glebi jest dobry. Ale juz niedlugo.... jeszczsze troche czasu i wynosze sie od kontrolujacego mnie ojca. to ja jestem ta, która za wszystko obrywa. Oczywiwscie sie stawiazm,a potem nieuchronne karanie ciszą, zamiast rozmowy. myslalam, ze wielu z was mialo podobnie, a tu wychodzi na to, ze sp;oro jednak zlego w zyciu przeszlam. Wszystko to stworzylo mnie taką osobę, a nie inną.
  20. uweielbiam czerwien na pazurach. A ostatnim razem mialam takiego samego frencha jak Ty. Też w kwadratowym ksztalcie paznokcia, jak Ty też mi się podobaly. Ale jednak wolę szpic.
  21. Verinia

    Usuwanie konta

    Nie odchodze. Ale znowu jakieś dramy a potem że jestem za słaba bo lecę do admina. To forum zmieniło się. Nowe osoby go zmieniły... Ale zostaje bo mnie zacheciliscie
  22. Verinia

    Usuwanie konta

    a ten czlowiek dalej do mnie pisze? no wiem. Może rzadziej bede sie udzielać.l Muszę się zdystansować.
×