Skocz do zawartości
Nerwica.com

AnnoDomino34

Użytkownik
  • Postów

    522
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez AnnoDomino34

  1. Ja pisałem o moim przypadku, ale racja nie zaznaczyłem, że chodzi o mój przypadek i można było to zinterpretować ogólnikowo.. to trzymam kciuki, żeby Ci się udało i lek szybko zaczął działać zgodnie z oczekiwaniami, u mnie tez były podobne skutki uboczne, one mineły z czasem i lek zaczął działać bardzo dobrze.
  2. tak moja wina ale nie wyżywaj się na mnie tylko dlatego, że lek Ci sie źle ładuje, wszyscy jedziemy na tym samym wózku prawda?
  3. Witamy w klubie paro i ich skutków ubocznych ale moment zaczy nasz od 50mg paro? czy chodzi o zwiekszenie dawki? 50mg na dzień dobry chyba by mnie zabiło dobrze, że zaznaczyłeś ten wstęp, bo Admini i Modzi czytają i sa czujni (pozdrawiamy
  4. to raczej rzadkie zjawisko przy niskich dawkach , ja biorę amisulpiryd, cos podobnego
  5. wiem o czym mówisz , ja na paro 20lat i tez nagle koniec.. teraz własnie próbuje z fluwoksaminą na razie 50mg, próbowałem nawet toksyczny anafranil.. sertraline, i nic szukam dalej.. prega działa od razu niemal wiec z opisu wynika ze lek do kosza
  6. Jak SSRI tak działają to ja miałem to samo, ja probuje wszystko co nie srri (anhedonia) , np lamotrygina, Amisulpiryd itp
  7. szybko mija i potencjał się wyczerpuje az przestaje działac tak jest w depresji lękowej, jak znika depresja znika też lęk, lekarz mowil ze to bardzo mocno skolerowane jest. Widze po sobie jak gorszy nastrój to od razu wzmożony lek, a jak jest wysoki nastrój, motywacja , energia to nagle lęk znika. Spróbuj amisulpiryd w dawce 50/ 100mg, też jak prega działa doraźnie, ale powoduje lepszy nastrój i spadek leków
  8. 4 tyg to minimum , optymalnie to 6-12 tyg , lek zmienia biochemie mozgu to powolny proces niestety to co opisujesz to anhedonia i apatia po dlugim braniu ssri, malo się o tym mówi niestety, ja też tego doświadczylem
  9. Lek dorażnie super, ale wszystko co działa na GABA, przestaje, tak jak leki dopaminowe, wyrabia sie tolerka, potem wieksze dawki aż w końcu game over a szkoda, świetny lek na lęki
  10. Ja tylko dodam jeszcze raz bo tez się nakręcałem , witamina D, magnez, potem zestaw witamin, omega a potem już wszystko co się da, i było gorzej bo w badaniach wyszło mi przekroczone 300% wit D i magnezu w krwi, lekarz popukał się w głowę i mówi, że najpier się badamy i sprawdzamy czego nam brakuje w oragniźmie, jeśli wit D i magnez są w normie absolutnie nie zaleca brac bo nadmiarem można se bardziej zaszkodzić niż pomóc, Myslełem zawsze , że co do supli - im więcej tym lepiej, przecież to suple krzywdy nie zrobi nadmiar:)
  11. A powiedz jaka dawka, czy brana jednorazowo i najważniejsze jeśli w duecie to z jakim lekiem i jakiej dawce? bo to może byc kluczowe, też przymierzam się do dołączenia tego. Aha i po jakim czasie było czuć już działanie? bo tu czytałem, że po miesiącu pierwsze efekty:(
  12. powinnismy wszysy zostac taktykami w meczach sportowych, analizy w małym palcu na wszystkie sposoby hehe
  13. Jaka dawke stosujesz i czy dzielisz na pory dnia? no najwazniesjze solo czy w mixie? bo ten drugi lek może też robic swoje
  14. Ja też z tym żyłem, uznałem, że z wiekiem tak musi być, robiłem sobie wyrzuty ze może jestem po prostu smierdząy leń, bo wokół wszyscy mówią, rusz się wyjdź domu, piekna pogoda a ty sie kisisz w łóżku, wyjdż na rower, na spacer , zrób coś ze swoim zyciem bo Ci przeleci całe w łóżku, ale nikt nie powiedział, nie pomyslał, że to może byc depresja... tego nie zna NIKT, kto tego nie uświadczy. Też uznałem, że może stałem się leniwy, oranganizm tak się ustawił i trzeba życ nie ma co wymagać więcej o życia, mam pracę, mam za co sie utrzymać i tyle musi mi wystarczyć.
  15. Ok, z tego co piszesz, to na pewno TMS i TPS sa nową metoda w psychiatrii i równie skuteczną lub skuteczniejsza, ale czekamy aż będzie na NFZ, tylko czy sie doczekamy? Koszt TMS ( duzy saint)+ TPS to 28000zł, i co miesiąc 1 sesja przypominawcza to koszt uwaga 5000zł. Pytanie kogo na to stac? Przecież na etacie taka srednia pensja to 4000zł, to przy takim koszcie miesięcznym ktoś by musiał zarabiac nie wiem 15000zł zeby sobie tak o 5000 koła co miesiac dac, czyli terapia dla prezesów banków chyba jak na razie. Czekam aż te kosmiczne ceny zmaleją albo NFZ chocby po częsci zrefunduje te zabiegi .
  16. Pocieszę bo miałem podobne objawy, ale ja sporo leków już przerobiłem, lekarz decyduje o dawkowaniu itp, my nie możemy w to ingerować i doradzać, ale ja np, zawsze zaczynałem od najmniejszej dawki i czekałem min 2 miesiące, nie chciałem od razu wskakiwać na wysokie dawki nie mając pojęcia czy minimalna dawka nie pomoże, dopiero jak po 2 mcach nie pomagało to stopniowo się zwiększało ale z przekonaniem , że sprawdziło sie potencjał leku na niskich dawkach najpierw,
  17. ja nawet po 2,5 mca wiec tez uparcie czekałem, minusem były lęki coraz bardziej nieznośne, ah...paro to jednak był krół przeciwlękowy nikt nie wmówi mi że jest inaczej. ale jak bierzesz 6 tyg to już powinna byc sinusoida, czyli lepsze momenty, Dokładnie też tak miałem, brak energii, motywacji, robienie na siłe wszystko, mycie, sprzątanie to już na siłe bo wiem , że muszę, brak chęci zwykłego poczytania książki, brak nawet chęci obejrzenia filmu , brak chęci jakikolwiek kontaktów towarzyskich...nawet rodzinnych, kiedyś maniak wycieczek rowerowych a potem rower cały zakurzony , opony flak , brak kompletnie chęci wyjścia na rower...\..wstawanie na siłe ociężały, bo wiem że musze by zarobić na chleb , nie wiedziałem, ze to klasyczne objawy depresji się zaczynają i z tym żyłem. Dlatego co oczekuje od leków i co dały? NORMALNOŚĆ, to że miałem realną CHĘĆ przeczytać cokolwiek, obejrzeć film , napic sie zwykłej kawy ze znajomym, odwiedzić rodzinę, pojechac umyć auto , takie proste normalne zwykłe czynności, które sa naturalne dla osób nie cierpiących na depresję, no i przede wszystkim NIE LEZENIE pół dnia bezczynnie w łóżku z poczuciem marnowania czasu jak np. piekna pogoda za oknem . To w skrócie czego oczekiwałem/ oczekuje po lekach , a jak czytam tutaj posty " myslałem, że mnie wystrzeli jak amfa, zawiodłem sie strasznie, nie czuje tej radości wulkanu energii jak chciałem, zmieniam lek " to mi ręce opadają..
×