Skocz do zawartości
Nerwica.com

AnnoDomino34

Użytkownik
  • Postów

    541
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez AnnoDomino34

  1. "Niby tylko taki okruch a ratuje życie " dobrze to określiłeś. Połowka tableteczki a daje drugie życie.. życie w spokoju bez tych cholernych lęków i nerwicy, bez tego wstawania co rano z kołataniem serca , zalany potem w lękach i negatywnym nakręcaniu. Niestety cos za coś żeby nie było za pięknie - nasila się już lekko te typowe serotoninowe rozleniwienie, apatia. Znosi to bardzo dobrze pregabelina dodana do paro, wzmacnia efekt i trochę znosi o dziwo to lenistwo mimo, że nie ma profilu aktywizującego, ale czasem augumentacje leków dają zaskakujące efekty. A poza paro jakie jeszcze ssri, snri brałeś i jaki był efekt? u mnie np wenla albo dulo to podbicie lęków i silna anhedonia, fluoksetyna - ataki paniki nawet po 8 tygodniach, esci- silna anhedonia, sertralina - brak efektu
  2. bierzesz dalej 10mg paro? ja własnie 7my dzień , i już czuje te serotoninowe rozleniwienie, taki tumiwisizm, wiesz pewnie o co chodzi.. z jednej strony chciałbym aktywizacji ale z drugiej to ulga bo trząsłem się w środku cały z nerwicy i lęków. Też ulga bo wszystko co mnie steresowało strasznie, że musze zrobić na już teraz taki wewnętrzny spokój że poczeka, nie pali się.. Jednak paro to król na lęki i nerwice. Brałem wszystkie SSRI , SNRI, i pokornie wróciłem do pierwotnego leku paroksetyny. Dla mnie nie ma skuteczniejszego leku na nerwice i lęki. Boje sie tylko, żebym nie musiał brac większych dawek bo wtedy zamuła i anhedonia są już nie do zniesienia. Dziwne też , ze 10mg działa , przeciez to nawet nie dawka minimalna
  3. super że działa, ale to może tez być symbioza z innymi Twoimi lekami? Bo widze masz ich sporo,. Często jest, że dany lek nie działa dobrze a po dołożeniu innego zaczyna działać wszystko
  4. W minucie: od 6.18 wyraźnie zaznaczona że UWAGA badania wykonano na młodych i zdrowych osobach, nie wskazane dla osób borykających się z problemami lękowymi!
  5. szafraceum zawiera żeń szeń to przecież zabójstwo dla nerwicowców, mi strasznie podbijał lęki
  6. zgadzam się ale działa jak jest depresja lękowa, czyli lęki pogarszają nastrój.. u mnie tak się 22 lata sprawdzała..wykasowanie lęków spowodowało nagle radość zycia:)
  7. bierzesz dalej 10mg? mocno się zastanawiam nad tym, 20mg mocno nasila już apatie i spłaszczenie emocji, może 10tka to takie "sweet pot" kompromis między spadkiem lęków nie zwiększaniem się tej apatii i tego spłaszczenia emocji.. ten zalew serotoninowy jest odczuwalny, wiesz pewnie co mam na mysli..
  8. jasne że tak dlatego zaznaczyłem jak zadziałał w moim przypadku, jeśli zadziała na kogoś to świetna wiadomość i trzymam kciuki .
  9. w USA podajże cofnięto FDA po kolejnych badaniach klinicznych, czyli brak dowodów że działa więcej niż placebo.. ja brałem 5 miesięcy, nic nie czułem , plus , że nie ma uboków, no ale fajnie jakby działał
  10. masz nerwice lękową czy depresję? czy oba na raz? Po jakim czasie zaskoczył ponownie trazodon? czasem trzeba czekać dłużej. Mirtazepina to bardzo dobry lek, ale problem jest z tyciem - u Ciebie wzrosło łaknienie, głownie na cukry proste? Da się to kontrolować z czasem, szkoda rezygnowac z leku
  11. Fluo działa na receptor 5ht2A najsilniej z wszystkich leków, bardzo silnie wiąże sie z tym receptorem, po odstawieniu jeszcze do miesiąca lek opuszcza ten receptor. No i tu jest najwazniejsza sprawa, jak ktoś dobrze to toleruje to przez ten receptor wzrasta dopamina, chęć do działania. Często jednak ten receptor pobudza lęki , tak było u mnie lęki nie do zniesienia. 2 miesiace dałem szansy ale było coraz gorzej. Kwestia tolerancji.
  12. dziwne że welbox Ci przepisał na lęki? ten lek często zwiększa jeszcze te lęki..i dziwne , że nie przepisał króla naa lęki czyli np paroksetynę?
  13. sroxat to oryginał bardzo drogi był kiedyś płaciłem 150zł za opakowanie, jaka teraz jest cena? masz zestaw podobny jaki bralem jak sie czujesz na nim?
  14. Mam pytanie jest jakiś generyk paroksetyny ktory fajnie mozna podzielić 20mg na pol? mam jakis generyk ale okragla tabletka i bardzo ciezko sie go kroi... wiem ze sa takie ze latwo sie lamie,
  15. tak blokuje jeszcze mocniej, Zwiększona ilość serotoniny pobudza receptory serotoninowe typu 2C (5-HT2C). Pobudzenie receptorów 5-HT2C hamuje uwalnianie dopaminy i noradrenaliny w niektórych obszarach mózgu (m.in. w korze przedczołowej i jądrach podstawy).
  16. ja mialem dozylna, nie pomoglo
  17. tak na słodkie też miałem i waga szła do góry, nie dało się tego powstrzymać napady głodu w środku nocy zwłaszcza. Próbowałaś innych metod? psychoterapia, TMS, Ketamina. Mi trochę TMS pomogło ale to bardzo droga terapia
  18. Podobny lek biorę Modafinil, lżejsze ma działanie i mniejszy profil uzalezniający. Powiedz jak długo bierzesz ten lek? zapewne wiesz że szybko robi sie tolerka i lek przestaje działac.. to jest największy problem - szyba downregulacja i desensytyzacja receptorów. Bez tego to byłby lek cudo Piszesz medikinet i concerta ale przecież oba to metylofenidat, ?
  19. a jak długo brales, szybko tolerka sie wyrabia na tym leku. I jakie to skutki uboczne? Ja biorę modafinil , łagodniej działa ael tez trzeba uważać na tolerkę
  20. daje daje, mnie postawiło na nogi i ozdrowiałem, ale po miesiącu jest desensytyzacja receptorów dopaminowych i lek przestaje działać w zakresie dopaminowym i energii, mam tak z każdym lekiem dopaminowym, i jak czytam tu wątki wszyscy wracaja i pisza, ze efekt kopa zanikł.
×