Skocz do zawartości
Nerwica.com

AnnoDomino34

Użytkownik
  • Postów

    642
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez AnnoDomino34

  1. a tak sie broniłas jak Ci proponowałem pregę pamiętasz, to lek cud - gdyby nie tolerka u mnie nie tylko niwelował leki, dawał taki spokój ale tez motywował i nakręcał do działania, eleminował tę taką pustkę i wycofanie po ssri
  2. no tez tak mialem duzo gorzej po wlewach, ale po 8 wlewach i tak g... dało.. 10000zł w błoto
  3. a z jakiej dawki schodziles? wlasnie czy to minie? lek nie dziala w ogole a zejsc sie tez nie da, przeciez to jak benzo zejscie normalnie. bralem rok 150mg, jakie miales objawy? najgorsze są takie nasilone lęki jak delirka nromalnie, serce wali, somaty, i non stop spanie jakbym mial narkolespsje jakas, i nastroj mysli samob, to już 10ty dzien, po jakim czasie zaczynalo byc normalnie? bo u mnie nic sie nie polepsza ratuje sie benzo a i tak nic nie pomaga nie przebija sie
  4. no wlasnie i jak tolerka rosnie to przypisuja 300 potem 600 az sufit a jak nie dziala juz to nic nie mowia ze zejsc tego to niemal jak z benzo ze to droga przez pieklo
  5. u mnie 5ty dzien na czysto i mysli samob, pustka, leki, łapy sie trzesa jak przy delirce.. ale nieie lekarz Ci potwie raz ze nie ma tolerki a dwa ze to nie bezno i mozna spokojnie odstawic...
  6. u mnie microdosing mocno pogorszyl stan, wedle protokolu feldmana, take nie dla kazdego to jest
  7. potwierdzam branie sporadyczne tez tolerke robi, nic juz nie dziala a nie da sie z tego zejsc to normalne ze nagle takie gwałtowne stany lekowe, i mysli s? przeciez to nie benzo , ile taki stan u was trwal ?
  8. typowa pułapka tolerancji pregi.. ja tak samo zwiększałem aż się złapałem za głowę kiedy doszedłem do max 600mg .. teraz robie przerwy np weekend by nie wyrobic szybko tolerki
  9. bupropion i wenla to NI sie kumuluje może być ciezko.. pramolan - rzadko stosowany u nas? ponoc słaby lek. Mirta i trazodon - tak usypiacze ale w dawkach niskich w wysokich mają potencjał własnie Aktywizujący, choć wiadomo nie u wszystkich
  10. Ten efekt placebo to coś w tym jest ja jak się źle czuje rano i zarzucę pregę, to nagle po 5 minutach juz czuje jakby działała i lepszy nastrój , i lęk ze mnie schodzi.. a przecież wiem, że zacznie działać za min godzinę. Placebo
  11. To dobrze ze cos ruszyło ja miałem 8 wlewów i czułem sie gorzej niż przed, także pewnie to loteria..
  12. 300mg to juz mocne zalanie serotonina jak paroksetyna.. czasem przebija sie ona przez noradrenaline za mocno i jest ta sedacja, u mnie 375 i nawet 450 mg powodowało sennośc i brak energii , paradoks
  13. prosze nie straszcie to ludzi, te reportaże to sa o ćpunach zobaczcie oni biora po 1500mg donosowo, rekreacyjnie, to normalne ze takie dawki uzależniają lecznicze dawki sa dużo mniejsze Jesli boicie się tolerancji to najlepiej brac systemem 5 dni on 2 dni off- np weekend off na oczyszczanie receptorów. Ja dzięki temu biore długo z tym samym efektem, ale jak w weekend też czułem lęki i leciałem juz ciągiem to faktycznie lek tracił moc
  14. Możesz spróbować amisulpiryd w małych dawkach, mi dał kopa ale potem przestaje działać , u mnie po miesiącu przestał działac, niestety dopaminowce szybko powodują desensytyzację receptorów D2. No i ryzyko wzrosu lęków przy nich tez jest
×