Skocz do zawartości
Nerwica.com

AnnoDomino34

Użytkownik
  • Postów

    642
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez AnnoDomino34

  1. masakra co tu wchodze to podobne wpisy , niby nowy leka opinie ma okropne,
  2. fajnie działa, potem jak z pregą, zwiekszanie dawki az do max a po miesiącu już tylko niepotrzebne trucie bo nie dziala
  3. zdecydowanie benzo, baclo czesto daja i dlugo na wyjscie z uzaleznienia od alko,
  4. ja tak biore i jest git, nawet jest synergia miedzy tymi lekami
  5. tak od 2 lat , cały sain, sktórcony TPS, wszystko wiec chyba najwieksze mam doswiadcznie z całego forum
  6. Zalezy od dawki na 600 siada wzrok, koncentracja, do 200mg jest ok, wiem bo juz 1,5 roku stukneło, co do tolerki to przy niskich dawkach jest ona rzadka, błyskawicznie rozwija sie przy 600mg, @Lucy32 może trafimy do tych szczesliwców co prega działa latami i nie ma tolerki , są tacy
  7. no tak ale to generyk wycofali jeden a nie duloksetynę , jest pełno innych przeciez generykow w aptekach,
  8. no hydroksyzyna to za mały kaliber, ale jak pomaga to ok, zawsze zapytaj lekarza czy moze cos przypisac przy zejściu z lekiem bo masz takie i takie skutki uboczne , zazwyczaj cos przypiszą wtedy by Ci ulzyć i by to przeszło bezbolesnie, bo po co sie męczyć i piekło przechodzic
  9. hmm dziwne, przecież wiadomo jak czasem zejście może być piekłem jak na wejściu albo i gorzej.. u mnie lekarz zawsze dodawał np pregabelinę, baclofen czy po prostu np clonozepam, to zdecydowanie zamaskowało uboki na zejściu, bez tego sobie nie wyobrażam kruszyc dawki i miesiąc schodzic No o bez obaw było z uzaleznieniem , za którki okres czasu był by była tolerka i uzaleznienie a pomóc pomogło
  10. nie rozumiem Twojego lekarza, przy schodzeniu z lekow zawsze przypisuje leki wspomagające by tak nie cierpiec. Przede wszystkim pregabelina, albo w ostateczności beznodiazepiny - nie uzalezni się przy tym zejściu końcówki ten tydzień lub dwa a da Ci ulge w lękach i nastroju. Ja schodzilem z 40mg od razu do 0 ale bralem od razu z tym clon i pregę, i praktycznie nie odczulem NIC zlego a odstawka poszła dzięki temu od strzała w 1 dzień a tak to bym schodził miesiącami dzielił tabletki i się meczył. A tak to pare dni i po bólu:) potem odstawia się leki wspomagające i jest git:)
  11. zgadza sie, metylofenidat, modafinil osoby na adhd czuja spokoj , mnie wyrywa z kapci jakbym bral jakis mefedron xd
  12. tak mialem, 150mg to max, potem tolerka rosnie szybciej na wyzszych dawkach i nieprzyjemne skutki uboczne zaburzenia koncentraci, problemy ze wzrokiem.. ja sie trzymam teraz 75-0-75 i czuje sie dobrze jak dawniej i modle sie by to dzialalo dlugo:)
  13. ja rzuciłem cold turkey nie polecam, ale po 3 mce receptory oczyszczone i nawet 75mg czuje.. i znów ten cudowny stan pewnośc siebie , brak lęków.. ale już muszę brac 150mg.. tolerka to najgorsze w tym leku:(
  14. u mnie normalnie, emocje wrocily, nic zlego sie nie stalo ale tez od razu przeskoczyłem na duloksetyne 30mg wiec moze sie to zrównoważyło jakos
  15. No znam to mi na pół roku dał normalne zycie bez lęków i depresje wywalilem wszystkie inne leki. Likwidował lęki i dawał nawet energie. a jak przywrócic tolerancje, min 3 mce wash out i potem male dawki. i nie warto powyzej 300mg, bo potem sufit i ciezko zejsc
  16. no ja bylem pewny ze mam 10mg tabsy i wzialem 5 , a sie okazalo ze to 25mg, i lęki w kosmos wystrzelilo az mnie pogielo:)
  17. czy ktos odważny bierze trazodon 150-300mg na depresje, lęki, gad z powodzeniem? od 150mg aktywizuje
  18. ja to samo, obejrzalem melodramat, gdzie oko mi nie drgało na lekach a jak zszedłem z niego to beczałem jak dziecko... potem komedia i już zapomnialem co to znaczy szczery smiech smialem sie do rozpuku.. Boże kocham te emocje
  19. no pewno taki ubok pregi, ale sproboj se np mianseyne albo mirtazepine - w nocy lodówka oprozniona do zera hehe no ale dla mnie nie ma lepszego leku niż prega jakby nie ta tolerancja to złoty graal
  20. to współczuje i trzymam kciuki, problem z rozstaniem znam i wiem jak on wplywa na psychike i dzialanie leków. Bardzo ciezko jest sie odciac , mamy wyrzuty sumienia itd to nie takie proste mimo ze jestesmy ofiarami ..: ja paro tez odstawilem nie ma sie co bac jest masa innych lekow ktore nie kastruja z emocji i nie zamulają , więc głowa do góry u mnie poszliśmy w leki off label typu pregabelina, lamotrygina, solian itd i okazuje sie ze leki nie tykające w ogóle serotoniny ze noradrenaliny moga spowdowac ze...czulem sie jak zdrowy..:) takze zazdrosze masa leków do wypróbowania i kombinacji , oby zaskoczyły ja długo szukałem i sie opłaciło. ja nie wiem co wy tacy delikatnie hehe, ja teraz zszedlem z paro 40mg cold turkey od razu i co poczulem, ano emocje ze wracaja , zaczalem plakac i sie smiac i przeskok na dulko 30mg tez od razu:)
×