Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dryagan

Legenda Forum
  • Postów

    3 548
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Dryagan

  1. Dryagan

    Dzisiaj czuje się...

    Zaraz wychodzę do pracy i znowu ciężki dzień - dużo roboty... Ale ogólnie samopoczucie ok, bo wszystko idzie do przodu. Tylko zimnoooo... Teraz na zewnątrz jakieś -10 i śnieg po pas Jakoś trzeba się przedrzeć
  2. Dryagan

    Usuwanie konta

    Spokojnie. Mamy na forum konta, które od lat "odpoczywają" i nikt ich za to nie usuwa. Tydzień bez logowania to zdecydowanie za mało, żeby uruchamiać procedury końca świata. Zwłaszcza że Twoja nazwa została niedawno zmieniona — niech chociaż zdąży się zadomowić.
  3. Dryagan

    Usuwanie konta

    Ponieważ jesteś już jakiś czas użytkownikiem - masz tydzień na przemyślenie sprawy. jeśli po tygodniu nadal będziesz chcieć skasować konto - potwierdź tutaj albo w prywatnej wiadomości do mnie
  4. Dryagan

    Dzisiaj czuje się...

    A ja nie byłem na studniówce Wypadło jakoś niedługo po śmierci mojego brata, zupełnie nie ten czas. Nie mam żadnych wspomnień. Niewiele pamiętam z tamtego czasu, wszystko mi się zlewa. Jakim cudem zdałem maturę to nie wiem. Żeby wrócić do tematu wątku i nie spamować - to dzisiaj się czuje zmarznięty. Byłem w pracy pierwszy raz po świętach, a tam zimno (kaloryfery wyłączone na czas zamknięcia (2 tygodnie). Na zewnątrz też niezły mrozik. Więc wróciłem do domu i się dogrzewam
  5. Próbowałem brać w dawnych czasach - wszyscy mi go wtedy wciskali na siłę. Dla mnie lek był nietrafiony, za bardzo rypał głowę, jakby mi ktoś dymu do czaszki wpuścił. Mnie pomaga olanzapina i nie czuję się na niej tak koszmarnie jak risperydonie
  6. Dryagan

    Wita fobik społeczny!

    @mav0111 Witam na naszym Forum - w jakiś sposób można się tu wdrożyć w relacje społeczne (sam trochę mam fobię społeczną), bo w sieci łatwiej. Zapraszamy do wypowiadania się na Forum, mamy tez powiązany z Forum - discord do bezpośrednich rozmów
  7. Nie, bo za zimny wiatr. Jesteśmy wszyscy po ciężkiej grypie, lepiej nie ryzykować. Zresztą córka to już tak średnio chce wychodzić na sanki z tatą woli z koleżankami
  8. Aktywna, odpowiedzialna, towarzyska
  9. Emocjonalna, introspektywna, doświadczona
  10. Dzień dobry, witam z południową kawką. Wreszcie udało się chwilę usiąść w spokoju. Jak żyjecie w nowym roku??? Coś się zmieniło? U mnie za oknem zima w pełnej krasie
  11. Dryagan

    Dzisiaj czuje się...

    360 stopni - czyli powrót do tego samego punktu. Znaczy bez zmian
  12. @Śmiercionauta Link w podpisie u Shadow_no Chyba to ten adres: https://discord.gg/tEXC98NvUr
  13. Ale w sumie nie jest tak źle - oczywiście w porównaniu ze stanem sprzed 10 lat to trochę mniej, ale ogólnie statystyki mamy niezłe. No i jest jeszcze powiązany z Forum discord. Tam jest nawet trochę ludzi z dawnych czasów, którzy tu nie piszą, ale tam są aktywni W ogóle to fajnie, że zaglądasz
  14. Dla mnie to już jest dziecko. Nie będę z Tobą dyskutować w tej kwestii, pozwól mi jednak używać mojej własnej terminologii, która jest zbieżna z moimi poglądami. Nie będę cię na nie nawracać, ale ty też nie "nawracaj" mnie na swoje.
  15. Myślę, że w zaistniałej sytuacji tabletki czy inne środki antykoncepcyjne już nie pomogą. A w tym kierunku poszła dyskusja... Z opisu jasno wynika, że ten związek jest toksyczny i od dawna nie daje ani bezpieczeństwa, ani szacunku. @Malo111Wielokrotne rozstania, kontrola, obrażanie i brak jakiejkolwiek gotowości do pracy nad sobą po drugiej stronie to nie jest materiał na partnerską relację. Tego nie da się „naprawić” wysiłkiem jednej osoby. Zresztą - ciekawe jak to wygląda z drugiej strony, bo relację znamy tylko od Ciebie, może partnerka też by miała coś do powiedzenia. w takich sytuacjach wina rzadko leży po jednej stronie. Trzeba też nazwać rzecz wprost: dorosły seks zawsze niesie ryzyko ciąży. Dziecko już zaistniało i to jest fakt, za który oboje ponosicie odpowiedzialność — niezależnie od tego, czy będziecie razem, czy nie. Odpowiedzialność za dziecko nie oznacza tkwienia w toksycznym związku. Można i trzeba brać odpowiedzialność, nie niszcząc przy tym siebie. Zostanie razem „dla dziecka” w relacji pełnej konfliktów i przemocy emocjonalnej nikomu nie pomoże, a już na pewno nie dziecku. Dojrzałość to umieć rozdzielić dwie rzeczy: zakończenie związku, który szkodzi, oraz odpowiedzialne podejście do konsekwencji wspólnych decyzji. Skup się na ochronie swoich granic i zdrowia psychicznego, a jednocześnie na tym, jak wziąć odpowiedzialność za dziecko w sposób realny i dorosły — nawet jeśli już nie jako para.
  16. Moim zdaniem warto to trochę rozdzielić. To, że mama chodzi z Tobą na spacery czy do sklepu, może wynikać z troski i potrzeby zapewnienia Ci bezpieczeństwa ze względu na Twoją chorobę – to nie zawsze musi być nadopiekuńczość czy „toksyczność”. Natomiast zwykłe obowiązki domowe, jak obieranie ziemniaków, wynoszenie śmieci czy sprzątanie, są normalną częścią wspólnego mieszkania. Skoro mieszka się w domu, korzysta z kuchni i je przygotowane posiłki, to naturalne jest, że dokłada się swój udział w codziennych obowiązkach. To nie jest kontrolowanie, tylko element dorosłego życia i współodpowiedzialności za dom. Nadopiekuńczość polega raczej na odbieraniu samodzielności i decydowania o sobie, a nie na proszeniu o wykonanie podstawowych czynności. Na tyle, na ile to możliwe – warto uczyć się samodzielności, bo to w dłuższej perspektywie bardziej pomaga niż szkodzi.
  17. Dzień dobry wszystkim, ponieważ byłem chory tak, że mnie to wyłączyło z życia na kilka dni, nie będę czytać tego wątku - widzę, że jest tu syf, ale błagam nie każcie mi tego sprzątać. Wszyscy mamy świadomość, że tematy zahaczające o religię czy politykę niemal zawsze wywołują silne emocje i kontrowersje. To naturalne, że mamy różne poglądy i różne wrażliwości, ale bardzo proszę o umiar w formie wypowiedzi. Można się nie zgadzać, można dyskutować, ale bez osobistych wycieczek, obrażania i naruszania czyichś uczuć religijnych. Szanujmy się nawzajem – to wciąż jest Forum ludzi, a nie pole do rozładowywania frustracji.
  18. @Boonifacy To Forum nie służy konsultowaniu ani dobieraniu ścieżek leczenia – jest to wyraźnie zapisane w regulaminie. Nie ma tu lekarzy ani specjalistów uprawnionych do diagnozowania czy rekomendowania konkretnych leków lub ich grup. Jesteśmy pacjentami i dzielimy się wyłącznie własnymi doświadczeniami. Warto mieć na uwadze, że nawet przy bardzo podobnych objawach to, co jednej osobie pomogło, u innej może być nieskuteczne albo wręcz zaszkodzić. Leczenie – zwłaszcza farmakologiczne – powinno być zawsze ustalane indywidualnie przez lekarza, który bierze pod uwagę całość obrazu klinicznego, historię leczenia i możliwe interakcje. Rozumiem trudności związane z utrudnionym dostępem do opieki lekarskiej za granicą, natomiast „odrabianie pracy domowej” w postaci doboru leków na własną rękę lub na podstawie porad z forum to zbyt duże ryzyko. Na Forum można wymieniać się doświadczeniami, opisać swoje przeżycia czy trudności, ale nie oczekiwać konsultacji medycznej ani wskazań terapeutycznych. Widzę zresztą, że już chyba skorzystałeś z opcji AI w konsultacji
  19. Dryagan

    Dzisiaj czuje się...

    Dzisiaj czuję się okropnie - cała rodzinę powaliła jakaś koszmarna grypa. Nawet nie mam siły zaglądać na Forum, ani gdziekolwiek. Masakryczne święta.
  20. Dryagan

    Siwe włosy

    @Radek0003 Żona mi tu podpowiada - żeby nie kombinować samemu w domu z farbowaniem na początek - tu dobry fryzjer by się przydał, może nawet coś podpowiedział. I na pewno nie robić ciemnych włosów, bo to będzie masakra, siwe zaraz wyjdą a odrosty wyglądają źle zawsze (już lepsze siwe całkiem). Poza tym dobrze przycięte włosy to podstawa - z krótkich nie da się zrobić długich, ale żeby zapuszczać też musi być dobre cięcie najpierw
  21. Dryagan

    Siwe włosy

    Tak tu tylko zostawię: https://halotu.polsat.pl/styl-zycia/news-trend-na-siwe-wlosy-gwiazdy-ktore-wygladaja-bosko-w-tym-kolo,nId,7825981 https://wizaz.pl/fryzury/jak-nosic-siwe-wlosy-z-efektem-39wow39-modne-fryzury-i-wskazowki-403222-r1/ Poradź Mamie, żeby po prostu zadbała o te włosy, żeby ładnie je podstrzygła - będzie wyglądać na zadbaną, nawet z siwizną. Nie chodzi o to, że włosy są siwe, tylko jak się prezentują - ładna fryzura, makijaż - teraz jest moda na siwe włosy, znam osoby, które specjalnie tak farbują nawet
  22. tak to nie jest, to osobne kategorie. W teorii przywróciłem Ci poprzednie ustawienia "użytkownik". Nie mam pojęcia czemu nie wróciło do "ustawień fabrycznych". Ale... zobacz teraz, może to rozwiązałem
  23. Dryagan

    Prawda...

    Reemisja? @Dalila_ reemisja to nawrót choroby - raczej mało optymistyczne. że na to liczysz Pewnie chodziło Ci o remisję. Czyli stan kiedy objawy choroby ustępują. To bardzo dobry stan jeśli ma się chorobę z zasady nieuleczalną. W remisji można być wiele lat - i ja na to akurat liczę, ale to też ciężka praca nad sobą i nad objawami chorobowymi - trzymanie swoich demonów na uwięzi. Jak się ma problemy z psyche trzeba cały czas to kontrolować, nie można zapomnieć jak jest dobrze
  24. Dryagan

    Dzisiaj czuje się...

    No i właśnie dlatego powinnaś brać leki a nie je odstawiać.
  25. Dryagan

    Usuwanie konta

    Chciałbym uciąć domysły i spekulacje. Nie zdarzyło się nic, co należałoby roztrząsać publicznie. Melodiaa podjęła decyzję o usunięciu konta i należy ją uszanować. Czasem ktoś potrzebuje po prostu odpocząć i odciąć się od emocji oraz napięć, żeby zadbać o swoje zdrowie psychiczne. Niezależnie od tej decyzji warto podkreślić, że przez długi czas była ważną częścią Forum i wniosła w nie dużo zaangażowania i wsparcia dla innych. Proszę o zakończenie tematu i nie budowanie dalszych interpretacji.
×