Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dryagan

Legenda Forum
  • Postów

    3 540
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Dryagan

  1. @Vizyo Porównywanie się do innych to pułapka, ponieważ opiera się na powierzchownym spojrzeniu na czyjeś życie, które nigdy nie pokazuje pełnego obrazu. Często porównujemy swoje wewnętrzne zmagania i najtrudniejsze momenty z „highlightami” innych osób, które widzimy na zewnątrz. To nierówne zestawienie prowadzi do poczucia niesprawiedliwości, frustracji, a czasem nawet do utraty wiary w siebie. Każdy człowiek ma swoją unikalną historię, pełną sukcesów, ale też porażek i trudności, które często pozostają niewidoczne dla otoczenia. Może znajomy, który zdał prawo jazdy za pierwszym razem, zmaga się z brakiem pewności siebie w innych aspektach życia? Albo ktoś, kto wydaje się „bezstresowy”, może ukrywać napięcia, których nie pokazuje światu? To, co wygląda na „łatwe życie”, często kryje w sobie problemy, które nie są oczywiste na pierwszy rzut oka. Porównywanie się do innych jest też pułapką, bo odbiera nam czas i energię, które moglibyśmy poświęcić na własny rozwój. W miejscu, gdzie moglibyśmy cieszyć się swoimi postępami i budować na własnych doświadczeniach, zaczynamy odczuwać brak – bo ktoś inny ma „więcej”, „lepiej” albo „łatwiej”. Zamiast tego warto skupić się na swoim indywidualnym celu i doceniać swoje małe zwycięstwa, które budują coś trwałego i autentycznego. Być może pomaga tu zmiana perspektywy: życie to nie wyścig, w którym wszyscy muszą pokonać tę samą trasę w identycznym tempie. To raczej indywidualna podróż, w której każdy wybiera swój własny szlak. Jeśli nauczymy się postrzegać siebie jako osobę o unikalnej ścieżce i doświadczeniach, łatwiej będzie nam zaakceptować, że inni idą inną drogą – z innymi wyzwaniami, szansami i wynikami. Dzięki temu możemy uwolnić się od presji porównań i bardziej doceniać siebie i swoje życie. Widzisz - ja mając Twoje lata też zazdrościłem swojemu bratu, że jest taki "idealny" - wszystko mu w życiu wychodziło. Wiesz... on już dawno nie żyje, zginął w wypadku mając 20 lat. Nie wiesz jaka droga życiowa czeka tych, którym dziś zazdrościsz. Nie patrz na to jak inni mają, bo tego naprawdę nie wiesz, skup się na sobie i swoim rozwoju.
  2. Kochani, życzę Wam żeby wszystkie depresje, nerwice i inne zaburzenia zostały w 2024 r. i nigdy nie weszły z wami do 2025 - jednym słowem zacznijcie cieszyć się życiem na 100%!!!!
  3. @W kwestii spamu - @Verinia dziękuję za zgłoszenie. No nie możemy być 24/7 na Forum, a ostatnio spamerzy się rozbestwili.
  4. Hej @aniam97 widać, że zmagasz się z ogromnym ciężarem. To, co zrobiłaś dla mamy, jest naprawdę szlachetne, ale rozumiem, że kosztowało Cię to bardzo dużo, szczególnie emocjonalnie. Możesz czuć złość i frustrację – to normalne, bo musiałaś przerwać coś, co było dla Ciebie ważne. To, że wróciłaś do domu, może być trudne, bo stare schematy mają ogromną siłę. Ale to nie oznacza, że się poddałaś. Zrobiłaś krok w tył, żeby móc później zrobić krok naprzód – terapia, którą wznowisz, to szansa na poukładanie tych rozdrapanych spraw. To, że teraz jest chaos, nie oznacza, że tak będzie zawsze. Rozumiem, że praca, wynajęcie pokoju i ogólna sytuacja wydają się przytłaczające. Może warto skupić się na jednym małym kroku na raz, nie na wszystkim naraz. A jeśli możesz, spróbuj jednak skontaktować się z psychiatrą – to pomoże Ci odzyskać choć trochę stabilności. Pamiętaj, że ten wstyd, o którym piszesz, nie definiuje Ciebie ani Twojej wartości. To normalne, że w takich momentach czujesz się zagubiona. Ale już sam fakt, że wróciłaś tutaj, napisałaś i szukasz wsparcia, pokazuje, że masz w sobie siłę. Trzymaj się, nie jesteś z tym wszystkim sama.
  5. Skoro już wiesz, co jest Twoim problemem, znasz te schematy - możesz z tym walczyć. Też miałem kiedyś podobny problem - byłem zaborczy i zazdrosny, mało przez to nie straciłem kobiety, którą kocham. Musiałem z tym walczyć i walczyłem z całych sił. Teraz jestem prawie od tego wolny. No prawie... Jak mnie ogarnia znowu jakaś zazdrość o kontakty z innymi - szczypię się z całej siły w rękę i wracam na właściwe tory. Grunt to znać swój problem, a Ty już znasz - walcz z tym!!!
  6. @Tralala2024 za mało o Tobie wiem, nie mam pojęcia jaka jest Twoja sytuacja - czy masz pracę itd. Zatem nie poradzę, staraj się - jak napisałem, nic nie tracisz, najwyżej nie dostaniesz
  7. W sumie zawsze można próbować, najwyżej nie dostaniesz. A nie myślałaś się starać o rentę? Może byłoby to bardziej zasadne
  8. Nie, nie w tym sensie. Sam mam ChAD i wiem, że lekko nie jest. W sensie, że świadczenie rehabilitacyjne otrzymuje się po dłuższym zwolnieniu, jak jest szansa, że wrócisz do pracy, ale jeszcze czujesz się źle.
  9. Ja weekend o 15.30 - też wracam do pracy 2 stycznia Pozdrawiam
  10. @Tralala2024Tak jak napisałem, tak serio nic o Tobie nie wiemy. Bo to, co napisałeś wyżej, raczej Cię nie kwalifikuje
  11. Tu masz informacje o tym komu przysługuje świadczenie rehablitacyjne: https://www.pfron.org.pl/komunikaty-z-regionu/szczegoly-komunikatu/news/porady-rehamanagera-czym-jest-swiadczenie-rehabilitacyjne-przyznawane-przez-zus/ Raczej się nie łapiesz, ale nie podajesz za wiele informacji, więc może czegoś nie wiemy
  12. @powerade33 AI sztuczna inteligencja w wersji dialogowej - możesz sobie pogadać w niemal każdym języku Dziwne, że nie znasz
  13. Nie wierz we wszystko, co pisze ChatGPT przede wszystkim. To narzędzie, nie wyrocznia, ani tym bardziej wiarygodne w kwestiach medycznych narzędzie. Nawet nie wiesz jakie bzdury potrafi wypisywać. Efekt brania leków to sprawa indywidualna - czasem szybciej, czasem dłużej się czeka na poprawę. Wiadomo - na to co dobre trzeba czekać
  14. Dryagan

    Objawy somatyczne

    Ale, że jak to "telefon do szefa", to chyba jak się ma z nim jakąś prywatną z nim umowę. Ja mogę co najwyżej wziąć urlop na żądanie 4 dni w roku (w ramach limitu dni urlopowych), albo dodatkowe dwa dni w roku na tzw. "siłę wyższą" (50% płatne), sam telefon do szefa w moim przypadku zupełnie nic nie da - muszę to załatwić formalnie. Względnie praca zdalna, też muszę złożyć wniosek wcześniej niż w danym dniu i jest limit tych dni, kiedy mogę pracować z domu. Jak nie mogę iść do pracy, bo źle się czuję, muszę wziąć albo urlop (jak jeszcze coś mam z danego roku) albo zwolnienie.
  15. Dryagan

    Pramolan a Coaxil

    Niestety dawkowanie leków można skonsultować tylko z lekarzem.
  16. @incel co Ty za głupoty dajesz?
  17. Dryagan

    Pramolan a Coaxil

    @neahPrzede wszystkim jak idziesz do drugiego lekarza, to mówisz mu jakie leki już przyjmujesz - i on Ci ustawia leczenie. Na Forum Ci tego nie zrobimy, bo nie jesteśmy lekarzami - poza tym regulamin zabrania. Skonsultuj z psychiatrą jak masz potraktować coaxil
  18. jako administrator na pewno widziałaś, że nie ma takiej opcji, żeby ustawić dla nowych użytkowników zatwierdzanie postów. Ale nie, prawda, nikt Ci tak nie zaufał, żeby dać admina. Staramy się usuwać spam na bieżąco, ale przy obecnym dużym ruchu i tym, że jesteśmy obecnie jedynym forum na ABC zdrowie (jakby ktoś nie zauważył to tak się stało, uchroniliśmy się cudem), nie zawsze udaje się zrobić to natychmiast, ale na pewno spam nie wisi przez tydzień! A jeśli tak się dzieje, to czemu tego nie zgłaszasz? Prosiłem przecież o to, naprawdę bardzo nam to pomaga, jeśli coś przegapimy. Nie jestem na Forum 24/7, bo pracuję i mam rodzinę, jak i każdy z moderatorów. Proszę Wszystkich Forumowiczów o zrozumienie, że problem spamu nie jest łatwy do rozwiązania i wymaga zaangażowania nie tylko administracji, ale też użytkowników. Wspólnie możemy to ogarnąć! Cofnij się w tym temacie o kilka postów wcześniej, będziesz mieć odpowiedź
  19. Chciałem zauważyć, że nie ma leków, które zwiększałyby inteligencję
  20. Dryagan

    Spamowa wyspa

    @Relfi ten użytkownik nie jest aż taki cwany - taki zapis wynika z faktu, że został zbanowany jako spamer
  21. @ellaella01 proszę o zapoznanie się z Regulaminem i nie zaśmiecanie Forum. Ja jestem od pilnowania tu porządku - i nie, nie jesteśmy sobie równi
  22. @ellaella01 nie napisałem, że jesteś zboczona, po prostu sugeruję inne Forum niż Nerwica.com. Na ABC zdrowie są Fora, które są odpowiedniejsze dla Ciebie. Na Forum psychologicznym moglibyśmy porozmawiać, gdybyś miała problem psychologiczny z seksem - czyli np. seksoholizm. Temat seksu nie jest tematem tabu, ale Twoje rozważania nie mieszczą się w tematyce Forum. A obrażanie administratora może dla Ciebie poskutkować ostem albo banem, na razie jeszcze dam Ci szansę - jednak dyskusja ze mną nie jest wskazana. Za chwilę temat wyląduje w koszu
  23. @ellaella01 znajdź sobie inne Forum na Twoje "problemy". Przypominam Ci po raz kolejny, że nie jest to właściwe dla Ciebie miejsce. Dział "Seksuologia" powstał tu raczej w związku z problemami psychicznymi związanymi z seksem, albo z problemami z seksem po lekach. Nie jesteśmy tu od porad w sprawie technik masturbacji ani spraw z tym związanych. Mam wrażenie, że Ciebie podnieca samo pisanie o tych sprawach - a może jesteś seksoholiczką skoro tyle o tym myślisz? Może o tym porozmawiamy? To by akurat pasowało tutaj
×