Ja też miałam długą przerwę od forum, ale nie usuwałam konta. To znaczy miałam takie załamanie, ale jednak doszłam do wniosku, że będę później żałować.
no i wróciłam. Ale ja lubię wracać i odchodzić. Taka już moja natura.
ale nie powiem.. zawsze podziwiam osoby oc mają do tego cierpliwość. ile osób szydełkuje na terapii w szpitalu itd a ja totalnie nie mam ręki do takich rzeczy. Z takich manualnych to bardzo lubię haft diamentowy.
boszeee ja nie mam cierpliwości. Siostra próbowała mnie uczyć, była tak uparta, żeby mnie nauczyć a ja kurwicy dostawałam i rzuciłam tym i więcej w rękach mieć nie chcę xd
Tak. Pisałam w wątku o pregabalinie. Włączył mi i zmniejszył klozapol. Ogólnie poczułam się jak stalkerka, bo okazało się, że jak byłam w szpitalu jeszcze w psychozie, to wydzwaniałam do lekarza i wypisywałam, że jestem w szpitalu i że taka sytuacja itd aż w końcu oddzwonił xd a ja nic nie pamiętam
No i wizyta u psychiatry odhaczona. Teraz odpoczywam, jeszcze pójdę na miasto później. Ale mam juz dość tego dnia. Tyle ludzi w Poznaniu. Cieszę się, że już jestem w domu.