lorana
Użytkownik-
Postów
355 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez lorana
-
Mam depresję i od 5 lat tylko leżę w łóżku.
lorana odpowiedział(a) na lorana temat w Depresja i CHAD
Nikt z Was nie spotkał się z takim przypadkiem ani nie ma dla mnie żadnej podpowiedzi? Podobno 30% depresji jest lekoopornych. -
Leczę się psychiatrycznie od 14 lat, miałam kilka terapii, obecnie też mam. 10 razy byłam w szp. psychiatrycznych, kilka na oddziałach dziennych. Nic nie pomaga. Miałam serię elektrowstrząsów, brałam ponad 30 różnych leków.Miałam też tms i ketamine dożylnie.Wszystko bez efektu. Zastanawiam się nad wszczepieniem stymulatora dba albo vns na depresję, ale takie zabawy są bardzo drogie. wszystko już mnie boli od leżenia, nie mam siły chodzić. Moja wegetacja to ogromne cierpienie,ostatkiem sił utrzymuję się przy życiu.
-
Czytałam na stronie przychodni, która podaje nie esketamie, a ketamine dożylnie, że nawrót depresji następuje po 2 tyg. od zakończenia leczenia. Ciekawe, czy że Spravato jest tak samo?
- 334 odpowiedzi
-
- nowy lek
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wiadomo już, co z tym Spravato? Można gdzieś w necie znaleźć informacje na ten temat?
- 334 odpowiedzi
-
- nowy lek
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Mowa o jednorazowym okaleczeniu
-
Okropnie,jak co dzień. Za mną 5 lat depresji bez remisji, 5 lat leżenia w łóżku i seria elektrowstrząsów. Tylko rodzina powstrzymuje mnie przed samobójstwem. A ogółem minęło mi już 14 lat leczenia psychiatrycznego, pół mojego życia.
-
Leczenie ciężkich bezsenności (lekoopornych). Specjaliści?
lorana odpowiedział(a) na zabijaka temat w Poradnie i szpitale psychiatryczne
Ja biorę 45 mg mirtazapiny na depresję i na bezsenność i po 50 100 mg ketrelu i średnio mi to pomaga. Trazodon brałam, też nie bardzo pomaga. -
Dopiero wyszłam ze szpitala i jest tragicznie.
-
Źle.Codziennie jest źle.Już nie wiem co robić.
-
I NFZ będzie płacił za 8. miesięczny pobyt w szpitalu? Wątpie
- 334 odpowiedzi
-
- nowy lek
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Czy jest pewne,że esketamina będzie dostępna w ramach wizyt w przychodni czy trzeba będzie leżeć w szpitalu?
- 334 odpowiedzi
-
- nowy lek
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Mam podobne odczucia. Mi terapie tylko pogarszały stan. Słyszałam totalne bzdury wyssane z palca na mój temat i obietnice,że terapia wyciągnie mnie z depresji.
-
Fajnie,że terapia Ci pomaga.
-
Ja z depresją nie mam szansa na leczenie na NFZ.Lekarze już rozkładali ręce,że nie wiedzą co zrobić,bo brałam już tyle leków razem z EW. Więc tylko prywatnie chodzę.
-
Bardzo wielu. Brałam mix wenli i mirty, ale nie pomogło i zmieniam wenle na coś innnego
-
Głównie z depresją
-
Źle. Zastanawiają się co robić jak ani leki, ani ew nie pomagają
-
Kto? Błagałam w modlitwach latami i nic to nie dało. Były msze za mnie, jeździłam do Częstochowy do innych sanktuariów, były nabożeństwa o uzdrowienie. Nic. Zero.
-
Cały czas źle. Jestem lekooporna. Nikt już nie chce ani w sieci ani w realu ze mną rozmawiać. Potrzebuje nadzieii, a nikt ani nic nie może mi jej dać
-
Czy komuś z was terapia pomogła? Ja mam 10 lat doświadczeń z terapiami,psycho dynamiczną i poznawczo-behawioralną, z przerwami i oddziały dzienne, niestety, bez efektu. W depresji endogennej to chyba nic nie daje.
-
Mam tak jak Konrad,tylko ja nie mam wahań nastroju, od kilku lat nie było poprawy.Miałam też elektrowstrząsy.
-
Ja dziś czuję się źle. Jak rano otwieram oczy to marzę, żeby ten koszmar się skończył.