Skocz do zawartości
Nerwica.com

linka

Legenda Forum
  • Postów

    11 625
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez linka

  1. Skipper, [videoyoutube=tuwDqDaXjM0][/videoyoutube]
  2. Sabaidee, Ja wcinam takie cudeńka z jakimś sosem chilli zawsze..... W ogóle ze nie się znajomi śmieją, bo jestem fanem wszelkiego morskiego stworzenia, nikt nigdy nie chce ruszać małży, krewetek, ośmiorniczek, kalmarów i całej tej reszty a ja to uwielbiam.....
  3. shinobi, Nieno, bo zaraz wyjdzie że sama wiesz codziennie stoję za garami i robię super ekologicznie - na szybkiego, to ta zupa lepsza na 100% niż Vifon albo kebab z budki -- Cz maja 12, 2011 9:03 am -- Ostatanio zrobiłam gar buliony, kurak, wołowina, warzywa i masa ziół, i gotowałam bardzo długo, żeby był bardzo esencjonalny, dużo wody odparowało. Schłodziłam, wlałam w foremki do kostek lodów i teraz mam w zamrażarce własne kostki rosołowe
  4. nic to wspólnego z krupnikiem nie ma, ale możesz nazwać zupę jak chcesz - wymyśliłeś ją. Ja tylko od siebie dodam, ze w tej kostce rosołowej i sosie pieczeniowym jest sama chemia, masa soli, glutaminianu sodu i samego sodu. To jest fe
  5. linka

    Kobiece sprawy :)

    paradoksy, No mam nadzieję, ze nie masz takiego zonka jak ja....co do swędzenia, kochanie przygotuj się teraz na jakie 2 miesiące chamskiego swędzenia, swędzi jak się goi, swędzi jak się robi blizna, później też swędzi.....
  6. Brzmi jak urojenie paranoidalne Być może, dla osoby ze szczątkowym poczuciem humoru .... Znając koty, a znam, troszku, jestem w stanie uwierzyć...że one udają.....
  7. Ojej, to jest klasyczny przykład nerwicy ...też tak miałam, wieczorem, jakby mi serce stawało na chwilkę i później nagle galopuje i tak jakiś czas - zrobili mi badanie holtera, miałam arytmię na te nerwowym, leki, terapia i przejdzie....
  8. xanax, z czystej ciekawości, skoro tak strasznie tu źle, po co tu przebywasz?
  9. Jakbym na czwartej randce dostała prezent za 100zł to bym pomyślał: -to teraz muszę kupić coś podobnego, fuck, nie mam kasy -koleś myśli, ze jak mi da prezent to ja mu dam d*** -koleś jest szurnięty, zaraz mi powie że ślub , dzieci, pies i Van ..... Uwielbiam dostawać prezenty, kocham biżuterię, bieliznę i perfumy...i BUTY, ale sam fakt otrzymania od kogoś prezentu nie świadczy o jego miłości, trosce, zaangażowaniu.... i nigdy, dla mnie, nie będzie wyznacznikiem tego jak bardzo mu zależy.
  10. http://psychiatra.bydgoszcz.eu/publikacje-autorskie/depresja/skala-depresji-becka/ Proszzz .
  11. Jak jest się sennym i otumanionym to się zmienia leki..... a chyba po nasennych nie idzie się na bieżnię....
  12. A już nic mnie tak nie wkurfia jak akcja, pół autobusu wolne, ale ten ktoś musi stanąć koło mnie i mnie obijać...albo usiąść obok...wrrrrr
  13. Nie bardzo widzę związek między lekami a uprawianiem sportu.... pływam, w zimę jeżdżę na łyżwach, czasem rower, kiedyś rolki i aerobic. Niezależnie od leków.
  14. Nom, na lekach też są lepsze i gorsze dni....niestety, leki nie wyleczą...może czas się zabrać za psychoterapie?
  15. Michuj, Korbie chodzi o obronę pracy magisterskiej
  16. Ka_Po, Korzystam z chwili, czuję się ok, w miarę....ale zaczynam czuć oddech stresu na karku. Jak tylko oddam pracę, robię sobie tydzień nic-nie-robienia, a później przygotowania do sesji....i obrony....brrrrr
  17. Zapisałam się na kurs prawa jazdy....w poniedziałek zaczynam teorię, zobaczymy co z tego wyjdzie.... Ponadto zostało mi tylko 10-15 stron pracy mgr do napisania, do poniedziałku muszę oddać całość promotorce. Kupiłam sobie dziś chelat magnezu, będę suplementować ps. kto się zna na magnezie? 1390mg chelatu magnezu w jednej tablecie - jedna dziennie mi wystarczy chyba hmm?
  18. Więc jesteś materialistką i tyle Dla mnie prezenty czy ich brak nie świadczą zupełnie o niczym..... natomiast na czwartej randce już wiadomo czy dziewczyna boi się robali czy nie
  19. Eh jej....dla mnie to jest przerażające o czym piszesz... Ja uwielbia klimaty biwakowo- leśno - jeziorowe
  20. No to zależy, a jak "wyleczyłaś" nerwicę? Brałaś leki? Chodziłaś na terapię? Bo nerwica ma to do siebie, ze lubi wracać i organizm w sytuacjach kryzysowych powtarza stare wyuczone zachowania w tym przypadku zaburzone zachowanie. Na terapii człowiek uczy się co robić żeby to nie wróciło i jak rozpoznawać ewentualne pierwsze sygnały nawrotu itd itd. Moim zdaniem taka wizyta u dentysty może być katalizatorem do nawrotu....przyczyną może nie koniecznie...
  21. linka

    Kobiece sprawy :)

    56 kg to jest bardzo bardzo mało, jak piszę przy tej wadze organizm nie jest w stanie zachować odpowiedniego poziomu tłuszczu w organizmie, tak, żeby wszystko było zbilansowane..... jak pisałam, zaburzony obraz siebie nie jest powodem do gloryfikacji choroby.....
  22. linijka, chodzisz na terapię? Bo z racji choroby chyba powinnaś i u terapeuty będzie łatwiej rozwiązywać takie problemy.....
  23. Ja czasami jak patrzę na kocice mojej przyjaciółki to mam wrażenie, ze potrafi takie rzeczy rozkminiać
×