-
Postów
11 621 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez linka
-
To zamiast biadolić idź do logopedy....... detektywmonk, Bo jeszcze jąkanie może mieć jakąś przyczynę w psychice - ale na pewno żaden logopeda cię nie wyśmieje kasiątko, tak wada wymowy - wynika tylko z tego, że rodzice a później dorosła osoba zaniedbała, była leniwa i nie chciało jej się isć z tym do odpowiedniego specjalisty.
-
Rozwód po 6 miesiącach... Pomimo wszystko boli.
linka odpowiedział(a) na karola25 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
karola25, jeszcze jedno pytanie - ile macie lat i ile byliście razem przedtem? Mieszkaliście razem? Co do całej tej sprawy....trzeba czasu, nie da się przyspieszyć tego wszytskiego....ważne żebyś odnalazła siebie, zacznij roić to co kiedyś kochałaś, odnów stare przyjaźnie...naucz się żyć dla siebie.... -
betty_boo, a znasz osobę która nie fantazjuje? Masz np. wpływ na swoje sny? Zgadzam się z Ka_Po,
-
Yeah bo Islam i Imamowie kochają homoseksualistów - nieprawdaż?
-
NoOneLivesForever, jeśli byłoby tak jak mówisz to 99% tego forum by miało SM. Jak widać stres to ani główny ani decydujący czynnik chorobotwórczy.
-
natkabp, Jak widac jest potrzeba skoro bez leków nie może egzystować...... jakby leczy się terapią nie byłoby w tym momencie żadnych problemów albo co najmniej mniejsze.....
-
Pomijam fakt, że jeśli "rzekomo" spuchnięta twarz czy co tam, problemy z przemianą materii ( której nie miałaś prawa po 2 tygodniach zauważyć) jest jedyną przyczyną odstawiania leku to zastanawia mnie po co zaczynałaś go brać, skoro tak błahe powody sprawiają, ze odstawiasz i umiesz się bez niego obejść........ paradoksy, dobrze, ze odstawiła i tak z tego co pisała brała tylko alprazolam...a co to za lek
-
I przez te 6 lat nikt z was nie pomyślał o terapii?? To co opisujesz to mogą być skutki odstawienne lub/i skutki uboczne zaczynającego działaś leku ...... nie bardzo wiem, czy my tu coś poradzimy...... nie ma tu lekarza....
-
Inaczej, wybacz ale opinia pani z poczekalni czy artykuł jakiś tam gdzieś tam nie podpisany nazwiskami lekarzy jakoś do mnie nie dociera........ Znam co najmniej 10 osób które dostają ataków lękowych w kościele - znaczy - kościół sam w sobie jest przyczyną nerwicy?
-
Ale gdzie to jest udowodnione, podaj jakieś dane, odeślij do książki, badań.... Wiesz stres sprzyja rozwojowi WSZYSTKICH chorób i przeważnie wszyscy o tym wiedzą......... natomiast jeszcze nie słyszałam, żeby stres był jedyną przyczyną.....
-
wiolkas6, masz jakieś badania na potwierdzenie tej "teorii" że stres wywołuje SM? Jakieś publikacje? Stres wywołuje choroby trzustki? Czy tylko tak powiedziała twoja pani doktor? Czy ty tak sobie wywnioskowałaś sama?
-
Nie wiem, nie była mi potrzebna nie mam fobii społecznej ani żadnego uzależnienia, nie cierpię na zaburzenia odżywiania itd więc u mnie terapia grupowa raczej by nie zdała egzaminu.
-
Rozmowa to to jest owszem - ale nie jakieś pierdoły typu jak ci minął tydzień. Ciężkie i bardzo pracochłonne przepracowywanie własnych uczuć, zachowań, myśli ( mowię o beh. pozn.) analiza, prowadzenie dziennika, wypełnianie testów, prace domowe.....:) Ale terapia przynosi efekty czasem i po pół roku - więc po kilku spotkaniach nie ma się co napalać na polepszenie....
-
Thazek, oj tam oj tam , ja patrzę na to realistycznie........wolę tak niż roztaczać przed nim piękne nigdy-nie spełniające się wizje Thazek. Człowiek niepełnosprawny umysłowo jak najbardziej może znaleźć miłość swojego życia - ale bardzo wątpię że będzie to całkiem zdrowa osoba. Życie. Niepełnosprawność na poziomie fizycznym bardzo łatwo jest przeskoczyć, w dzisiejszych czasach to już w ogóle nie stanowi problemu - ale niepełnosprawność psychiczna to już nie jest takie hop siup niestety.
-
Więc ja też nie żartuję, rozejrzyj się po portalach dla osób niepełnosprawnych......
-
Ty sobie żartujesz czy mówisz poważnie? Bo jeśli tak to wybacz....ale radziłabym poszukać na portalach dla osób niepełnosprawnych.
-
To zrób maturę....... poza tym praca przy miotle to też żaden wstyd...a jeśłi chodzi o drugą część posta to nawet nie wiesz jak coś takiego jak praca wpływa na podniesienie własnej wiary w siebie a co za tym idzie atrakcyjności.........
-
no to masz rację, potwierdzam twoją teorię i z pełną świadomością tego co mówię - żadna kobieta nie będzie z tobą chciała być.
-
shinobi, nie mam kasy, mieszkam w małym mieście i chodzę na terapię na NFZ. Wystarczy poszukać - bardzo dużo osób tutaj chodzi na NFZ i nie narzeka. Jak ktoś nie chce iść na terapię, jest leniwy - zawsze znajdzie powód ...i tyle.....
-
black_cat, raczej iść na terapię .
-
paradoksy, to są przekłady - tylko mają takie nazwy
-
Gość jest moim idolem
-
Ja się tak zastanawiam - cześć z was nie wierzy, że istnieją ludzie którzy nie zdradzają...tak? Bo ja tak odbieram teksty "poczekaj, życie ci pokaże, nauczy" itd. Więc po co się w ogóle wiązać z takim przekonaniem?
-
detektywmonk, lubisz sobie dopowiadać ...oj lubisz.... To, ze ktoś szuka kogoś innego nie znaczy, że szuka bogatszego tylko INNEGO. Zdajesz sobie sprawę, że można nie być w czyimś typie? Poza tym, na jednym portalu, jedna dziewczyna powiedziała ze nie jesteś w jej typie....czy to jest powód żeby wszystkich skreślać?
-
Ciężko jest mi uwierzyć, ze zdrada może nastąpić w momencie gdy nie ma żadnych problemów w związku .... a może są tylko dostrzega je tylko jedna osoba....