Skocz do zawartości
Nerwica.com

linka

Legenda Forum
  • Postów

    11 608
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez linka

  1. Dziecko nie ma żadnego obowiązku nikomu w niczym pomagać - to Ty masz pomagać jemu ......dziecko pomagające się leczyć i mobilizujące do leczenia ...taki klasyczny przykład DDA gdzie dziecko jest tą dorosłą osobą w rodzinie a rodzice są dziećmi....wspniale Ale nie były to twoje dzieci ...a tym jest różnica.... Chyba niewiele osób miał styczność z borderami, to bardzo bardzo bardzo specyficzne zaburzenie ..... taka mini wersja chad +bonusy.... nie jest łatwo być przyjacielem takiej osoby, oczywiście da się bo to zwykle fajni, wrażliwi utalentowani ludzie , ale nie jest to łatwe.
  2. No dokładnie ... jak w totka wygram chyba.... więc zostaje wycieranie zaparowanych gogli...
  3. Lewe -1,5, prawe -1,75 + astygmatyzm. Uciążliwe ale da się z tym żyć.... gorzej, że mi 0,25 dioptrii leci na rok więc za kilkanaście lat będę ślepa albo ktoś mi zasponsoruje oerację
  4. Ja też a latach 80 robiłam jeszcze w pieluchy ale z opowiadań rodziców (nie wnikam w ekonomię i socjal) ludzie byli inni Było więcej zażyłości, więcej rodzinnych spotkań - niby nic nie było a jednak każdy miał chleb, mleko a jak się miało rodzinę na wsi to mięcho było Ludzie byli bardziej słowni, mieli czas żyć, mieli czas dla dzieci, mieli czas dla rodziny. Nikt nie zapominał wysłać kartek świątecznych, dzieci jeździły na zimowiska, kolonie, obozy, rodziny na wakacje........... a teraz pogoń za pracą, pogoń za światem, wszystko idzie szybciej więc i my mamy mniej czasu.... Była bieda, owszem ale wszyscy byli biedni - różnice pomiędzy ludźmi nie były tak ogromne jak teraz ...żyło się inaczej. Ale tak jest zawsze, może my też za 30 lat powiemy, że kiedyś było lepiej
  5. to co cię z nią trzyma? Seks ? Co w niej lubisz?
  6. właśnie mi! To już twoja sprawa - skoro dajesz sobą manipulować....... lepiej związać się z babcią niż być całe życie sam i żyć nadzieją 16 latka który myśli "ta mi się podoba to ona będzie ze mną bo ja tak chcę"zejdzmy na ziemię! to o czym piszesz to raczej kosmos a nie ziemia.......
  7. nieboszczyk, a komu w tych czasach rodzina dobiera partnera???? Tak najlepiej jak zwiąże się z babcią Ja bym zamontowała kamerkę i zrobiła prowokację, a później otwarcie z dowodami w łapie z nią porozmawiała.
  8. linka

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=J91ti_MpdHA#at=22][/videoyoutube] -- Cz gru 13, 2012 9:43 pm -- [videoyoutube=xRVla7CA2a8][/videoyoutube]
  9. Jadłam z przerwami trzy lata :) Pomogła w kombinacji z terapią, od dwóch lat względny spokój. Dla mnie odstawienie było easy, gorzej się czułam przy wchodzeniu a robiłam to trzy raz, z czego dwa razy z własnej głupoty to był koszmar nad koszmary ...ale pomogło, 3 tygodnie to minimum żeby poczuć choć ciut poprawy .....
  10. linka

    Opętanie czy co ...

    Ano moje zdanie.
  11. linka

    Opętanie czy co ...

    Normalnie, nie ma..... nie ma boga, nie ma szatana, nie ma opętania - to są zaburzenia psychiczne.
  12. linka

    Czy masz?

    Tak, czuję się dobrze. Czy masz jakąś część garderoby ze świątecznym motywem?
  13. linka

    Opętanie czy co ...

    Nie ma czegoś takiego jak opętanie
  14. A co komu po samym powodzeniu? Mało to "pięknych i bogatych" panów z tv po 3 rozwodach, cały świat u ich stóp a oni w wieku trzydziestu lat, rzekomo mając wszytko zapijają xanaxy wódą i następnego dnia cały świat opłakuje ich śmierć.....
  15. Eh to klasyczny przypadek syfiastego domu, skąd ja to znam ....... Jakie leki dokładnie dostałaś - napisz. Na ich działanie trzeba troszkę poczekać, po 2-3 tygodniach poczujesz się lepiej. Na terapii poruszyłaś ostatnio może jakąś kwestię która bardzo cię wzburzyła? Powiedziałaś terapeutce o swoich ostatnich stanach?
  16. Czekaj, poszukam całego tematu o książkach na forum..... -- Śr gru 12, 2012 11:14 pm -- pomocne-ksi-ki-artyku-y-strony-internetowe-t26332.html?hilit=ksi%C4%85%C5%BCki ksi-ki-t28462.html?hilit=ksi%C4%85%C5%BCki
  17. Nikogo nie zadręczasz, od tego tu jesteśmy. Co ci jest to powie tylko lekarz, ale na moje oko to masz klasyczne objawy nerwicy +depresji a tego lekceważyć nie należy. Powinnaś w pierwszej kolejności udać się do lekarza pierwszego kontaktu, zrobić badania ogólne a później skierować swoje kroki do psychiatry, i tu się nie ma czego wstydzić. On powinien ci wytłumaczyć co się dzieje, skierować do psychoterapeuty ewentualnie zapisać jakieś leki. Powiedz jeszcze, są jakieś powody ku temu, że tak się czujesz? Coś w domu nie tak? Jakieś problemy?
  18. No kosztuje kosztuje ..... hmm, no wolontariat np. w schronisku dla zwierzaków - tam więcej kontaktu ma się z psimi kupami niż z ludźmi a tak na poważnie, o ile lubisz zwierzaki oczywiście, wiesz, wyjdziesz z domu, zrobisz coś mega przydatnego a do tego może poznasz kogoś ciekawego, nic na siłę :) Postaraj się znaleźć w mieście gdzie studiujesz jakąś poradnię psychologiczną NFZ, poszukaj terapii - bo szkoda się tak męczyć a wszystko da się "przepracować", poszukaj książek na temat fobii społecznej, depresji w bibliotece, poznaj "wroga"
  19. O żeś zapodał...... Goonies to to nie jest.....
  20. Teraz też można biegać tylko trzeba się uzbroić w łachy do tego odpowiednie. Co do siłowni i fitnessu ja nie przepadam, dookoła pełno spoconych ludzi..... za to polecam basen w godzinach wczesnoporannych lub wieczornych - gdy nie ma ludzi, jest świetnie. To może jakiś wolontariat w schronisku dla zwierzaków?
  21. wiecznieZagubiony20, Hmm a co ze sportem? Bo on pomijając fakt, że wyciąga człowieka z domu to jeszcze dobrze wpływa i na ciao i na duszę......
  22. Jakie wolisz, tylko może nie przedwojenny niemy film z Tadżykistanu
  23. Przeca się poprawilam Bo jakieś od czapy te filmy dajecie A tamta fotka faktycznie z wybrzeża moskitów, także, hit me! Jak ja wam zapodam coś z Bollywood to pól roku cisza będzie
×