Skocz do zawartości
Nerwica.com

linka

Legenda Forum
  • Postów

    11 599
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez linka

  1. Jadłam z przerwami trzy lata :) Pomogła w kombinacji z terapią, od dwóch lat względny spokój. Dla mnie odstawienie było easy, gorzej się czułam przy wchodzeniu a robiłam to trzy raz, z czego dwa razy z własnej głupoty to był koszmar nad koszmary ...ale pomogło, 3 tygodnie to minimum żeby poczuć choć ciut poprawy .....
  2. linka

    Opętanie czy co ...

    Ano moje zdanie.
  3. linka

    Opętanie czy co ...

    Normalnie, nie ma..... nie ma boga, nie ma szatana, nie ma opętania - to są zaburzenia psychiczne.
  4. linka

    Czy masz?

    Tak, czuję się dobrze. Czy masz jakąś część garderoby ze świątecznym motywem?
  5. linka

    Opętanie czy co ...

    Nie ma czegoś takiego jak opętanie
  6. A co komu po samym powodzeniu? Mało to "pięknych i bogatych" panów z tv po 3 rozwodach, cały świat u ich stóp a oni w wieku trzydziestu lat, rzekomo mając wszytko zapijają xanaxy wódą i następnego dnia cały świat opłakuje ich śmierć.....
  7. Eh to klasyczny przypadek syfiastego domu, skąd ja to znam ....... Jakie leki dokładnie dostałaś - napisz. Na ich działanie trzeba troszkę poczekać, po 2-3 tygodniach poczujesz się lepiej. Na terapii poruszyłaś ostatnio może jakąś kwestię która bardzo cię wzburzyła? Powiedziałaś terapeutce o swoich ostatnich stanach?
  8. Czekaj, poszukam całego tematu o książkach na forum..... -- Śr gru 12, 2012 11:14 pm -- pomocne-ksi-ki-artyku-y-strony-internetowe-t26332.html?hilit=ksi%C4%85%C5%BCki ksi-ki-t28462.html?hilit=ksi%C4%85%C5%BCki
  9. Nikogo nie zadręczasz, od tego tu jesteśmy. Co ci jest to powie tylko lekarz, ale na moje oko to masz klasyczne objawy nerwicy +depresji a tego lekceważyć nie należy. Powinnaś w pierwszej kolejności udać się do lekarza pierwszego kontaktu, zrobić badania ogólne a później skierować swoje kroki do psychiatry, i tu się nie ma czego wstydzić. On powinien ci wytłumaczyć co się dzieje, skierować do psychoterapeuty ewentualnie zapisać jakieś leki. Powiedz jeszcze, są jakieś powody ku temu, że tak się czujesz? Coś w domu nie tak? Jakieś problemy?
  10. No kosztuje kosztuje ..... hmm, no wolontariat np. w schronisku dla zwierzaków - tam więcej kontaktu ma się z psimi kupami niż z ludźmi a tak na poważnie, o ile lubisz zwierzaki oczywiście, wiesz, wyjdziesz z domu, zrobisz coś mega przydatnego a do tego może poznasz kogoś ciekawego, nic na siłę :) Postaraj się znaleźć w mieście gdzie studiujesz jakąś poradnię psychologiczną NFZ, poszukaj terapii - bo szkoda się tak męczyć a wszystko da się "przepracować", poszukaj książek na temat fobii społecznej, depresji w bibliotece, poznaj "wroga"
  11. O żeś zapodał...... Goonies to to nie jest.....
  12. Teraz też można biegać tylko trzeba się uzbroić w łachy do tego odpowiednie. Co do siłowni i fitnessu ja nie przepadam, dookoła pełno spoconych ludzi..... za to polecam basen w godzinach wczesnoporannych lub wieczornych - gdy nie ma ludzi, jest świetnie. To może jakiś wolontariat w schronisku dla zwierzaków?
  13. wiecznieZagubiony20, Hmm a co ze sportem? Bo on pomijając fakt, że wyciąga człowieka z domu to jeszcze dobrze wpływa i na ciao i na duszę......
  14. Jakie wolisz, tylko może nie przedwojenny niemy film z Tadżykistanu
  15. Przeca się poprawilam Bo jakieś od czapy te filmy dajecie A tamta fotka faktycznie z wybrzeża moskitów, także, hit me! Jak ja wam zapodam coś z Bollywood to pól roku cisza będzie
  16. Ja też radzę uważać, bo moja matula też jest/była mocno rozchwiana i ja jako dziecko, nieświadomie przejmowałam niektóre jej zachowania ..... ona nigdy się nie leczyła....
  17. shinobi, zaściel waść me łoże ? Lady Em., i człowiek też się uczy, nie płakać przy każdym zranionym zwierzaku tylko skupiać się na pomocy ja cały swój ból ( a tak reagowałam na zmaltretowane zwierzaki) transformowałam w power do pracy
  18. linka

    Rodzina patologiczna.

    Otóż to...... A jak zobaczysz matkę w 8 miesiącu ciąży kopcącą jak smok, albo palącą przy noworodku? To co to jest?
  19. Miałeś kiedyś tygodniowego kaca? Lęki, mdłości, napady paniki, zawały i tak 24h na dobę, a alprazolam leciał jak cukiereczki bez skutku........ mnie to wyleczyło skutecznie..... od kurowania się alkoholem....
  20. Poczytaj, zobacz to nie oddział zamknięty dla schizofreników i maniaków .. tam pomogli wielu osobom...także z borderem. Specjalistyczna diagnostyka...a co więcej z tego co pamiętam pomagają odstawiać leki..
  21. Nom tak działa alkohol, tyle że uzależnia jak diabli i pogłębia lęki bo to depresant...... nie warto.....
  22. z jakimi psychologami Ty miałeś do czynienia ......... ja za terapię nie zapłaciłam nawet złotówki a psychologa miałam świetnego :)
  23. Wszystko co się da, sprząta w klatkach, karmi psiury i koty, wychodzi z nimi na spacer, pomaga przy pielęgnacji, przy adopcjach. Praca jest zwykle brudnawa i brzydko pachnąca - ale mi to nie przeszkadzało, nie brzydzą mnie zwierzaki
×