Skocz do zawartości
Nerwica.com

linka

Legenda Forum
  • Postów

    11 621
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez linka

  1. Odważne stwierdzenie...ja bym wolała w życiu nie zatrudniać się u rodziny....
  2. Śmiertelniczka, więc zostań guru od osądzania i oceniania ...skoro masz tak ogromną wiedzę. Ja mam do tego regulami, bo nie jestem tak światła....
  3. Michał 1972, no, ogólnie nei pijesz ale ostatnio było 5 piw, a teraz 4 - zastanów się leczysz się czy pijesz? Bo nic może ci nie być...tylko leki nie będą działać....
  4. Ok, pytasz się to ci odpowiadam. Ja na twoim miejscu zmieniłabym terapeutkę - bo to w końcu ja przychodzę rozchwiana do osoby która powinna być na tyle silna emocjonalnie że ma być moim przewodnikiem i moją podporą a nie łzawiącą, rozwaloną emocjonalnie istotą która sama jak widać potrzebuje wsparcia - tyle. Czy mówię terapeutce wszystko ? Tak - bo na tym polega terapia. Jeśli z jakiegoś powodu ( skrępowanie, wstyd) nie mogłabym jej wszytskiego powiedzieć, choć byłaby to kolejna sesja i były byśmy już "zaznajomione ze sobą" , zmieniłabym terapeutkę. Bo taką terapie, nie powiem jej, bo się wzruszy a mi będzie głupio - lepiej o kant pupy potłuc. Pomijam fakt, że twoim zadaniem jest praca nad sobą i to powinno zajmować twoje myśli a nie sytuacja, kontekst i motywy terapeutki.... Nagrywa sesje? i Ty się na to zgodziłeś? Nie przeszkadza ci to? A gdzie w takim razie jakkolwiek zaufanie?
  5. Dziś ostatni dzień !! Zarejestrowałam się na UEFA i zaaplikowałam o bilety na mecze Polski
  6. Nie sądzę, jest coś takiego jak etyka zawodu terapeuty i takie rzeczy miejsca mieć nie powinny - tym bardziej więcej niż jeden raz. Takie jest moje zdanie, ps. w jakim nurcie masz prowadzoną psychoterapię?
  7. Śmiertelniczka, i rozumiem, że Ty jesteś w stanie w pełni obiektywnie osądzić: kto jest chamski, olewające zasady od osób które nie panują nad swoimi zachowaniami? Regulamin jest jeden dla wszystkich - ma nas uchronić przed bałaganem na forum, ma pomóc odszukać np posty danej osoby - jeśli ktoś pomimo zrobionego wyjątku ( coma dostała gratis dwie szanse) nie umie się przystosować - przykro mi. Rejestrując się na forum zgadzacie się akceptować regulamin - więc nie wiem o co teraz takie nagłe halo.
  8. człowieku zmień jak najszybciej terapeutkę........
  9. W miłości nie jest ważny wygląd :)
  10. Tak. Przez ogólnego raczej nie, skierowania na takie badania zwykle wypisują lekarze specjaliści, najlepiej gdyby to był neurolog.
  11. Korba, [videoyoutube=flEG4fpzRCA][/videoyoutube] Black mambaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
  12. Kai, To co opisujesz totalnie zależy od ciebie - tylko i wyłącznie - to ty wybrałeś sobie taką drogę i nią idziesz sam skazując się na cierpienie Lampka się psuje, wywal ją - kup inną - pokonaj wstyd - zagadaj z jakąś dziewczyną - może to nie jest łatwe ale nie jest niewykonalne -- Cz mar 31, 2011 11:12 am -- Korba, czekaj czekaj, inni też nie wierzyli...... Ono musi nabrać ważności urzędowej
  13. Moim zdaniem ? Nie, bez pożądania, bez iskier..........choć z perspektywy czasu jestem w stanie rozróżnić stan zakochania - od miłości ....a to są dwie różne rzeczy. Często jest tak, ze te "motylki" mijają..i wtedy ludzie stają na rozdrożu - szukać dalej czy dorosnąć do miłości? -- Cz mar 31, 2011 10:55 am -- Sabaidee, Coelho też nie lubię ( albo jestem za głupia na jego książki, albo to stek bzdur - jak mi się wydaje ). A to co opisałam to skrócona wersja tego co ja czuję
  14. Kai, i co z tego, ze dotkniesz lampki to ją psujesz? Może jest wadliwa? Co to ma wspólnego z "niektórzy muszą cierpieć" - żadnego powiązania tu nie widzę...... Niby dlaczego jesteś niesprawiedliwie traktowany? Bo jesteś chory? Ciesz się, ze to mukowiscydoza albo MS - bo wtedy nie byłoby żadnego ratunku Twoje życie zależy od ciebie! Więc nie ma co zrzucać winy na wszechświat Oczywiście, możesz wierzyć w co zechcesz, ale jak pisałam - to po co się leczysz skoro i tak "musisz cierpieć" ?
  15. No jak to czym....miłość to motylki w brzuchu, miłość to ta pewność siebie, pewność drugiej osoby, miłość to beztroska i radość, miłość to wspólne nudzenie się które się nie nudzi, miłość jest wtedy kiedy planując coś w życiu samoistnie zamiast mówić ja mówisz MY, miłość jest wtedy kiedy wiesz, że żeby nie wiem co się stało masz do kogo pójść i płakać, krzyczeć, milczeć, miłość jest wtedy kiedy, miłość jest wtedy kiedy rozumie się ta drugą osobę bez słów i wtedy kiedy ona mówi co ty masz na myśli.....
  16. I bardzo dobrze !!! Bo przyjmując bezkrytycznie takie poglądy: niektórzy muszą cierpieć. Poddajemy się....... A nie wolno, bo nie mamy pojęcia co nas jeszcze w życiu czeka, a ponadto ja wychodzę z założenia, ze nasze życie w ogromnej części zależy od nas, są rzeczy na które nie mamy wpływu - ale od nas już zależy co z takimi sytuacjami zrobimy, jak je wykorzystamy, jak zareagujemy itd
  17. zujzuj, ja byłam/jestem na behawioralno poznawczej - tam nie wiele czasu poświęca się na dociekanie przyczyn i grzebanie w przeszłości, owszem takie rozmowy też są - ale większy nacisk kładzie się na tu i teraz, co możesz zrobić w tym momencie żeby czuć się lepiej, analizuje się odczucia, reakcje - i przepracowuje się je.
  18. Yhm....a czym jest narodowość? Jak ktoś ma matkę Sudankę a ojca Szweda i urodził się w Polsce, mieszka tu od 20 lat...to kim według ciebie jest??? Sudańczykiem? Szwedem? Polakiem? Odmówisz mu narodowości bo jego rodzice nie są Polakami? I wmówisz mi że ten człowiek nie jest Polakiem choć tu się urodził, tu uczył, tu pracuje i płaci podatki, był wychowany w tej kulturze - a osoba urodzona w Kazachstanie, której prababcia była wysiedlona tam 60 lat temu jest pełnoprawnym Polakiem i NALEŻY mu się mieszkanie, praca, zasiłki, stypendium na studia???
  19. No tak będzie Polakiem, Tu się urodził tu się wychował.......a to, ze ma Polskie korzenie, bo jego prababcia pochodzi z Polski ... często nawet języka nie zna ..... Znaczy się Niemócw wyrzuconych z ziem polskich po II wś też powinniśmy traktować jako repatriantów?
  20. shinobi, No to ba.....a słabe jednostki by zginęły...... -- Cz mar 31, 2011 8:04 am -- Sabaidee, no tak, ale uważasz, że ludzie którzy chcą zarabiać 10 tysięcy i wydawać to NA SIEBIE - są źli i niemoralni ....prawda? Ambicje można mieć w różnych aspektach życia .....
  21. shinobi, bo dla mnie Sabaidee, jest ekstremistą - a tego nie lubię pod żadną postacią
  22. Czemu jesteś tak mało ambitna? Sabaidee, To miała być ironia? Chcesz być taki szlachetny ...... Bo ci się nie udała....po raz kolejny traktujesz z góry ludzi którzy mają inne ambicje życiowe niż Ty ........ Znam kilka osób które 10 tysięcy zostawiają "od tak sobie" w sklepie np. z RTV na zachcianki - i to są mądre, wartościowe i pracowite osoby.... Co cię tak drażni w tych pieniądzach - chcesz żyć jak mnich - super, ale nie obrażaj innych..... Nie napisałam, ze to cwaniaczki - ale wybacz z polaków to w nich nie ma nic, urodzili się tam więc nie są Polakami....... Rodziny z dziećmi żyją w zagrzybionych norach bo nie ma mieszkań socjalnych - ale repatriantom trzeba dać nowiutkie mieszkanie...... Myślę, że zanim zaczniemy być tak wielkoduszni powinniśmy ogarnąć problemy we własnym kraju!!
  23. Zenonek, ciężko mi powiedzieć, mniej czy bardziej.....ale pewnie większość ludzi która stanęłaby przed wyborem dać na dzieci czy na katowane zwierzęta wybierze to pierwsze.....dlatego sławnie ja wpłacę pieniążki na zwierzaki....
×