Skocz do zawartości
Nerwica.com

linka

Legenda Forum
  • Postów

    11 625
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez linka

  1. A dlaczego miałbyś się tak paniczne bać o auto? Nie rozumiem takiego podejścia......
  2. paradoksy, nie do ciebie :) do Denial,.
  3. Boże, dlaczego taki brak ambicji.......
  4. Michuj, pewnie :) coma dostała - drugą i trzecią ....... Może, skoro forum wywołuje u nie tak gwałtowne reakcje, nad którymi nie umie zapanować, dobrze jej zrobi odpoczynek ........
  5. Brzydzę się ludźmi dla których sensem życia są pieniądze........ a gdy już ją mają to nawet nie potrafią się nią podzielić, nie cierpię osób które wszystko przeliczają na "czy mi się to opłaci" bo koniec końców zostają sami, bez marzeń, wspomnień, przyjaciół i rodziny, często bez zdrowia - sami ze swoimi pieniędzmi. Ciężko mi też zrozumieć osoby dla których pieniądze się nie liczą, którym wystarcza minimum i nie potrzebują nic więcej ....... sama staram się żyć w równowadze, są rzeczy które uwielbiam i lubię gdy są one drogie i porządne - ale wtedy służą mi latami....
  6. Tyle, że nikt tu nie powiedział, że kasa jest najważniejsza - a ty każdemu kto chce żyć na poziomie większym niż Ty przypinasz taką łatkę.....
  7. NoOneLivesForever, zapewniam cię, że zauważyłby .
  8. Sabaidee, Tylko widzisz, ja ci nie wciskam, że Ty żyjesz gorzej czy źle i wiele tracisz nie żyjąc tak jak ja.Ja tylko napisałam że ja żyjąc tak jak Ty źle bym się czuła. Za to ty usilnie starasz mi się wmówić, że jestem tylko i wyłącznie materialistką którą omija w życiu wszystko to co najpiękniejsze. Że jestem gorsza bo lubię mieć pieniądze i nie mam poczucia winy z tego powodu, że je mam. Jest jeszcze jeden aspekt, masz rodzinę? Żonę? Dzieci? Bo będąc samemu można sobie żyć jak dusza zapragnie.....natomiast rodzina wymaga od nas już innego podejścia do życia...... To jest czysta demagogia....kiedyś ludzie żyli bez prądu i bieżącej wody - a teraz jak ktoś ma prąd i kran w domu - powinien się cieszyć? Bo to luksus?? Czasy się zmieniają a wraz z nimi coś co nazywamy normą materialną, socjalną .....
  9. No i spoko, szacunek - ja nie mam zamiaru ....... czy jestem z tego powodu gorsza od ciebie? Mam inne cele i priorytety w życiu ...... mam się wstydzić, że nie chcę zbawiać całego świata?? Mnie zaś cieszy luksus a spanie w krzakach podobnie jak grzebanie w koszach na śmieci czy mycie się w umywalce w maku by upokarzało. Inaczej jak widać byliśmy wychowywani. Tobie to nie przeszkadza - ja chcę więcej ....... bo dość mam zwykłego i biednego życia No czytając twoje posty na forum wnioskuję, że masz ich niewiele - skoro od kilkunastu lat nie masz pracy, jeżdżąc na wyprawy sypiasz po krzakach, i odmawiasz sobie niektórych produktów spożywczych. Ja tak wywnioskowałam.
  10. coma, Bo takie mam wrażenie. A jak zaczniesz obrażać ludzi to też mamy przymykać oko? Bo jesteś impulsywna...dla mnie to niepoważne po prostu i tyle.... Dysforia, racz się nie bawić w adwokata i nie sypać takimi tendencyjnymi sloganami
  11. W życiu realnym też jesteś taka impulsywna i nie ponosisz konsekwencji za kolejne przewinienia?
  12. coma, tak przeszkadza, dostałaś pozwolenie od admina na kolejne konto, ok, ale ustawicznie i ciągle łamiesz regulamin, a on obowiązuje wszystkich. Czekamy teraz na decyzję Tomka - ale należy ci się ban.
  13. Dla mnie luksus to coś co pozwala MI czuć się lepiej, oderwać się od rzeczywistości, od obowiązków, odprężyć, zrelaksować...... nie dorabiam do tego ideologii. No i wybacz, ale na mem zamiaru odmawiać sobie wszystkiego tylko dlatego że w Afryce ludzie nie mają wody - pomagam jak mogę, wpłacam kasę na fundacje i organizacje - ale nie poświęcę temu całego swojego życia. Być może gdybyś miał więcej pieniędzy patrzyłbyś na te sprawy inaczej :) No tak, ja też to spotkałam - ale jest jeszcze trzecia grupa ludzi - jak ja - tak wybieram oferty że zazwyczaj nie mam na co narzekać i staram się zawsze znaleźć pozytywy, ludzi tego typu jest całkiem sporo....
  14. NoOneLivesForever, no jak to czego? Ty w ogóle czytałeś biblię? Bóg nie jest od spełniania twoich materialnych zachcianek - proście O ŁASKĘ a ją dostaniecie, proście o BOSKĄ MIŁOŚĆ a ją dostaniecie....... Sekret polega na zupełnie czymś innym - nie służysz nikomu, to co się dzieje zawdzięczasz tylko sobie, to Ty kształtujesz swoją teraźniejszość i wszystko zależy od ciebie. Natomiast wiara w Boga opiera się też w wierze w boski plan - żeby skały srały( że tak się brzydko wyrażę), stanie się z tobą to co zaplanował ci bóg niezależnie czy będziesz prosił czy nie, wszystko zależy od niego a nie od ciebie...itd itd..... Dla mnie to ogromna różnica......
  15. Myopic, śmiertelniczka nigdzie nie napisała że takich spotkań nie toleruje - po prostu ( jak większość ludzi w związkach) nie musi w ogóle takich kwestii poruszać.... bo jak można w związku czegoś "zabronić" drugiej osobie?
  16. NoOneLivesForever, tyle, ze w wierze w boga nie masz prawa myśleć "ja chcę, ja chcę, ja dostanę" nie masz prawa też być czegokolwiek pewnym....... no nie wiem, pewnie sekret dla każdego jest czym innym, ja to odbieram troszkę inaczej nią Ty
  17. Eee nie, to nie sekret ..... ja przynajmniej zrozumiałam to zupełnie inaczej :)
  18. Iść na terapię i ewentualnie brać leki :)
  19. Moim zdaniem nie Próbowałeś kiedyś?
  20. NoOneLivesForever, komentarze z filmwebu to sobie można o kant dupki potłuc mój drogi, nie są żadnym wyznacznikiem....niczego. Nie chodzi o "nakręcanie się" ale o podejście z dystansem do tego typu spraw....... ja też (jeszcze) nie wierzę że jak będę mocno myśleć o tym, ze wygram w totolotka to wygram, choć w niego nie gram - ale jestem przekonana że pozytywne nastawienie dobrze nam robi i dostajemy wtedy od życia miłe rzeczy, lepiej nam się żyje itd.... ona fajnie wyjaśnia jakie występują zależności między tym o czym myślimy a tym co robimy..... moim zdaniem bardzo fajna i całkiem do rzeczy książeczka
  21. Myopic, a Ty cały czas zakładasz, że wszystkie osoby wypowiadające się w tym wątku to banda idiotów nie potrafiąca cię zrozumieć, już 25 raz każesz komuś coś czytać i czytać i czytać. To może teraz Ty przeczytaj jeszcze raz, i jeszcze i jeszcze raz - bo jak widać to nie My mamy problem ze zrozumiem tylko Ty masz problem z wysłowieniem się.
  22. linka

    Kobiece sprawy :)

    człowiek nerwica, cicho Pochwalę sie, moja znajoma ma sklep z biżuterią, http://www.fantazyjne.pl/ - i ceny baardzo przystępne, dziś sobie zamówiłam u niem rzemykową bransoletkę i dwa koraliki modułowe : Swoją drogą Rosemary robi też przepiękną biżuterię ślubną ...... http://www.rosemary-manufacture.com/bizuteria-slubna/ Popłynęłam prywatą
  23. shinobi, najpierw należy zająć się własną psychika i doprowadzić do pionu. Liczenie na to że wielka miłość wszystko zmieni i wyleczy przy okazji jest złudne....... najpierw trzeba pokochać siebie, bo jeśli ja sama się nie pokocham to jak mam zachęcić tą drugą osobę żeby pokochał mnie ?
  24. psyche., pewnie, pomijając fakt, że taki pan się nastawia, ze skoro to seks z "profesjonalistką" to wszystko będzie wyglądać jak w filmie xxx ....a tu niestety, pierwsze stosunki tak nie wyglądają ( żadne chyba tak nie wyglądają ) no i jak coś nie pójdzie dobrze - co się zdarza - to w normalnym związku ma się zawsze oparcie w tej drugiej osobie i próbuje się dalej, a po wizycie w burdlu z takim problemem zostaje się samemu...a chęci na kolejną próbę BRAK.
×