Dzisiaj był mój ostatni dzień na Oddziale Dziennym, żal mi odchodzić. Poczęstowałam znajomych Ptasim Mleczkiem i ciasteczkami. Psychoterapeutka namawiała mnie, żebym znalazła sobie koleżanki, ale ja nie chcę mieć koleżanek. Po pierwsze jestem aspołeczna, po drugie jestem introwertyczna, po trzecie nie rozmawiam z ludźmi. Dostałam wypis z Oddziału i receptę od lekarza psychiatry.