Skocz do zawartości
Nerwica.com

mark123

Użytkownik
  • Postów

    12 773
  • Dołączył

Treść opublikowana przez mark123

  1. Jeśli ma podtekst erotyczny/seksualny, to tak. -- 04 sty 2015, 23:49:50 -- Nie
  2. Ja gdybym miał w pokoju jakąś rozebraną kobietę, to chyba bym ją wywalił z hukiem.
  3. Spożyłem pewien produkt wiedząc, że może być trochę podpsuty, ale spożyłem, żeby "nie poczuł się niepotrzebny".
  4. Religia jest bardziej prymitywna niż "naukowa papka" lub teizm ogólny.
  5. Przypuszczam, że we wszechświecie/wieloświecie istnieje miliony lub miliardy religii/wierzeń, prawdopodobieństwo, że dana konkretna religia przedstawia prawdę jest prawie zerowe.
  6. Nauka nigdy nie potwierdzi twierdzeń religijnych (chyba, że jacyś pseudonaukowcy), najwyżej twierdzenia ogólnoteistyczne, że istnieje inteligentny byt, który wszystko stworzył.
  7. mark123

    Nasze sny

    Dzisiaj śniła mi się agresja pewnej osoby.
  8. mark123

    Wkurza mnie:

    Natrętne myśli o zatruciu żołądkowym
  9. nie piję alkoholu nie palę w realu nie używam wulgaryzmów (no chyba, że sam do siebie) nie wyznaję żadnej religii nie jem słodyczy
  10. mark123

    islamoterroryzm

    Co prawda to prawda wszędzie gdzie muzułmanie stanowią od 1/4 do połowy trwa mniej lub bardziej otwarta wojna( dziś praktycznie cała środkowa Afryka jak Nigeria, RŚA, południowy Sudan) a tam gdzie stanowi większość zwykle są czystki jeszcze niewierzących w allaha. Europę też to czeka niedługo a płonące przez muslimów dzielnice miast takich jak Paryż, Hamburg czy Malmo są tego początkiem. W miarę pokojowo jest chyba tylko w tych krajach islamskich, gdzie jest dyktatura szariatowa. Ale w miarę wzrostu liczby ludności, nawet w krajach, w których radykalni muzułmanie stanowiliby 100% populacji, będzie raczej ciężko utrzymać pokój.
  11. mark123

    islamoterroryzm

    Im więcej będzie radykalnych muzułmanów, tym większe prawdopodobieństwo wybuchu III wojny światowej. Podobno większość krajów, w których muzułmanie stanowią kilkadziesiąt procent populacji, to kraje w sporej części ogarnięte wojną. Im takich krajów będzie więcej, tym większe prawdopodobieństwo powstania konfliktów międzynarodowych, a w efekcie III wojny światowej.
  12. Skrajnie nienawidziłem studiowania Ja to bym mógł całe życie przestudiować. Na myśl o pójściu do pracy mnie skręca. Gdyby mój mózg był otwarty na przyswajanie wiedzy, to może też bym chciał jeszcze studiować, ale tak to studiowanie nie ma sensu.
  13. To ja mogę kandydować na króla ludzi antyseksualnych. Na forum oprócz mnie zauważyłem tylko jedną osobę, która odczuwa chęć zakazania seksu całej ludzkości.
  14. nie mam empatii skupiam się na "czubku swojego nosa" jestem większym nierobem niż postać Ferdka Kiepskiego moja zaradność życiowa jest na poziomie dziecka nie mam żadnej wiedzy przydatnej do pracy
  15. Moja ocena siebie jest obiektywna
  16. Nie jestem Śliwkowa jest dobra, ale dla mnie nie tak dobra, jak waniliowa i czekoladowa. Na świecie bywają znacznie "dziwniejsze" smaki coli. Np. w Japonii kilka lat temu była cola o smaku kiszonego ogórka.
  17. Część brałem normalnie z marketów, część z Kuchni Świata, część kupiłem na Słowacji. Najlepsza dla mnie jest cola czekoladowa, waniliowa i brytyjska wiśniowa. Jakbym wkleił jakieś linki z etykietami, to nie wiem, czy by to przypadkiem nie było reklamą.
  18. cola śliwkowa cola czekoladowa cola pomarańczowo-korzenna cola o smaku brazylijskich cytrusów cola anyżkowo-waniliowa cola anyżkowo-wiśniowa cola anyżkowo-guaranowa cola cytrynowo-limonkowa cola słodzona stewią cola miętowa cola rumowa znane mi wcześniej smaki coli, ale w wersjach zagranicznych napój o smaku żeń-szeniowym napój o smaku pinacolady napój o smaku sex on the beach znane mi wcześniej smaki napojów, ale w wersjach zagranicznych Skrajnie nienawidziłem studiowania
  19. - uwolniłem się od studiów - odkryłem nowe rodzaje coli i innych napojów
  20. hm.....jakoś tego nie rozumiem. Bo mi się wydaje, że fizjologiczne podniecenie może być różne. Mam na myśli podniecenie typu erekcja u mężczyzn i o podobnym typie podniecenie u kobiet.
  21. A jakiś konkret ? Też bym się przymierzyła. Na razie wychodzi mi B ale jakoś z wyjątkami. Zależy, czy pociąg seksualny definiować jako pociąg danej osoby do uprawiania seksu, czy pociąg do czegokolwiek, co wywołuje u danej osoby fizjologiczne podniecenie.
  22. Doszedłem do wniosku, że to czy jestem aseksualny czy nie, jest zależne od definiowania pociągu seksualnego.
×