Skocz do zawartości
Nerwica.com

monk.2000

Użytkownik
  • Postów

    8 648
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez monk.2000

  1. monk.2000

    Co teraz robisz?

    Mushroom, to było dawno, teraz robię następną.
  2. Też mam głupie sny: pociągi, przemoc, epickie bitwy, kosmiczne sprawy. Czasem mi się śni, że zachodzi zmiana w mojej świadomości i wszystkie problemy znikają. Motywy seksualne też się pojawiają, no nic, od tego nikt nie ucieknie.
  3. Ciągle się wszyscy witają, a nikt nie piszę nic ciekawego. No ale to w końcu dzienne wrony, rozmowy o wszystkim.
  4. monk.2000

    Czy masz?

    Jak nie noszę szkieł. Czy masz akceptację swojego wewnętrznego szaleństwa?
  5. monk.2000

    Co teraz robisz?

    Będę pił smaczną herbatę truskawkową, potem albo będę myślał o swoim życiu, albo właśnie spróbuję nie myśleć. Dwie przeciwstawne metody. Ale muszę działać na dwa fronty, bo czasu mało.
  6. 1234qwerty, a ja szukałem sensu i zastanawiałem się co ci się takiego przydarzyło.
  7. Ja mam ciężką sytuację, bo nie byłem jeden dzień w szkole (wagary z powodu bycia wkurzonym). Co robicie dzisiaj?
  8. amelia83, jakoś idzie. Nawet nie wiem specjalnie co napisać. Przeciążony umysł mam, to pewne.
  9. Cześć. Właśnie piąteczek, a jutro idę do szkoły.
  10. monk.2000

    Witam.

    Lordior, cześć. Możesz coś więcej potem powiedzieć. Problemy z reguły są podobne, ale dla każdego człowieka wyjątkowe.
  11. Absinthe, zobacz do góry. Pisałem już. :) Przydałyby się jakieś wakacje np. Wyjazd w góry, czy coś.
  12. monk.2000

    Skojarzenia

    obojętność - ściana
  13. Absinthe, Aranjani, Cześć. Co u was? Oglądacie jakieś filmy, bawicie się ze zwierzakami?
  14. Nefertari, jest jeszcze ta teoria. Że szczęście przychodzi samo, gdy się go nie szuka. Podejrzewam, że to wynika z tego, że czuję zbyt dużą odpowiedzialność za życie i filozofia, że człowiek jest uzależniony od niezależnych zmiennych daje mi odpocząć od tego. Czuć się źle i jeszcze winić się za to, przerabiałem to.
  15. Nefertari, próbowałem. Ale od samego siebie nie ucieknę. Cokolwiek będę robił, będzie tam moja psychika. Także zmiana zajęcia to głównie powierzchowna sprawa. Wytykam sobie, że żyję nadzieją lepszej przyszłości, ale nic innego nie zostało. Gdyby nie ta nadzieja nie wiem jakby to wyglądało.
  16. Ja leniuchowałem. Nawet nie mam co pisać, każdy dzień jest taki sam. Te same dylematy.
  17. Nie mam rady. Pewnie rutyna się wkradła to twojego życia. Potrzebne jakieś nowe ekscytacje. Jak grałem w jedną grę na komputerze, to niezależnie jaka ciekawa by była w końcu czułem, że przydałaby się odmiana. Ale tu dochodzą jeszcze kwestie moralne, może jakieś hobby?
  18. U mnie średniawo, było źle, teraz nadal jest źle. Ale jest różnica. Jaka? Nie robię tragedii, że jest źle. No i różnie na to można patrzeć. Jako sukces, albo że się poddałem i wtedy jest to porażka.
  19. monk.2000

    Nasze hobby i pasje! :)

    PJT, fajna rzecz. Ja już nie mam żadnych pasji, miałem kiedyś więcej. Jedyne co robię to przeglądam kwejka i tym podobne strony. Dobrze by było mieć hobby, ale nie czuję takiej potrzeby.
  20. Dyskusja o definicję sztuki to chyba dyskusja która trwa od długich lat. Prawie jak rozłam we filozofii.
  21. Cześć ludzie. Dzisiaj wstałem prawą nogą. Może pogram w GRE.
×