-
Postów
8 648 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez monk.2000
-
prysznic13, cześć. Fajnie, że wróciłeś żeby to wszystko powiedzieć. Pewnie już co nie co masz przerobione. Ale nadal nie jest wszystko jak powinno. Dochodzę do wniosku, że bardzo trudno wyjść z bagna w 100%. Jak sobie radzisz z codziennością? Czasem da się sprawnie funkcjonować, a wewnątrz czuć pustkę, bezsens. Ja tak często mam.
-
Kolejny raz życie od nowa...
monk.2000 odpowiedział(a) na serek87 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Ciężko coś poradzić. Sytuacja jest prosta, bo póki bierzesz leki nie możesz mieć dziecka. Dla mnie jedyne wyjście to próbować terapii "na sucho", stosować jakieś metody radzenia z nerwicą inne niż chemikalia. Jakbyś urodziła dziecko to wtedy można wrócić do leków. -
Dzięki [dider], oglądałem już kiedyś ten odcinek, ale lubię takie składanki, dlatego włączyłem jeszcze raz. Dobrze, że chociaż bajki poruszają temat śmierci, trudów, ciężkiego losu, itd. Bo inaczej ludzie by nawet nie wiedzieli, że w każdej chwili może przyjść zaczajona jak tygrys tragedia.
-
Cześć ludzie. Mnie atakuje rutyna, no cóż trzeba ją jakoś odpierać.
-
Jak wszelkie zjawisko występujące dzięki kontrastowi facetem jest się, bo nie jest się kobietą. To tak jak z rodzicielstwem, rodzicem można zostać bo się spłodziło potomka, ale prawdziwym rodzicem się zostaje dzięki trosce o dziecko. Tak samo tutaj, nie wystarczy się urodzić facetem, facetem trzeba zostać. Większość sposoby ma dosyć pokrętne. W tej lekturze to było przedstawione, z racji braku oficjalnych wytycznych jak to być mężczyzną w naszej kulturze, chłopacy robią własne inicjacje. Podane są przykłady. Np. zostawanie podrywaczem, wtedy o męskości świadczy ilość zdobytych dziewczyn. Albo agresja, bójki itd. http://lubimyczytac.pl/ksiazka/63825/zdradzony-przez-ojca Coś w tym jest. Jak się temat rozwinie to dodam jak sam poszukiwałem męskości, inspirowany między innymi poprzez nurt psychologiczny.
-
najcenniejszy skarb - Gollum
-
Jak się pogodzić z byciem brzydkim?
monk.2000 odpowiedział(a) na eura28 temat w Pozostałe zaburzenia
eura28, wyłącz porównywanie. Te koleżanki mogą z kolei oglądać magazyn o Top Modelkach i się dołować, że też nie są ładne. Poza tym podobanie się ma przynajmniej częściowo kontekst w dobieraniu się w pary. Może książę z bajki cię nie pokocha, ale ważniejsze żeby nie robić z tego problemu. Żyli długo i szczęśliwie to tylko w filmach. -
socorro, cześć Merlin. Trochę weselej, optymistyczniej, ale wciąż z dużym oporem. Jakbym nie leciał poprzez życie, a orał pole pługiem. Nie chce mi się opisywać nawet. Chcesz poggadać to wejdź na gg.
-
To jak zetknięcie się myśli chrześcijańskiej z islamem. Albo konfrontacja rodzimej wiary z głosem misjonarzy. Konflikt światopoglądowy. Różnie może wyjść. Nie zdziw się jak pewnego dnia samej ci będzie nie po drodze z Kościołem. Tak samo on cie może "nawrócić" jak ty jego. Też nigdy bym nie pomyślał, że skończę jako sceptyk religijny. A tak otwarcie broniłem wiary i jak to się unosiłem z tym że bez wiary nie można żyć. Coś w tym prawdy jest, bo po jej utracie żyje się smutniej. Ale sam tego nie wybrałem.
-
amelia83, to masz szansę i wyzwanie. Nie lepiej konto premium na hosting zdjęć na Picassa?
-
Jak się pogodzić z byciem brzydkim?
monk.2000 odpowiedział(a) na eura28 temat w Pozostałe zaburzenia
Chyba jakoś nadrobić charakterem jedynie. Przebojowością, itd. Cudów nie zdziałasz. Ktoś by powiedział, że ktoś brzydki się nabawia kompleksów i stąd jego małe powodzenie. Nie sądzę. Skrajnie brzydki wygląd może odpychać, tak samo jak ktoś kto nie mył się od pół roku nie zjedna sobie sympatii tłumów. To przykre. Jedyne co można radzić to pogodzić się z losem. O tyle masz przewagę, że wiesz, że chcieć nie zawsze oznacza móc. Wielu tak myśli, bo nie dostali wystarczających batów od życia. Trudno mi pomóc, mało znam ludzi, którzy się wyróżniają powłoką fizyczną, żeby mieć jakieś materiały do analizy. Proponuję znaleźć jakieś wartości nie opierające się na powierzchowności i nie robienie filozofii ze swojej urody. Wygląd to taki awatar, którego się nie wybiera oraz który się ma na całe życie. O treści postów już decydujesz ty. Tylko czasem nie usuwaj konta. -
19Marcin87, tak. Około 100 numerów Cd-Action. Czy masz kartę grafiki i ogólnie kompa, który obsłuży tobie GTA V?
-
Witam, tu się dzieje życie. :) Dzienne Wrony, to nasze miejsce.
-
Ludzie , powiedzcie mi co jest ze mną bo nie wyrabiam już.
monk.2000 odpowiedział(a) na Wombwell00 temat w Depresja i CHAD
agusiaww, okej. A to nie jest jakaś prowokacja? Takie jakby przemyślenia gimnazjalistki w wersji męskiej. Jak koleś się czuje lepszy to raczej nie ma depresji ani nic z tych rzeczy. Po prostu szuka kolejnego towarzystwa, które mogłoby się nad nim zachwycać, żeby się poczuł lepszy. A jesteś jakimś mistrzem szachowym województwa, masz dar szybkiego czytania i przeczytałeś całą gminną bibliotekę, itd? Bo nawet gdybyś to zrobił to i tak będzie wiele dziedzin w których wypada się przeszkolić. Poza tym życie to nie tylko zdolności intelektualne. -
Ja myślę, że wielokrotnie zmuszają do wzięcia większej odpowiedzialności, bo się bierze za siebie zdrowego, oraz za siebie chorego. Czyli razy dwa.
-
Ludzie , powiedzcie mi co jest ze mną bo nie wyrabiam już.
monk.2000 odpowiedział(a) na Wombwell00 temat w Depresja i CHAD
agusiaww, nie czytałem wpisu bo za długi, ale nie przesadzasz? Może jest gówniarzem, ale to nie zmienia faktu, że może jednocześnie mieć depresję. -
Uroda, ale taka przez duże U jeśli już. Głośno czy precyzyjnie?
-
Monar, wiem że jest wielu teoretyków wychodzenia z nałogu. Ja jestem bardziej znachorem, mówię co mi mówi ogólna wiedza. To w takim razie co z takim co nie może się odbić? Jak mu pomóc? Wysłać do Wietnamu na pranie mózgów? No bo nie za bardzo wiem jak.
-
Robinho, senność to jest dziad. Wtedy nie idzie nic z tym zrobić. Pozostaje wegetacja. Brr. Dobrze że już to na razie mam za sobą.
-
Moje marzenia są z reguły wygórowane, zdobycie doskonałości w jakimś fachu, osiągnięcie nirwany, różne takie. Ale z takich mniejszych to one każdego dnia są inne. Np. chciałem mieć nowy numer CD-Action, miałem kasę, poszedłem do kiosku i oto już leży na moim biurku. Czy masz z kim dzielić się swoimi radościami i smutkami?
-
Ostatnio mam mniejszą styczność z alkoholizmem. Może dlatego, że mój tata prawie nie pije. Ciężko komuś takiemu pomóc, w pierwszej kolejności trzeba zadbać o siebie. Wtedy też pijący będzie w otoczeniu twardych ludzi miał mniejsze szanse na tzw. komfort picia. Najgorsze w tym wszystkim jest zakłamanie. Typ myśli, że nie ma problemu. To prawie jak schizofrenia. A jak wiadomo to choroba bardzo trudna do wyleczenia. Tylko moment-wytrych może pomóc, ale jak go wywołać? Dla jednego będzie to rozwód, dla kogoś śmierć połowy pijących kumpli, a dla innego trafienie na sądowy odwyk. Nie znam się aż tak bardzo, ale wkurza mnie problem alkoholizmu.
-
Monar, no właśnie masz jakiś sposób już? Moje uczucia są takie, że obejrzałem Karate Kid na DVD i od razu polubiłem przedstawionego mistrza karate. Chciałbym taką postać w życiu spotkać, która nie tylko by mi mówiła co robić, ale też dała przykład własnym życiem, a do tego chciała zdradzić swoje sekrety. To moje marzenie.
-
U mnie spox, ale pisałem już ci na gg. Do ideału brakuje, ale nie umieram z pragnieniem by ktoś mnie dobił i sam ten fakt wymaga docenienia.
-
Koń, w skali 1:72 GTA V czy Saints Row 4?
-
bzdury - pranie mózgu