-
Postów
8 648 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez monk.2000
-
Cześć. Mi mama zabrała stół, który ukradłem z kuchni i teraz nie mam gdzie kłaść książek.
-
Myszasty, cześć. Nie znudziłem się twoją historią, bo stosowałeś akapity.
-
midorinohi, też jestem zdania, że wszelcy psychologowie powinni stanowić rolę pomocniczą, a nie osobistych guru, którzy wiedzą lepiej od nas.
-
Jedyna szansa to poznać swoje lęki i przegrupować się w głowie. Jak ktoś boi się ocen i stresu przed sprawdzianami przykładowo to warto przestać uczyć się dla wyników, a zacząć uczyć dla siebie, ewentualnie dla korzyści społecznej. Itd. Da się!
-
socorro, najprawdopodobniej to wina choroby. Zmęczony chodzę od samego jej początku i pomimo istotnych prób nic się nie zmieniło. Badania miałem robione wszystkie potrzebne. To jest jedna z tych rzeczy, które można tylko zaakceptować.
-
Czasem sztuką jest nic nie zrobić. Czytałem filozofa jednego i się zgadzam, że gorsze od pracy jest nic nie robić. Ale tu chodzi o takie skrajne nic nie robienie. Typu siedzieć w krześle przez cały dzień itd. Dlatego to trudne. Może się okazać, że tutaj najtrudniej będzie przeżyć tę rodzinną tragedię, bo może się zdarzyć, że dziadkowi nie da się pomóc. Mam tatę chorego na schizofrenię i jemu też nie da się pomóc. Ta bezsilność jest najgorsza. Ale najpierw spróbuj, myślę że dobre będą rady ekspertów od alkoholu. Tych trochę w Polsce jest, bo to problem społeczny. Może jakiś poradnik dla rodzin alkoholików, a może mityng AA?
-
Luktar, fajnie że ty też jesteś. Masz fajną burzę loków oraz profesora Dąbrowskiego w podpisie, który to podbudowuje mnie na duchu, że choroba nie oznacza bycia człowiekiem drugiej kategorii.
-
Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA
monk.2000 odpowiedział(a) na Prometeus temat w Kroki do wolności
NieznanySprawca, systematycznie ćwiczę od około 1,5 roku, interesuję się kilka lat. Jest w buddyzmie taka nauka: dobrze mieć dobrą karmę i trafić do przyjaznej krainy, niemiło jest trafić po śmierci do krainy gdzie życie jest obfite w cierpienie. Ale najlepiej być po środku, bo tylko wtedy jest szansa, że będziemy starać się kroczyć ścieżką do oświecenia. Odnosząc się do tego co pewne, jeśli ktoś ma nerwicę i jest z tego powodu nieszczęśliwy to większa szansa, że będzie zajmował się nauką, ponieważ mówi ona jak wyzwolić się z cierpienia. Jeśli ktoś nie pocierpiał nie będzie taki zawzięty, a zawziętość jest tu wymagana. Radzę chorobę potraktować jako taką odskocznię. Poczytaj jakieś badania naukowe o medytacji i one raczej zgodnie twierdzą, że systematyczna medytacja zmienia postrzeganie życia i pozwala żyć w większej harmonii. -
Na wieczne odpoczywanie. No dobra starczy, że nie będę się męczył, ciągle chodzę bez sił.
-
Monar, ja myślę, że mądrości kwejkowo-demotywatorowe bierzesz zbyt na serio. W większości są tu niewiążące luźnie przemyślenia. Wiele tzw. mądrości bywa ze sobą sprzecznych. Niezdolność łączenia w całość sprzecznych na poziomie dosłownym informacji prowadzi do problemów poznawczych.
-
socorro, mam dwa filmy i muszę je dziś oddać do wypożyczalni. Hakerzy oraz Stalingrad. Chyba już gdzieś to pisałem.
-
Cześć krasnale! Co tam? Ja słucham Dio oraz może się wezmę za lekturę albo film.
-
Cześć witam. U mnie nawet jakoś, sen pomógł się zregenerować. Nadal narzekam na pewne sprawy, ale jakoś funkcjonuję.
-
socorro, zmęczony jak zwykle, do tego pustka. Ale jakoś przędę.
-
Robinho, dobrze to ująłeś. Chyba to jedna z nielicznych możliwości zmiany tego stanu.
-
Gods Top 10, ogląda Housa.
-
Ja chciałbym obejrzeć film, ale brakuje mi osoby do towarzyszenia. Wiele rzeczy robię sam, czasem to mój wybór, a czasem smutna konieczność.
-
Mam, lubię mieć wszystko poukładane. Czy wypożyczałeś kiedyś filmy na DVD z wypożyczalni?
-
wysłowiona, dzięki :* Temat ruminacji stanowi wstęp do systemu opartego na 3 fali terapii poznawczo-behawioralnej opisanego w książce "Świadomą drogą przez depresję" Kabat-Zinna. Sam na tym buduję swoją ścieżkę do funkcjonowania. Jeśli ktoś jest ciekawy, to zachęcam do zapoznania się z książką. Tam chodzi o obserwowanie myśli i uważnośc za dnia. Polega to na zajęciu pozycji obserwatora względem myśli co pozwala zachować od nich dystans i nie traktować ich tak poważnie jakby w dokładny sposób opisywały rzeczywistość. Polecam, mi podpasowało.
-
Aranjani, a lubisz się dzielić jedzeniem, czy tylko dla siebie gotujesz? xD Jeśli to pierwsze to masz pierwszą cechę dobrej żony i gospodyni.
-
No to fajne przysmaki. Ja jadłem sałatkę gotową ze sklepu. Mam jeszcze dwa filmy do obejrzenia, a jutro muszę oddać. Stalingrad oraz Hakerów.
-
Candy14, Wiele z tego o uznane za męskie jest też elementem kultury. W jednej kulturze będzie to bardziej przemoc i twardość wobec bólu fizycznego, cywilizowany człowiek brutalność uzna za słabość, a męskości będzie szukał w wartościach estetycznych czy zdolności do tworzenia cywilizacji i kultury.
-
Macie i mój topór!
-
kiedy powiedziec sympatii o problemach ze zdrowiem?
monk.2000 odpowiedział(a) na Zupapomidorowa temat w Problemy w związkach i w rodzinie
PoznacSiebie, czuję, że poznałeś siebie. Masz rację. Zatajanie prawdy obciąża. Ja nie traktuję choroby tylko jako dolegliwości, ale robię z tego pewną filozofię. Wierzę w twórczy potencjał zaburzeń, dzięki czemu łatwiej znieść mi chorobę, z którą mogę nawet zmagać się do końca życia (przy aktualnym stanie psychiatrii). Mówiłem paru osobom o tym i raczej reagują zaciekawieniem, może też dlatego że potrafię właśnie mówić o tym otwarcie, jakby niebanalnie. W odpowiedzi z reguły zyskuję stereotypowe podejście. Jak mówię o lekach przykładowo, to ludzie twierdzą że się zatruwam. Itd. Nie liczę na zrozumienie, mówię kiedy staram się być szczery, a sytuacja nie pozwala na uniknięcie tego tematu. -
Ja mam dużo gier, głównie z gazet oraz z przecen. Niestety rzadko potrafię się wziąć za jakąś grę, wciągnąć się. Jest to wymagany element, taka "wczuwka". Ja podchodzę chłodno do sprawy, świat w grze to świat wirtualny. Uratowanie jakiejś magicznej krainy wcale nie oznacza, że jestem bohaterem w prawdziwym życiu. Dobra jest taka jedna gra, szachy się nazywa. Może w to za jakiś czas pogram. Mam turniej w grudniu w swojej gminie.