Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kiya

Użytkownik
  • Postów

    7 502
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kiya

  1. ala1983, czytam, ale w ten sposób mało kto zwróci na niego uwagę. A może też wywiązałaby się jakaś ciekawa dyskusja...
  2. ram2479, siedzenie wśród deserów jest jak... striptese - patrz, ale nie dotykaj
  3. nextMatii, dokładnie, trochę tęsknie za tym przymusem robienia czegoś. Teraz mam tylko przymus chodzenia do pracy, a on średnio mi odpowiada M. in. dlatego umówiłam się dziś z koleżanką - bo to też jest swego rodzaju przymus, choć kusiło, żeby odwołać i pospać dłużej... Spooky, Zawsze marzyła mi się taka impreza (no, może z mniejszą ilością zniszczeń). Niestety doświadczenie nauczyło mnie, że jestem nudna Swoją drogą - kurczę, słyszałam to tyle razy, a nie wiedziałam, że to Beastie Boys
  4. deepcry, odniosłam wrażenie, że jemu nie zależy na kontakcie z Tobą, tylko towarzyszu do gry... Też coś takiego przechodziłam. Na początku było super, myślałam, że się zżyliśmy, a jak tylko zaczęłam mieć problemy z internetem, przestałam dla niego i dla reszty ekipy istnieć... W momencie, w którym musisz kłamać, żeby mieć trochę czasu dla siebie/na sen, to już wiadomo, że coś jest nie tak. Rozumiem, że Ci na nim zależy, że to inna kultura... Ale nie możesz pozwalać mu na takie traktowanie... Poza tym - mieszkasz w Polsce, tak? Tutaj wciąż w wielu miejscach net jest chu*jowy, nie raz znika bez uprzedzenia. Kiedyś padnie Ci podczas gry, a Ty będziesz siedział przed komputerem tępo wpatrując się w monitor, czekając aż wróci i zastanawiał się, co powiesz swojemu koledze i czy jeszcze będzie chciał Cię wysłuchać. A na koniec taki mały off-top - wow, znajomy z Izraela
  5. Thazek, ja też, ale to wyższa szkoła jazdy, jeszcze zrobię z grudkami i co wtedy?
  6. Thazek, nie no, nie przesadzajmy To trzeba małymi kroczkami... Najwyżej kisiel instant...
  7. Spooky, no i teraz mam dylemat co zrobić - korzystać z samotności, czy zająć się swoimi zaplanowanymi zajęciami... Wymyśliłam, że może tak pół na pół...
  8. Z góry przepraszam, ale to nie będzie pytanie tylko stwierdzenie. Szkoda, że temat "Poradnik jak dostać depresji" wylądował w koszu. Uważam, że coś takiego motywuje o wiele bardziej niż powtarzanie "zrób coś ze sobą, weź się w garść", blee. Odwrócona psychologia działa na wielu ludzi. Mnie ten tekst ruszył.
  9. Murphy. Od tygodnia planuję dzisiejszy dzień ("ja" i "planuję" w jednym zdaniu O_O), a: 1. Jedno zaplanowane wydarzenie zostało odwołane przez współtowarzyszkę; 2. Jestem sama w domu O_O To się tak bardzo, bardzo rzadko zdarza, że aż nie chce mi się wychodzić... Błoga cisza, błoga samotność...
  10. ram2479, co to miało znaczyć? Jeżeli sugerujesz, że się obżeram, to akurat nie w tym rzecz. Zresztą, nieważne.
  11. ram2479, pozostaje las Cicho, mało ludzi, zero deserów, zakaz palenia i świeże powietrze, czego chcieć więcej? Ale to na wiosnę
  12. ram2479, i jeszcze żeby ludzi nie było, o!
  13. Cyfra 2 wbiega bokiem na scenę, we fraku, kapelusiku i z laską w dłoniach.
  14. Nie będę marudziła na ostatnią chwilę, ale może na przyszłość nie spotykajmy się w miejscach, w których dają desery?
  15. Czy ja wiem, jak ktoś podejdzie i powie "lubię jeść" to będzie to brzmiało całkiem nieźle...
  16. Kiya

    Wkurza mnie:

    Prawdziwy patriota :salute: . A mnie wkurza, jak zwykle, mieszkanie z siostrą. Krowa mać.
  17. Agasaya, nie wierzę w zdrowych psychiatrów ram2479, słusznie prawisz!
  18. Mad_Scientist, ja się nie bawię, mózg musi najpierw znać ten wyraz, zanim go rozpozna
  19. pannaAlicja, muszą być wszystkie Ale kolejność dowolna, byle pierwsza i ostatnia były dobre. Tak mi się wydaje.
  20. pannaAlicja, nieee, bo straci na uroku... Tak samo jak gdyby powiedzieć "krowa" 100 razy - zupełnie traci znaczenie
  21. Mad_Scientist, "Dżizas ku*wa ja pierd*lę"
×